#it
emu
psy
syn

Pani Rosenberg, szacowna...

Pani Rosenberg, szacowna 呕ydowska matrona, by艂a w obcym jej mie艣cie i szuka艂a miejsca gdzie mog艂a by si臋 zdrzemn膮膰. W ko艅cu uda艂o jej si臋 znale藕膰 hotel. Uradowana wesz艂a do 艣rodka i poprosi艂a o pok贸j. Na co recepcjonista odpowiedzia艂:
- Przykro mi, ale nie ma wolnych miejsc.
- Jak to? 鈥 zdziwi艂a si臋 Pani Rosenberg 鈥 Przecie偶 jest wywieszka 鈥濿OLNE MEJSCA鈥?!
- No tak... 鈥 zamrucza艂 niewyra藕nie facet 鈥 Ale my nie obs艂ugujemy 呕yd贸w.
Pani Rosenberg pomy艣la艂a chwilk臋 i powiedzia艂a:
- Ale ja ju偶 dawno jestem Chrze艣cijank膮.
- Hmmm... 鈥 zamy艣li艂 si臋 recepcjonista i powiedzia艂 鈥 No to prosz臋 powiedzie膰 jak urodzi艂 si臋 Jezus...
- Jezus? No wi臋c... on urodzi艂 si臋 z dziewicy Maryi w Betlejem...
- Dobrze... 鈥 odpowiedzia艂 recepcjonista 鈥 A gdzie dok艂adnie?
- Oczywi艣cie w stajence 鈥 powiedzia艂a Pani Rosenberg z u艣miechem.
- A dlaczego w stajence? 鈥 spyta艂 facet.
- Bo jaki艣 k**as tak samo jak Pan nie chcia艂 przenocowa膰 呕yda w swoim hotelu.

Pogrzeb. Trumna spocz臋艂a...

Pogrzeb. Trumna spocz臋艂a w grobie, rodzina i znajomi rzucaj膮 kwiaty. Nagle co艣 uderza w wieko. Facet, kt贸ry rzuci艂 co艣 ci臋偶kiego zmieszany m贸wi:
- Przepraszam bardzo, kwiaciarnia by艂a ju偶 zamkni臋ta, to kupi艂em bombonierk臋...

Jezus zebra艂 aposto艂贸w...

Jezus zebra艂 aposto艂贸w i oznajmi艂 im:
- Zaprawd臋 powiadam wam - dzisiaj jeden z was mnie zdradzi.
Aposto艂owie si臋 zasmucili, a Piotr zapyta艂:
- Czy ja Ci臋 zdradz臋, Panie?
- Nie to nie Ty mnie zdradzisz.
Nast臋pnie Jan:
- Czy to ja Ci臋 zdradz臋, Panie?
- Nie to nie b臋dziesz Ty.
Kolejno wszyscy si臋 pytali, a偶 zosta艂 sam Judasz. Wszyscy si臋 na niego patrz膮, 艂yso mu, ale owczym p臋dem te偶 si臋 pyta:
- Czy wi臋c to ja Ci臋 zdradz臋, Panie?
- Nie k***a, sam si臋 zdradz臋!

Polak, Rusek i Niemiec...

Polak, Rusek i Niemiec siedzieli w wi臋zieniu. Rusek podchodzi z kawa艂kiem s艂oniny w r臋ku do Niemca:
- Chcesz?
A Niemiec my艣li: W zamian b臋dzie chcia艂 mnie wyrucha膰.
- Nie chce.
Rusek podchodzi z t膮 s艂onin膮 do polaka:
- Chcesz?
A Polak my艣li: W zamian b臋dzie chcia艂 mnie wyrucha膰. Ale zjem s艂onin臋 i b臋d臋 mia艂 si艂臋 w r臋kach i si臋 obronie.
- Chc臋.
Polak zjad艂 s艂onin臋, a Rusek do niego:
- Zjad艂e艣?
- Zajdlem.
- Masz si艂臋 w r臋kach?
- Mam
- To przytrzymaj mi Niemca.

Spotyka si臋 ksi膮dz z...

Spotyka si臋 ksi膮dz z ksi臋dzem.
Pierwszy m贸wi: mam nowe buty
Drugi pyta :zamszowe
Na to pierwszy: nie za swoje

By艂 sobie Jasio, kt贸ry...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Wisi sobie na drzewie...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Przychodzi zakonnica...

Przychodzi zakonnica do lekarza i m贸wi:
- Mam jak膮艣 dziwn膮 chorob臋. W znajduj臋 znaczki pocztowe w majtkach.
- Ale偶 siostro, to niemo偶liwe. Nie ma takiej dolegliwo艣ci.
- To prosz臋 zobaczy膰 - przerywa doktorowi zakonnica i 艣ci膮ga bielizn臋.
Lekarz patrzy... faktycznie co艣 tam jest. Drapie si臋 w g艂ow臋 i patrzy bli偶ej... No znaczki pocztowe w majtkach jak w贸艂. Patrzy bli偶ej i wreszcie si臋 u艣miecha.
- Droga siostro. To nie znaczki tylko naklejki z banan贸w.

Facet id膮cy ulic膮 spojrza艂...

Facet id膮cy ulic膮 spojrza艂 w g贸r臋 i zobaczy艂 w oknie Go艣cia wal膮cego m艂otkiem staruszk臋 uczepion膮 ostatkiem si艂 parapetu. Zbulwersowany krzyczy:
- Panie, co pan robisz! Cz艂owieka Pan zabijesz!
- To si臋 pan odsu艅.