emu
psy
syn

- Panie Heniu, co pan...

- Panie Heniu, co pan sobie my┼Ťli? Ja wiem, ┼╝e pan si─Ö niedawno o┼╝eni┼é, ┼╝e ┼╝ona pana jest bardzo atrakcyjna. Ale jak mo┼╝na si─Ö tak nieskromnie zachowywa─ç?!
- ???
- Mieszkasz pan na parterze, okien pan wieczorami nie zas┼éaniasz i takie figle pan z ┼╝on─ů wyprawiasz po stole, wersalce, w ca┼éym mieszkaniu, ze od paru dni ludzie si─Ö gromadz─ů przed pa┼äskimi oknami. Nie wstyd panu?!
- Panie Kazimierzu, ale...
- No co?!
- Ja dopiero dzi┼Ť rano wr├│ci┼éem z Gda┼äska...

Małżeństwo z kilkunastoletnim...

Ma┼é┼╝e┼ästwo z kilkunastoletnim sta┼╝em siedzi w pokoju. M─ů┼╝ ogl─ůda telewizj─Ö, ┼╝ona czyta kolorowe czasopismo. Nagle ┼╝ona przerywa i m├│wi do m─Ö┼╝a:
- Zobacz! Napisali tu, że jeden facet zapisał w testamencie milion dolarów kobiecie, która dała mu 30 lat temu kosza....
- No miał jej za co dziękować!

M─ů┼╝ dzwoni z pracy do domu....

M─ů┼╝ dzwoni z pracy do domu.
- Kochanie, wrócę dzisiaj nieco później. Wiesz, przyjechała dzisiaj do nas zagraniczna delegacja. Będziemy z nimi omawiać szczegóły kontraktu...
- Akurat, ja ci─Ö dobrze znam. Wr├│cisz o czwartej nad ranem, pijany w sztok i bez pieni─Ödzy.
Po 22-giej m─ů┼╝ znowu dzwoni do domu i nieco "zm─Öczonym" g┼éosem m├│wi:
- Kochanie, już za godzinę będę w domu. Te negocjacje nieco się przedłużyły, ale niedługo koniec.
- Akurat, ja ci─Ö dobrze znam. Wr├│cisz o czwartej nad ranem pijany w sztok i bez pieni─Ödzy.
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu. Jest pijany w sztok i bez pieni─Ödzy. Kiwa si─Ö nad wycieraczk─ů i mruczy:
- No i wykrakała...

Spotyka si─Ö dw├│ch znajomych,...

Spotyka si─Ö dw├│ch znajomych, kt├│rzy nie widzieli si─Ö od kilku tygodni. Jeden z nich ma w uchu kolczyk.
- Co si─Ö sta┼éo? Zawsze by┼ée┼Ť takim konserwatyst─ů, a tu nagle kolczyk w uchu?
- A co nie mo┼╝na?
- Mo┼╝na, mo┼╝na. A od kiedy go nosisz?
- Odk─ůd moja ┼╝ona znalaz┼éa go w naszym ┼é├│┼╝ku.

S─ůsiadka do s─ůsiadki:...

S─ůsiadka do s─ůsiadki:
- Ty to masz m─ůdrego m─Ö┼╝a. On chyba wszystko wie.
- Wszystko wie? Kochana! On si─Ö nawet nie domy┼Ťla!

┼╗ona czyta ksi─ů┼╝k─Ö ,,psycholog...

┼╗ona czyta ksi─ů┼╝k─Ö ,,psychologia zwierzat''. W pewnej chwili zwraca sie do m─Ö┼╝a:

- Tu jest napisane, ┼╝e koty s─ů okrutne, perfidne i zdradliwe. Czy to prawda?
- Tak, kiciu.

Rozmowa dw├│ch komiwoja┼╝er├│w:...

Rozmowa dw├│ch komiwoja┼╝er├│w:
- Ty, J├│zek, tej nocy ┼Ťni┼éa mi si─Ö twoja ┼╝ona.
- No, co ona mówiła?
- Co miała mówić? Ona nic nie mówiła.
- Ty wiesz co? To nie była moja żona.

Rozczarowana swoim ┼╝yciem...

Rozczarowana swoim ┼╝yciem seksualnym ┼╝ona zwraca si─Ö do m─Ö┼╝a:
- To by┼é chyba dziesi─ůty raz w tym miesi─ůcu, a ja s┼éysza┼éam o takim byku niedawno sprzedanym na aukcji, kt├│ry potrafi┼é reprodukowa─ç si─Ö 365 razy w ci─ůgu zesz┼éego roku, to wychodzi raz na dzie┼ä, no i co ty na to powiesz.
M─ů┼╝ poirytowany tym por├│wnaniem stwierdza:
- Tak, mo┼╝e i raz dziennie, ale najpierw trzeba by┼éo spyta─ç prowadz─ůcego aukcj─Ö, czy to codziennie by┼éo z t─ů sam─ů krow─ů!

M─ů┼╝ siedzi w nocy w Internecie...

M─ů┼╝ siedzi w nocy w Internecie i ogl─ůda porno strony my┼Ťl─ůc, ┼╝e jego ┼╝ona ┼Ťpi. ┼╗ona jednak si─Ö przebudzi┼éa, wsta┼éa, stan─Ö┼éa za nim i r├│wnie┼╝ ogl─ůda. Nagle go┼Ťciu s┼éyszy:
- Stop! Poka┼╝ poprzednie zdj─Öcie! Nie! Jeszcze wcze┼Ťniejsze!
Przewija ekran na poprzednie zdjęcie i słyszy:
- O! Takie zasłony do kuchni chcę!

Kole┼╝anka m├│wi do kole┼╝anki:...

Kole┼╝anka m├│wi do kole┼╝anki:
- Wiesz, m├│j m─ů┼╝ nie dopija, nie dojada, nie dopala...
A druga na to:
- No, to ju┼╝ wiem dlaczego nie macie dzieci.