Pewien bogaty facet wysiada艂...

Pewien bogaty facet wysiada艂 wla艣nie ze swojego Jaguara, gdy nagle przeje偶d偶aj膮cy obok samoch贸d oberwa艂 mu drzwi od jego auta. Facet mocno zdwnerwowany wezwa艂 policj臋. Przyjecha艂 policjant, spisuje protok贸艂.
Bogacz tylko 艂azi i powatrza:
- O k[...], moje autko, m贸j Jaguar, tyle forsy... O k[...].
Policjant odzywa si臋:
- Panie co pan tak prze偶ywa ten samochod? Przeciez razem z drzwiami oderwalo panu r臋k臋. Nie zauwa偶y艂 pan?
Facet patrz膮c przera偶ony na zakrwawiony kikut wrzeszczy:
- O k[...]!!! M贸j Rolex!!!

- Ju偶 nigdy nie p贸jd臋...

- Ju偶 nigdy nie p贸jd臋 do tego jasnowidza. To jaki艣 oszust.
- A sk膮d wiesz?
- Bo jak zapuka艂em, to si臋 spyta艂 "Kto tam?".

Co m贸wi informatyk, gdy...

Co m贸wi informatyk, gdy dostanie pendrive na urodziny?
- Dzi臋ki za pami臋膰.

Przed 艣mierci膮 facet...

Przed 艣mierci膮 facet zawar艂 umow臋 z panem Bogiem, 偶e b臋dzie m贸g艂 wzi膮膰 do nieba sw贸j najcenniejszy skarb.
Po 艣mierci wzi膮艂 ze sob膮 walizk臋 ze z艂otem.
Idzie tak do bramy nieba, ju偶 chce wej艣膰 gdy zaczepia go 艣wi臋ty Piotr:
- Nie mo偶na nic wnosi膰 do nieba.
- Kiedy pan nic nie rozumie. Um贸wi艂em si臋 z Panem Bogiem.
- No dobra. Ale poka偶 mi to.
Facet z dum膮 otworzy艂 walizk臋.
Na co 艣w. Piotr:
- Po co ci kostki pod艂ogowe?

- Prezydent Bush powiedzia艂,...

- Prezydent Bush powiedzia艂, 偶e je艣li Irak pozb臋dzie si臋 Saddama, pomo偶e narodowi irackiemu, dostarczaj膮c mu 偶ywno艣ci, lekarstw, buduj膮c mieszkania i rozwijaj膮c o艣wiat臋.
- Polska oczekuje podobnej propozycji.

Spotyka si臋 dw贸ch znajomych:...

Spotyka si臋 dw贸ch znajomych:
- M贸j kr贸lik, rozumiesz, straci艂 oczy... przyszy艂em mu i widzi!
- Tak? A mojej 艣wince odpad艂a g艂owa... przyszy艂em jej i 偶yje!
- 艢wince? Przyszy艂e艣 g艂ow臋?! A kto to widzia艂?!!!
- Tw贸j kr贸lik!

Na kompani臋 wchodzi 艣w....

Na kompani臋 wchodzi 艣w. Miko艂aj. Z 艂贸偶ek zeskakuj膮 wszyscy 偶o艂nierze, staj膮 na baczno艣膰 i ch贸rem wo艂aj膮:
- Czo艂em obywatelu sier偶ancie!
Miko艂aj:
- Jak zgadli艣cie, 偶e jestem waszym sier偶antem?
- Bo spod kapoty wystaje panu karabin, z worka wypad艂 panu granat, a zamiast laski trzyma pan rusznic臋.

Szef firmy dyktuje sekretarce...

Szef firmy dyktuje sekretarce list do kontrahenta:
- "Jest pan pod艂ym oszustem! Je艣li pan natychmiast nie zap艂aci za wy艂udzone towary, zg艂osz臋 doniesienie do prokuratury."
Sekretarka przerywa:
- Szefie, list przyjdzie akurat na 艣wi臋ta. Czy nie uwa偶a pan, 偶e s艂owa s膮 troch臋 za ostre?
- Ma pani racj臋. Prosz臋 dopisa膰 pod spodem: "Weso艂ych 艢wi膮t".

Chuck Norris lubi wyj艣膰...

Chuck Norris lubi wyj艣膰 na spacer dla odpr臋偶enia. W ten spos贸b gin膮 galaktyki.