#it
emu
psy
syn

Panna młoda siedzi smutna...

Panna młoda siedzi smutna i nic nie je.
Do pana młodego podchodzi znajomy i pyta:
- Ty stary dlaczego Twoja ┼╝ona nic nie je?
- Bo się nie składała.

Le┼╝─ů w ┼é├│┼╝ku kobieta...

Le┼╝─ů w ┼é├│┼╝ku kobieta i jej kochanek. Nagle kobieta s┼éyszy d┼║wi─Ök otwieraj─ůcych si─Ö drzwi.
M├│wi do kochanka:
- Jak Rysiek nas zobaczy b─Ödzie ┼║le. Wejd┼║ do szafy.
- Ale jest zimno!
- To włóż moje futro.
Rysiek wchodzi, rozbiera si─Ö i wchodzi do ┼é├│┼╝ka. Kochanek po up┼éywie 3 godzin wychodzi. Budzi si─Ö m─ů┼╝. M├│wi:
- Kto ty jeste┼Ť?
- Je...je..jestem moool.
- A futro?
- Zjem w domu.

M─ů┼╝ wr├│ci┼é wcze┼Ťniej...

M─ů┼╝ wr├│ci┼é wcze┼Ťniej z delegacji.
Zobaczy┼é, ┼╝e spod ko┼édry ich ma┼é┼╝e┼äskiego ┼éo┼╝a wystaj─ů 4 nogi.
Zdenerwowa┼é si─Ö bardzo, chwyci┼é gruby kij i wali┼é w le┼╝─ůcych ile wlezie.
Zmęczony poszedł do kuchni, a tam wita go żona:
- Witaj, misiu, przyjechali twoi rodzice, po┼éo┼╝yli si─Ö w naszym ┼é├│┼╝ku, ju┼╝ si─Ö z nimi przywita┼ée┼Ť?

- Powiedz mi jak ty ┼╝yjesz...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Biznesman wysłał fax...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

W mieszkaniu w wie┼╝owcu...

W mieszkaniu w wie┼╝owcu m─ů┼╝ zwraca si─Ö do ┼╝ony:
-Wiesz, chodzi u nas w┼Ťr├│d s─ůsiad├│w tak plotka, ┼╝e nasz listonosz mia┼é romans ze wszystkimi kobietami w naszym bloku opr├│cz jednej.
-To na pewno chodzi o t─Ö okropn─ů Malinowsk─ů spod sz├│stki ÔÇô stwierdza ze spokojem ┼╝ona.

Żona nie wiedziała jak...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Pewien facet, troch─Ö...

Pewien facet, troch─Ö ju┼╝ starszy, zaczyna┼é mie─ç zaniki pami─Öci. Kiedy┼Ť na spotkaniu z przyjaci├│┼émi u niego w domu zacz─ů┼é opowiada─ç, ┼╝e teraz leczy si─Ö u takiego dobrego lekarza, na to go┼Ťcie, ┼╝e te┼╝ by chcieli i jak si─Ö ten lekarz nazywa:
- No w┼éa┼Ťnie mia┼éem na ko┼äcu j─Özyka... Pami─Ötacie mo┼╝e, by┼é taki grecki poeta, w staro┼╝ytno┼Ťci, taki ┼Ťlepy...
- No był, Homer. To co, ten lekarz ma na nazwisko Homer?
- Nie, nie! On napisa┼é tak─ů epopej─Ö, o tym jak Grecy si─Ö t┼éukli pod takim miastem w staro┼╝ytno┼Ťci, kt├│re pr├│bowali zdoby─ç...
- No tak, zdobywali Troje. To co, ten lekarz si─Ö jako┼Ť podobnie nazywa? Albo mieszka na takiej ulicy?
- Nie, nie, nie! Tam był taki wódz, tych, no, Greków, taki główny...
- Agamemnon?
- O o o! No i on miał brata...
- Menelaosa. Ale co to ma wsp├│lnego z lekarzem??!!?
- Zaraz mówię. I tam był taki wódz trojański, który temu Mene... jak mu tam, uprowadził żonę.
- Aaaa, Parys! Ten lekarz nazywa si─Ö Parys?
- Nieeeee! Nie! Ta ┼╝ona, co on j─ů uprowadzi┼é, to jak mia┼éa na imi─Ö?
- Helena.
- No w┼éa┼Ťnie, Helena! Helenkaaaaaaaaa - wo┼éa do ┼╝ony w kuchni - jak si─Ö nazywa ten m├│j lekarz????

Pan Nowak udał się do...

Pan Nowak udał się do szpitala po wyniki badań żony.
Pracownik szpitala m├│wi:
- Bardzo nam przykro, ale mieli┼Ťmy tu troch─Ö zamieszania i niestety wyniki pa┼äskiej ┼╝ony wr├│ci┼éy z laboratorium razem z wynikami jakiej┼Ť innej pani Nowak i teraz nie wiemy, kt├│re s─ů kt├│re. Szczerze m├│wi─ůc, ani te, ani te nie s─ů nadzwyczajne.
- Co to znaczy?
- Jedna z pań ma Alzheimera, a druga uzyskała pozytywny wynik testu na AIDS.
- Ale chyba badania mo┼╝na powt├│rzy─ç?!
- Teoretycznie mo┼╝na, ale te badania s─ů bardzo drogie, a Narodowy Fundusz Zdrowia nie zap┼éaci za dwa testy dla tego samego pacjenta.
- To co ja mam robi─ç?
- Narodowy Fundusz Zdrowia zaleca w takiej sytuacji, by zawi├│z┼é Pan ┼╝on─Ö do ┼Ťr├│dmie┼Ťcia i tam zostawi┼é. Je┼╝eli trafi sama do domu, po prostu prosz─Ö zrezygnowa─ç ze wsp├│┼é┼╝ycia.