#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Pani pyta Jasia:...

Pani pyta Jasia:
- Jasiu, na drzewie siedzi pięć ptaków. Myśliwy strzelił i zabił jednego. Ile ptaków zostało?
- Żaden, bo na huk wszystkie odleciały.
- Prawidłowa odpowiedź to 4, ale podoba mi się twój tok rozumowania Jasiu.
Jaś po chwili:
- A mogę zadać pani pytanie?
- Proszę.
- Na ławce siedzą trzy kobiety. Każda je loda. Jedna odgryza końcówkę, druga ssie go mocno ustami tworząc stożek, a trzecia jada od razu. Która z nich jest mężatką?
Pani na to, po chwili namysłu:
- Wydaje mi się, że ta, która ssie lód tworząc stożek.
Jaś na to;
- Prawidłowa odpowiedź - to ta kobieta, która ma obrączkę na palcu, ale podoba mi się pani tok rozumowania.

Nauczycielka pyta dzieci:...

Nauczycielka pyta dzieci:
- Jakie macie zwierzęta w domach?
- Ja mam psa.
- A ja mam kota.
- A ja mam kurczaka w zamrażarce... - mówi Jaś.

Przychodzi Jasiu do burdelu...

Przychodzi Jasiu do burdelu i pyta sie burdel mamy.
-Co jest za 5zł? Burdel mama spojrzala na Jasia i mówi.
-Tylko wsadzić i wyciągnąć.
Przychodzi Jaś do pokoju i wsadza. Prostytutka pyta się.
-Czemu nie wyciągasz?
-Bo ma tylko 2,50zł.

Jaka jest różnica między...

Jaka jest różnica między nauczycielem a nauczycielką?? Nauczyciel drapie sie po dzwonku a nauczycielka po przerwie:)..

Idzie Jasiu z dziadkiem...

Idzie Jasiu z dziadkiem na spacer.
Dziadek staje i zaczyna siusiać. Jasiu pyta:
-Dziadku co to jest.
-To jest siusiak Jasiu>
-Masz dziadku rację bo to na ch... nie wygląda.

Mówi Jasiu do kolegi: ...

Mówi Jasiu do kolegi:
- Mama zbiła mnie za coś czego nie zrobiłem
- A co to takiego?
- Moje zadanie domowe.

Wściekły policjant goni...

Wściekły policjant goni Jasia.
Przechodzień pyta się:
- Panie władzo czemu pan gonisz tego chłopca?
- Bo zapytał mnie o godzinę, a jak mu powiedziałem, że za 10 minut 12 to odpowiedział, że o 12 mam go w d*pę pocałować.
- To czemu pan się tak spieszy? - mówi przechodzień. Ma pan jeszcze 8 minut do 12.

Mama do Jasia:...

Mama do Jasia:
- Skąd masz te jabłka?
- Od sąsiada.
- A on wie?
- No wie, bo mnie gonił.

Dzwoni Jaś do wychowawczyni:...

Dzwoni Jaś do wychowawczyni:
- Jaś dzisiaj jest chory i nie przyjdzie na lekcje.
- Kto mówi?
- Mój ojciec.

Odrabianie lekcji...

Odrabianie lekcji
- Jasiu, czy tata ciągle odrabia za ciebie lekcje?
- Nie, ta ostatnia pała go załamała...