#it
emu
hit
psy
syn

PEWNEGO DNIA JASIU WRACA...

PEWNEGO DNIA JASIU WRACA ZE SZKO艁Y DO DOMU I ZASTAJE W KUCHNI SWOJ膭 MATK臉 NA STOLE UPRAWIAJ膭C膭 SEKS Z NOWYM FACETEM.

- MAMUSIU, CO WY ROBICIE?

- EEEE... PIECZEMY CIASTECZKA, SYNKU!

- OKEJ - I POSZED艁 DO SWOJEGO POKOJU.

NAST臉PNEGO DNIA JASIU IDZIE DO SYPIALNI I M脫WI DO MAMY:

- MAMUSIU, DZISIAJ ZNOWU PIEK艁A艢 CIASTECZKA Z TYM PANEM, PRAWDA?

- TAK, SK膭D WIESZ?

- BO PRZED CHWIL膭 ZLIZA艁EM LUKIER ZE STO艁U.

Jasio zwierza si臋 koledze:...

Jasio zwierza si臋 koledze:
-Wczoraj a偶 dwa razy dosta艂em od ojca w sk贸r臋.
-Dlaczego a偶 dwa razy?
-Pierwszy raz, gdy mu pokaza艂em 艣wiadectwo, a drugi raz, gdy si臋 zorientowa艂, 偶e to jego.

- Jasiu ...

- Jasiu
- pyta nauczycielka biologii.
= jakim zwierz臋ciem chcia艂by艣 by膰?
- W臋偶em.
- A dlaczego ?
- Bo nawet jak le偶臋 to id臋.

Nauczycielka na zast臋pstwie...

Nauczycielka na zast臋pstwie w 2 klasie pyta si臋 klasy:
- Kogo macie najstarszego w rodzinie?
Zg艂asza si臋 Ela:
- Ja mam babci臋!
Zg艂asza si臋 Kacper:
- A ja mam babci臋 i dziadka!
Zg艂asza si臋 Jasiu:
- Ja mam pra pra pra prababcie!
- O Jasiu ty chyba k艂amiesz - odpowiedzia艂a nauczycielka
- Ale dla dla dla dlaczego?

Mama pyta si臋 swego synka:...

Mama pyta si臋 swego synka:
- Jasiu, jak si臋 czujesz w szkole?
- Jak na komisariacie: ci膮gle mnie wypytuj膮, a ja o niczym nie wiem.

12-letni Jasiu, pyta...

12-letni Jasiu, pyta si臋 ojca (w mie艣cie otwarto w艂a艣nie agencje
towarzyska):
- Tato, a co w艂a艣ciwie robi si臋 w takiej agencji?
Ojciec mocno zak艂opotany odpowiada:
- Synku, og贸lnie rzecz bior膮c mo偶na powiedzie膰, ze robi si臋 tam cz艂owiekowi dobrze.
Synek jest ciekawy. Raz dostaje od ojca pieni膮dze na kino, ale zamiast na film biegnie do owej agencji i dzwoni do drzwi. Otwiera mu zdziwiona pani:
- A co ty ch艂opczyku chcia艂e艣?
- No, chcia艂em, 偶eby mi zrobi膰 dobrze, mam nawet pieni膮dze!
Pani zaprosi艂a ch艂opca do 艣rodka, nast臋pnie zaprowadzi艂a go do
kuchni, ukroi艂a trzy du偶e pajdy 艣wie偶ego chleba, posmarowa艂a mas艂em i miodem i poda艂a ch艂opcu.
Ch艂opiec wpada do domu i krzyczy:
- Mamo, tato, by艂em w agencji towarzyskiej
Ojciec ma艂o nie spad艂 z krzes艂a, mamie oczy nas wierzch wysz艂y.
- I co?! - pytaj膮 nie艣mia艂o rodzice
- Dwie zmog艂em, ale trzecia juz tylko wyliza艂em

Musisz stan膮膰 na ko艅cu...

Musisz stan膮膰 na ko艅cu kolejki! - m贸wi ekspedientka do ma艂ego Jasia.
- To niemo偶liwe! - odpowiada rezolutny malec - Tam ju偶 kto艣 stoi.

Na lekcji j臋zyka polskiego...

Na lekcji j臋zyka polskiego nauczyciel zwraca si臋 do Jasia:
-Nie rozumiem, jak jeden cz艂owiek mo偶e zrobi膰 tyle b艂臋d贸w ortograficznych w jednym kr贸tkim wypracowaniu!
-Wcale nie jeden, panie profesorze 鈥 stwierdza ze spokojem ch艂opak. 鈥揜odzice pomagali mi pisa膰 to wypracowanie鈥

Do pewnej rodziny przyjechali...

Do pewnej rodziny przyjechali go艣cie. Wszyscy siedz膮 przy stole, a tu wchodzi synek gospodarzy i na ca艂y g艂os m贸wi:
- Mamo, a mi si臋 chce sika膰 !
- To id藕 i wysikaj si臋, ale na drugi raz m贸w, 偶e ci si臋 chce gwizda膰.
W nocy synek 艣pi z dziadkiem, kt贸ry o niczym nie wie. Dziecko budzi si臋 w 艣rodku nocy i m贸wi:
- Dziadku mi si臋 chce gwizda膰 !
- Nie wolno teraz gwizda膰, bo jest noc.
- Ale mi si臋 naprawd臋 chce gwizda膰 !
- Nie wolno bo wszystkich pobudzisz.
- Ale ja ju偶 nie mog臋 !
- To zagwi偶d偶 mi tak po cichutku do ucha.

Ma艂y Jasio chodzi do...

Ma艂y Jasio chodzi do klasy matematycznej. Pewnego razu nauczyciel wzywa go do odpowiedzi: -
Gdybym da艂 ci 500 z艂, a ty by艣 dal 100z艂 Marysi. 100z艂 Ani i 100z艂 Gabrysi, to co by艣 mia艂?
Rezolutny Jasio na to:
-ORGI臉!!! Wink