emu
psy
syn

Wczoraj wyznałem wszystkie...

Wczoraj wyznałem wszystkie grzechy swojej dziewczynie.
- I co?
- Nie pomog┼éo, za trzy tygodnie ┼Ťlub.

┼╗ona: ...

┼╗ona:
- Nie k┼é├│─çmy si─Ö ju┼╝ dobrze? Z┼éo┼Ť─ç pi─Ökno┼Ťci szkodzi...
M─ů┼╝:
- A, to ty nie musisz si─Ö martwi─ç...

- Czemu┼Ť taki przegrany?...

- Czemu┼Ť taki przegrany?
- Straszna historia.
- Co si─Ö stalo?
- Wyobra┼║ sobie, przyszed┼éem na dworzec na spotkanie ┼╝ony, ale nie bylo jej w poci─ůgu. Boj─Ö si─Ö, ┼╝e ona jest w domu ju┼╝ od wczoraj..

Do McDonalda wchodzi...

Do McDonalda wchodzi małżeństwo staruszków (ok. 90 lat).
Babcia siada przy stoliku, a dziadek idzie zam├│wi─ç zestaw (pepsi, hamburger i frytki).
Dziadek siada przy stoliku, bierze dwa kubeczki i patrz─ůc nalewa do nich r├│wniutko po po┼éowie, nast─Öpnie bierze frytki i robi dwie r├│wniutkie porcje, nast─Öpnie wyjmuje no┼╝yk i kroi r├│wniutko hamburgera na p├│┼é.
Ca┼é─ů t─ů sytuacj─Ö obserwuje student, ┼╝al mu si─Ö ich zrobi┼éo podchodzi i m├│wi:
- Przepraszam, że przeszkadzam, ale może kupić państwu drugi taki zestaw?
Babcia:
- Bardzo pan uprzejmy, ale dzi─Ökujemy, jeste┼Ťmy ma┼é┼╝e┼ästwem od 70 lat i my si─Ö tak wszystkim po r├│wno dzielimy.
Student odchodzi, ale zauważa, że babcia siedzi cichuteńko, a dziadek się zajada.
Podchodzi znowu i pyta:
- Dlaczego pani nie je?
- Czekam na z─Öby.

Do sklepu optycznego...

Do sklepu optycznego wchodzi facet i zauważa na jednej z półek okulary za 2000 zł.
- Czy┼Ťcie pog┼éupieli? Co to za okulary, skoro a┼╝ tyle kosztuj─ů?
- To najnowszy wynalazek. Ka┼╝dy kto je nosi widzi innych jakby nie mieli na sobie ubrania.
- Niemożliwe! Chciałbym je przymierzyć.
Ekspedientka podaje okulary, facet zak┼éada je na nos i rzeczywi┼Ťcie, ekspedientka stoj─ůca przed nim jest naga! Zdejmuje okulary - ubrana, zak┼éada - naga!
- Bior─Ö je!
Wchodzi facet w swoich okularach do domu, patrzy: ┼╝ona go┼éa, s─ůsiad go┼éy. Zdejmuje okulary - ┼╝ona go┼éa, s─ůsiad go┼éy.
- No nie! Jeszcze nie zd─ů┼╝y┼éem doj┼Ť─ç do domu, a ju┼╝ si─Ö zepsu┼éy...

Uradowana zona wraca...

Uradowana zona wraca do domu.
- Wyobra┼║ sobie,ze dzisiaj przejecha┼éam trzy razy na czerwonym ┼Ťwietle i
ani razu nie zapłaciłam mandatu
- No i?
- Za zaoszcz─Ödzone pieni─ůdze kupi┼éam sobie torebk─Ö.

Młody mężczyzna mówi...

Młody mężczyzna mówi do ojca własnej dziewczyny:
- Wiem, ┼╝e to tylko zwyk┼éa formalno┼Ť─ç, ale chcia┼ébym prosi─ç o r─Ök─Ö pa┼äskiej c├│rki.
- Kto ci kurna powiedzia┼é, ┼╝e to jest tylko zwyk┼éa formalno┼Ť─ç?
- Ginekolog.

┼╗ona czyta ksi─ů┼╝k─Ö ,,psycholog...

┼╗ona czyta ksi─ů┼╝k─Ö ,,psychologia zwierzat''. W pewnej chwili zwraca sie do m─Ö┼╝a:

- Tu jest napisane, ┼╝e koty s─ů okrutne, perfidne i zdradliwe. Czy to prawda?
- Tak, kiciu.

- Chciałem zamówić dla...

- Chciałem zamówić dla żony tort urodzinowy.
- Ile ┼Ťwieczek?
- 26, jak zwykle.

- Kochanie, jak ci smakował...

- Kochanie, jak ci smakował obiad, który dzisiaj ugotowałam? - pyta żona męża po skończonym posiłku.
- Dlaczego ty zawsze musisz d─ů┼╝y─ç do k┼é├│tni? - odpowiada m─ů┼╝.