NAUKA NIE IDZIE W LAS...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Jeste┼Ťmy po ┼Ťlubie ju┼╝...

Jeste┼Ťmy po ┼Ťlubie ju┼╝ prawie 3 lata i od tego czasu intensywnie starali┼Ťmy si─Ö o dziecko. Kiedy zrezygnowani chcieli┼Ťmy zasi─Ögn─ů─ç opinii lekarza, okaza┼éo si─Ö ┼╝e moja ┼╝ona jest w ci─ů┼╝y... Gdzie YAFUD? A wi─Öc, jest ich kilka:
YAFUD 1: Siostra mojej ┼╝ony obrazi┼éa si─Ö na ni─ů ┼Ťmiertelnie ┼╝e nie dowiedzia┼éa si─Ö o ci─ů┼╝y pierwsza.
YAFUD 2: Obie przysz┼ée babcie s─ů teraz wrogami nr 1, bo ka┼╝da chcia┼éa by przysz┼éy wnuk mia┼é po nich imi─Ö.
YAFUD 3: Przyszli dziadkowie s─ů na nas ┼Ťmiertelnie obra┼╝eni bo to nie b─Ödzie syn.
YAFUD 4: To dziecko nie jest moje - odebra┼éem wyniki moich bada┼ä, kt├│re zrobi┼éem potajemnie przed ┼╝on─ů i jestem bezp┼éodny. YAFUD

Spotkali si─Ö dwaj kolesie...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Przypomniała mi się pewna...

Przypomniała mi się pewna historia z kursu nauki jazdy.

Jaki┼Ť d┼éu┼╝szy czas temu zdawa┼éem prawko w szkole jazdy, w kt├│rej szkoli┼é m├│j wychowawca z liceum. Belfer wychowania fizycznego, facet niepozorny, chudziutki, troszk─Ö siwawy og├│lnie w porz─ůdku go┼Ť─ç.

Pewnego razu na kt├│rej┼Ť tam z kolei je┼║dzie zaprosi┼é mnie do auta, to ja wsiad┼éem ustawi┼éem sobie fotel, lusterka, zapi─ů┼éem pas i czekam a┼╝ go┼Ťciu wsi─ůdzie. Pan [B]elfer wsiad┼é, zajara┼é sobie papieroska, odkr─Öci┼é szybk─Ö (by┼éo jako┼Ť por─ů letni─ů) i da┼é mi kluczyki.

Wsadzam te kluczyki do stacyjki, sprzęgło, odpalam auto a ten do mnie z zapytaniem:
[B]: -Słuchaj, co to za czerwona kontrolka na desce rozdzielczej?
-Za choler─Ö nie wiedzia┼éem, zbarania┼éem. My┼Ťla┼éem i nie mog┼éem sobie przypomnie─ç.
[Ja]: - Nie wiem, na prawd─Ö nie wiem...
[B]: - A widzisz. Z autem jest jak z kobiet─ů. Jak czerwone, to r─Öczny!
Do dzi┼Ť dnia nie mog─Ö zapomnie─ç do czego ta kontrolka s┼éu┼╝y. I dobrze, dobry nauczyciel

Byłam z facetem ładnych...

