#it
emu
psy
syn

Ona: "Seks był super....

Ona: "Seks by┼é super. Teraz le┼╝ymy ko┼éo siebie. On zamy┼Ťlony spogl─ůda do g├│ry.
O czym my┼Ťli? Z pewno┼Ťci─ů o naszym uniesieniu... Co┼Ť mu zajmuje my┼Ťli.
Zaciska z─Öby. A mo┼╝e chodzi mu po g┼éowie ┼╝e ju┼╝ dwa lata jeste┼Ťmy razem?
Mo┼╝e si─Ö wkurzy┼é, ┼╝e przybra┼éam na wadze. Nic nie m├│wi. Wci─ů┼╝ patrzy w g├│r─Ö..."
On: "Mucha na ┼╝yrandolu. Lezie. Jak to robi , ┼╝e nie spadnie... "

Dlaczego ┼Ťw. Miko┼éaj...

Dlaczego ┼Ťw. Miko┼éaj jest taki weso┼éy?
Bo wie gdzie mieszkaj─ů wszystkie niegrzeczne dziewczynki!

Wyrwa┼é go┼Ť─ç swoj─ů pierwsz─ů...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Spotkały się dwa penisy:...

Spotkały się dwa penisy:
- S┼éysza┼ée┼Ť, maj─ů wycofa─ç Viagr─Ö z aptek!
- No to le┼╝ymy!

Spotykaj─ů sie koledzy:...

Spotykaj─ů sie koledzy:
- Stasiu, co tam w pracy?
- A nic... W zesz┼éym tygodniu nasz szef utkn─ů┼é w windzie.
- I co zrobili┼Ťcie?
- Nic. Ci─ůgle si─Ö zastanawiamy.

Trwa mi─Ödzynarodowy konkurs...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Był sobie Jasio, który...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

┼╗ona przychodzi z pracy...

┼╗ona przychodzi z pracy do domu.M─ů┼╝ siedzi ot─Öpia┼éy,┼╝ona pyta si─Ö wi─Öc :
-Co taki dziwny jeste┼Ť?
M─ů┼╝ odpowiada:
-A posmutnoł żem sobie w ch**

W autobusie....

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Do m├│zgu dochodzi┼éy wie┼Ťci...

Do m├│zgu dochodzi┼éy wie┼Ťci z r├│┼╝nych organ├│w, ┼╝e co┼Ť jest nie tak, wi─Öc zwo┼éa┼é walne zgromadzenie, aby om├│wi─ç ten problem.
- Witam wszystkich! Czas na pro┼Ťby, skargi, za┼╝alenia. M├│wcie!
Pierwsze odezwały się nerki:
- Szanowny m├│zgu, prosimy o tydzie┼ä urlopu. Nasz pan ci─ůgle co┼Ť pije, a my ju┼╝ nie mo┼╝emy wytrzyma─ç, padamy z wycie┼äczenia!
- Macie moj─ů zgod─Ö - odpar┼é m├│zg. - Tydzie┼ä urlopu. Kto nast─Öpny?
Odezwa┼éa si─Ö w─ůtroba:
- Ja te┼╝ ju┼╝ nie mog─Ö, facet ci─ůgle chla gorza┼é─Ö i ja wysiadam. Prosz─Ö o 10 dni urlopu.
- Proszę bardzo - zadecydował mózg. - Kto następny?
Odzywaj─ů si─Ö p┼éuca:
- My prosimy o 2 tygodnie wolnego, bo nasz pan ci─ůgle pali i pali. Ledwo dychamy od tego dymu, ledwo ci─ůgniemy.
- Wyra┼╝am zgod─Ö - odpar┼é m├│zg. - Czy kto┼Ť jeszcze?
W tym momencie rozległ się ledwo słyszalny głosik:
- Ja te┼╝! Ja te┼╝ poprosz─Ö o 2 tygodnie urlopu!
- Mo┼╝e by┼Ť chocia┼╝ wsta┼é i si─Ö przedstawi┼é! - krzykn─ů┼é m├│zg.
- Gdybym mógł stać, to nie prosiłbym o urlop!