psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

Niekt贸rzy m臋偶czy藕ni to...

Niekt贸rzy m臋偶czy藕ni to szowinistyczne 艣winie! Ci膮gle powtarzaj膮, 偶e
miejsce kobiety jest w kuchni. A ja si臋 pytam: a kto ma reszt臋 domu
posprz膮ta膰?!

Lata 80. Po przegranym...

Lata 80. Po przegranym meczu reprezentacji Polski z Luksemburgiem 0:3, polscy pi艂karze boj膮 si臋 opuszcza膰 swoje domy. Obawa przed gniewem kibic贸w jest olbrzymia. Zdenerwowany Boniek rozmawia przez telefon z Szarmachem:
- Andrzej, co mam zrobi膰? 呕ona kaza艂a mi zrobi膰 zakupy, a ja boj臋 si臋 wyj艣膰 z doimu.
- Przebierz si臋 za kogo艣.
Boniek przebra艂 si臋 za zakonnic臋 i poszed艂 na zakupy. W pewenej chwili w sklepie s艂yszy za sob膮:
- Siostro Boniek! Siostro Boniek!
Przera偶ony Boniek ucieka w drugi koniec sklepu, ale tu te偶 s艂yszy:
- Siostro Boniek! Siostro Boniek!
Boniek zn贸w nogi za pas, chowa si臋 za rega艂ami sklepowymi, a tu znowu:
- Siostro Boniek! Siostro Boniek!
Boniek nie wytrzymuje, odwraca si臋...
- Siostro Boniek! To ja, siostra 呕muda...
(Szarmach, Boniek, 呕muda - pi艂karze 贸wczesnej polskiej reprezentacji)

Niemiecko-polski s艂ownik z dupy

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Spotykaj膮 si臋 dwie przyjaci贸艂k...

Spotykaj膮 si臋 dwie przyjaci贸艂ki:
- Co艣 przybra艂a艣 na wadze!
- Co艣 ty, schud艂am! Powinna艣 mnie widzie膰 miesi膮c temu. Wygl膮da艂am jak ty teraz!

Jest p贸藕ny wiecz贸r. 呕ona...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Do pewnego farmera przyjecha艂...

Do pewnego farmera przyjecha艂 znajomy, podczas ogl膮dania farmy zauwa偶a koguta ubranego w spodnie, koszulk臋 i szelki.
- O co tu chodzi ?? - pyta farmera
- Dwa miesi膮ce temu mieli艣my po偶ar w kurniku i sp艂on臋艂y wszystkie jego pi贸ra, wi臋c moja 偶ona zrobi艂a dla niego te ciuchy 偶eby nie marz艂...
-Ok, ale m贸wisz, 偶e t oby艂o 2 miesi膮ce temu, pi贸ra mu odros艂y, dlaczego wci膮偶 je nosi ??
- Bo nie ma nic 艣mieszniejszego, ni偶 patrzenie jak pr贸buje przytrzyma膰 kur臋 przy ziemi jedn膮 nog膮, drug膮 艣ci膮gn膮膰 spodnie ....

Kumpel do kumpla:...

Kumpel do kumpla:
- By艂em z 偶on膮 na zakupach. Kupili艣my korkoci膮g dla mnie i tampony dla niej. M贸wi臋 ci stary, takich oczu, jak u kasjerki, jeszcze nie widzia艂em...

Genera艂 wraca z imprezy...

Genera艂 wraca z imprezy fest zalany, posiaka艂 sie i wstyd mu by艂o si臋 przyzna膰 ordynansowi z takiego przebiegu sprawy.
Wchodzi do kwatery i z progu wo艂a: Te, ordunans, przebieraj mnie, bo jaka艣 艣winia na imprezie mnie osika艂a.
Ordynans przebiera i po chwili m贸wi tak:
Panie generale, ale to musia艂a by膰 straszna 艣winia, bo nawet w spodnie Panu nasra艂a.

W obecno艣ci malarza rozprawian...

W obecno艣ci malarza rozprawiano o wsp贸艂czesnej m艂odzie偶y.
- Prawd膮 jest - odezwa艂 si臋 w pewnej chwili malarz - 偶e dzisiejsza m艂odzie偶 jest rzeczywi艣cie okropna. Ale najstraszniejsze jest to ze my do niej nie nale偶ymy.

- Zn贸w chcesz po偶yczy膰...

- Zn贸w chcesz po偶yczy膰 ode mnie dwie st贸wy? Dobrze, po偶ycz臋 ci, ale je艣li nie oddasz mi do 艣rody, pami臋taj, 偶e b臋dzie to ostatnia taka po偶yczka!
- W takim razie mo偶e po偶yczysz mi pi臋膰 st贸w?