#it
emu
fut
hit
psy
syn

Okres i wyp艂ata... jedno...

Okres i wyp艂ata... jedno i drugie jest co miesi膮c, a jak nie ma to znaczy, 偶e kto艣 was zdrowo wyrucha艂...

- S艂uchaj, mam n贸偶 na...

- S艂uchaj, mam n贸偶 na gardle, m贸g艂by艣 mi po偶yczy膰 pi臋膰 st贸w?
- Hm.. a kiedy oddasz?
- Tego ju偶 za wiele! Jeszcze nie wiem, czy mi po偶yczysz, a ty ju偶 pytasz kiedy ci oddam!

Idzie ulic膮 pewien pan...

Idzie ulic膮 pewien pan i zauwa偶a gliny.
Podchodzi do jednego z policjant贸w i si臋 pyta:
- Przepraszam czy mo偶na powiedzie膰 do policjanta osio艂?
- Oczywi艣cie 偶e nie, bo dostanie pan mandat za obraz臋 w艂adzy.
- Aha, a czy mog臋 do os艂a powiedzie膰 policjant?
- To pan mo偶e
- Aha, dzi臋kuje panie policjancie.

Wnuczek zabra艂 babci臋...

Wnuczek zabra艂 babci臋 na przejaszczke motocyklem. Co jaki艣 czas sygnalizuje r臋k膮 zamiar skr臋tu.
Trzymaj jak nalerzy t臋 kierownice.
Zdenerwowa艂a si臋 babcia.
Jak zacznie pada膰, to ci powiem!

Przychodzi m臋偶czyzna...

Przychodzi m臋偶czyzna do sklepu i m贸wi:
- Poprosz臋 jakie艣 trudne puzzle.
- Pustynia, siedemset cz臋艣ci - proponuje sprzedawca.
- 艁atwizna.
- Morze, cztery tysi膮ce element贸w..
- Bu艂ka z mas艂em.
Sprzedawca zastanawia si臋 przez chwil臋 i w ko艅cu proponuje zirytowany:
- No to niech pan kupi bu艂k臋 tart膮 i z艂o偶y z niej bagietk臋!

M贸wi wnuk do dziadka....

M贸wi wnuk do dziadka.
- Kiedy艣 to mieli艣cie 藕le. Nie by艂o internetu, kom贸rek, czatu ani gadu-gadu....
Jak Ty w og贸le babci臋 pozna艂e艣?
- No jak nie by艂o? Wszystko to by艂o - odpowiada dziadek
- Ale jak to?
- No przecie偶 babcia mieszka艂a w internacie, jak wraca艂a ze szko艂y to ja sta艂em na czatach,wychodzi艂em i z babci膮 na gadu-gadu, a jakby nie kom贸rka to i Ciebie i Twojego ojca by nie by艂o...

Pewien m臋偶czyzna zwraca...

Pewien m臋偶czyzna zwraca si臋 do adwokata, kt贸rego mu polecono:
- Czy to prawda, 偶e bierze pan a偶 20 euro za dwa pytania?
- Tak. Jakie jest pa艅skie drugie pytanie?

Pani od biologii pyta Jasia:...

Pani od biologii pyta Jasia:
- Jasiu wymie艅 mi 5 zwierz膮t mieszkaj膮cych w Afryce.
Na to Ja艣:
- 2 ma艂py i 3 s艂onie.

- Houston, mamy problem!...

- Houston, mamy problem!
- Co?
- Nic, nie wa偶ne.
- Co si臋 sta艂o?
- Nic...
- No m贸w.
- Domy艣l si臋!

Pod saloon podje偶d偶a...

Pod saloon podje偶d偶a na swoim koniu podniecony kowboj. Wchodzi do 艣rodka i po艣r贸d t艂um贸w podpitych kowboj贸w zauwa偶a w rogu sali pi臋kn膮 Mary. Wyci膮ga rewolwer i po kolei, z zimn膮 krwi膮 zabija wszystkich - poza pi臋kn膮 Mary.
Zaraz potem podchodzi do niej i m贸wi:
- Nareszcie sami!