By┼éam z facetem ┼éadnych par─Ö lat. Zwi─ůzek jak zwi─ůzek. Zdarza┼éy si─Ö k┼é├│tnie jednak do nie udanych nie nale┼╝a┼é - jak mi si─Ö przynajmniej wydawa┼éo. W mi─Ödzyczasie pozna┼éam pewn─ů dziewczyn─Ö. Czasem wysz┼éy┼Ťmy na spacer, jakie┼Ť piwko. W ka┼╝dym b─ůd┼║ razie kontakt utrzymywa┼éy┼Ťmy ca┼éy czas z mniejszym lub wi─Ökszym nat─Ö┼╝eniem. M├│j facet o tym dobrze wiedzia┼é, z reszt─ů zd─ů┼╝y┼é j─ů pozna─ç osobi┼Ťcie dzi─Öki mnie. W zwi─ůzku zacz─Ö┼éy pojawia─ç si─Ö niezrozumia┼ée sprzeczki. Widywali┼Ťmy si─Ö praktycznie codziennie, a┼╝ w ko┼äcu jednego dnia luby napisa┼é mi, ┼╝e si─Ö nie zobaczymy bo ┼║le si─Ö czuje. Postanowi┼éam wi─Öc go sama odwiedzi─ç. Jako, ┼╝e mieszkamy jeszcze z rodzicami otworzy┼éa drzwi jego mama, patrz─ůc na mnie ze zdziwieniem i niedowierzaniem. Rozumiem, rzadko do niego przychodz─Ö, ale ┼╝eby by─ç a┼╝ tak zdziwion─ů? Zanim co┼Ť powiedzia┼éam us┼éysza┼éam na wej┼Ťciu: Przecie┼╝ X nie ma. Na moje pytanie gdzie jest skoro ┼║le si─Ö czu┼é dowiedzia┼éam si─Ö jedynie, ┼╝e powiedzia┼é rodzicom, ┼╝e ju┼╝ razem nie jeste┼Ťmy, a sam pojecha┼é z now─ů dziewczyn─ů do kina. W tym momencie chwyci┼éam za telefon i zacz─Ö┼éam do niego nami─Ötnie dzwoni─ç - bez odzewu. Pr├│bowa┼éam dodzwoni─ç si─Ö do owej kole┼╝anki, z kt├│r─ů mia┼éam spotka─ç si─Ö dnia nast─Öpnego, o przesuni─Öcie spotkania na dzi┼Ť bo chcia┼éam si─Ö koniecznie komu┼Ť wy┼╝ali─ç - r├│wnie┼╝ brak odzewu. Po oko┼éo 30 minutach koczowania pod jego bram─ů zobaczy┼éam w ko┼äcu jego auto. Jakim zaskoczeniem by┼éo dla mnie gdy z drzwi pasa┼╝era wy┼éoni┼éa si─Ö ona, moja kole┼╝anka. Z rozmowy - w┼éa┼Ťciwie by┼éo to jedynie darcie mordy - dowiedzia┼éam si─Ö, ┼╝e spotykaj─ů si─Ö od 3 miesi─Öcy, a jego matka dowiedzia┼éa si─Ö o "nowej dziewczynie" dwa tygodnie wcze┼Ťniej. Teraz nie mam ani ch┼éopaka, ani kole┼╝anki. Jak to m├│wi─ů. Najlepsza kole┼╝anka, to m─Ö┼╝a kochanka... YAFUD

Dzi┼Ť spacerowa┼éem z dziewczyn─ů...

Dzi┼Ť spacerowa┼éem z dziewczyn─ů, z kt├│r─ů jestem od p├│┼étora roku, po pla┼╝y. Wszystko by┼éo w porz─ůdku, p├│ki nie zobaczy┼éa samolotu ci─ůgn─ůcego za sob─ů baner "Kasiu, wyjdziesz za mnie?". Odpowiedzia┼éa "tak". To nie ja zam├│wi┼éem ten samolot. YAFUD

PRZESTRZEŃ ŻYCIOWA...

PRZESTRZEŃ ŻYCIOWA

Dzi┼Ť siedzimy w pracy:
Biuro, boksy, w rz─Ödach po 3 stanowiska ka┼╝dy plecami do siebie. Niedawno by┼é remont kt├│ry zmniejszy┼é nam troszk─Ö metra┼╝ wi─Öc kierownik z miark─ů w r─Öku m├│wi:
K - Pozwolicie ┼╝e zabior─Ö wam po 5 cm?
Ja - Nie ma mowy!
K - Dlaczego?
Ja - Bo i tak juz siedzimy prawie oko w oko [:)]

Trzech staruszk├│w po...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

- Kiedy kobieta jest...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

PRONIEMIECKA POLITYKA...

PRONIEMIECKA POLITYKA

Rozmowa z te┼Ťciem o wszystkim i niczym, zesz┼éo w ko┼äcu na polityk─Ö.

T - Tusk ca┼éy czas realizuje Niemieck─ů polityk─Ö.
J - E nie, to tylko mu przypi─Öli tak─ů ┼éatk─Ö.
T - Nie, nie masz racji, on ca┼éy czas realizuje niemieck─ů polityk─Ö.
J - A jaki┼Ť przyk┼éad tej Niemieckiej Polityki? Jaka┼Ť jego decyzja, kt├│ra jest jawnie bardziej proniemiecka ni┼╝ propolska? Bo ja jako┼Ť tego nie widz─Ö.
T - Bo on si─Ö dobrze z tym kryje.