#it
emu
psy
syn

- Palisz pan?...

- Palisz pan?
- Nie!
- Pijesz pan?
- Nie! - odpowiada u┼Ťmiechni─Öty pacjent.
- Co si─Ö pan szczerzysz?! I tak co┼Ť znajd─Ö!

Halina pyta kole┼╝ank─Ö:...

Halina pyta kole┼╝ank─Ö: - Dlaczego zerwa┼éa┼Ť z Adamem? - Bo mia┼é TDS. - Co? AIDS? - Nie, TDS, to znaczy: Tylko Do Siusiania.

Mężczyzna kłamie dwa...

M─Ö┼╝czyzna k┼éamie dwa razy w ┼╝yciu. M├│wi─ůc:

- B─Öd─Ö ci─Ö kocha┼é a┼╝ do ┼Ťmierci.
- Zo┼Ťka, Zo┼Ťka. Jak b─Öd─Ö dochodzi┼é, to ci powiem!

Telefon na pogotowie:...

Telefon na pogotowie:
- Pomocy! C├│rka wypi┼éa jak─ů┼Ť zielon─ů ciecz!
- I jak wygl─ůda?
- No, buzi─Ö ma ca┼é─ů zielon─ů. Usta zielone. O j─Özyk wystawi┼éa! Te┼╝ zielony! CO ROBI─ć?!
- Cykaj pan fotk─Ö i na fejsa!!!

- Interes kwitnie - pomy┼Ťla┼é...

- Interes kwitnie - pomy┼Ťla┼é Zenon gdy zobaczy┼é zmiany chorobowe na swoim przyrodzeniu...Ksi─ůdz spowiada ga┼║dzin─Ö:
- A nie spali┼Ťcie ga┼║dzino z obcym ch┼éopem?
- A bo to, proszę księdza, obcy chłop da pospać?

Z zeszyt├│w szkolnych uwag:...

Z zeszyt├│w szkolnych uwag:

-Weronika nie słucha poleceń nauczyciela i mówi, że jej to zwisa. Proszę przekazać córce, iż nie może jej nic zwisać.

- Wojtek samodzielnie chodzi po klasie.

- Zbyszek sprawdza językiem koleżance, czy ma wszystkie migdałki.

- Wycina genitalia męskie i żeńskie z papieru i bawi się nimi na kolanach kolegi.

- Ucze┼ä Tomasz pomalowa┼é koleg─Ö Radka flamastrem po g┼éowie. Jednocze┼Ťnie informuj─Ö, i┼╝ Radkowi wpisuj─Ö uwag─Ö o tre┼Ťci: "Ucze┼ä Radek cieszy si─Ö z tego, ┼╝e zosta┼é pomalowany flamastrem przez koleg─Ö Tomka.".

- Na zapytanie o powód braku spodenek na lekcji w-fu uczeń stwierdził cytuję: "Nie mam, bo babcia jeszcze na drutach robi.

- Agnieszka kopn─Ö┼éa koleg─Ö w krocze tak mocno, ┼╝e kolega ju┼╝ drug─ů godzin─Ö chodzi z genitaliami w r─Ökach, tzn. trzyma je w r─Öku przez odzie┼╝ wierzchni─ů w postaci spodni m─Öskich czarnych.

- Radek na moje uwagi odpowiedział: "Spoko, luzik".

- Matylda upomniana by si─Ö nie denerwowa┼éa, bo z┼éo┼Ť─ç pi─Ökno┼Ťci szkodzi, odpowiedzia┼éa: "To pani z pewno┼Ťci─ů nie zaszkodzi".

- Rysuje trumny na marginesach twierdz─ůc, ┼╝e zak┼éada przyszkolny zak┼éad pogrzebowy, a ja mog─Ö by─ç pierwszym klientem.

- Marcin narysował w zeszycie członek męski i wmawia nauczycielce, że to Święty Mikołaj.

- W czasie zwiedzania Wawelu biegał po salach i krzyczał: "Bić bolszewików".

- C├│rka bezcze┼Ťci eksponaty w pracowni biologicznej wk┼éadaj─ůc cietrzewiowi w dzi├│b papierosa.

- Odm├│wi┼é odpowiedzi na lekcji polskiego, twierdz─ůc, ┼╝e postmodernizm gwa┼éci jego poczucie estetyki.

- Wys┼éany z g─ůbk─ů wr├│ci┼é z wiadrem i szmat─ů.

- Uczeń na lekcji krzyczy: "Nie ma seksu bez pumeksu!".

- Podtapia┼é koleg─Ö na basenie twierdz─ůc, ┼╝e tamten ma skrzela i sobie poradzi.

- ┼╣le zachowuje si─Ö na lekcji. Po poleceniu nauczyciela, ┼╝e potrzebna b─Ödzie wizyta rodzic├│w, m├│wi, ┼╝e rodzice nie ┼╝yj─ů, a opiekunowie prawni jeszcze nie zostali ustaleni.

- Po kichni─Öciu nauczycielki Mateusz krzykn─ů┼é: "┼╗eby ci ryja nie urwa┼éo".

- Waldemar zapisywa┼é na marginesach moje przej─Özyczenia j─Özykowe. Zabra┼éem mu zeszyt, gdzie znalaz┼éem wspomniane ┼Ťcierwo skierowane przeciw nauczycielskiemu honorowi. Przegl─ůdaj─ůc zeszyt czu┼éem si─Ö, jakbym przegl─ůda┼é swoj─ů teczk─Ö z IPN-u.

- Justyna C. podrzuca ławkę pod sufit, a kiedy ta z wielkim impetem uderzyła o ziemię, krzyczy: "O k***a, ale je*ło.