#it
emu
fut
hit
psy
syn

Pewnego dnia, podczas...

Pewnego dnia, podczas mszy, pojawia si臋 znienacka Szatan, patrzy wielkimi 艣lepiami po ludziach, u艣miecha si臋 szyderczo i siada na o艂tarzu. Ludzie uciekaj膮 z ko艣cio艂a i tylko jeden staruszek si臋 nie rusza i patrzy na Besti臋. Wreszcie Szatan podchodzi do niego i pyta:
- Czy nie wiesz kim jestem?
- Oczywi艣cie, 偶e wiem.
- I nie boisz si臋 mnie?
- Ani troch臋.
Szatan lekko si臋 zdziwi艂.
- Mnie si臋 wszyscy boj膮, a ty nie? Dlaczego si臋 nie boisz?
- Jestem 偶onaty z twoj膮 siostr膮 od 48 lat

Zakonnica z 20 marynarzami...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Przychodzi facet do ksi臋dza...

Przychodzi facet do ksi臋dza i m贸wi:
-Prosz臋 ksi臋dza chcia艂bym aby mi,ksi膮dz ochrzci艂 kota
-Przykro mi synu lecz nasza wiara na to nie pozwala. B贸g te偶 nie by艂 zwierz臋ciem i nie mog臋 tego uczyni膰
-Dobrze, zap艂ac臋
Facet wyk艂ada pieni膮dze. Ksi膮dz ochrzci艂 kota, ale mia艂 wyrzuty sumienia, wi臋c poszed艂 z tym do biskupa, opowiedzia艂 mu wszystko, a biskup na to:
-Co ty zrobi艂e艣! Wiesz o tym, 偶e tego nie mo偶na robi膰!
-Ale on dobrze zap艂aci艂
-Ile?
-100 tysi臋cy...
-Prosz臋 przygotowa膰 kota do bierzmowania.

Wchodzi pijak na dworzec...

Wchodzi pijak na dworzec autobusowy, szuka wolnego miejsca, ale nie ma du偶ego wyboru, wi臋c siada obok ksi臋dza. Ksi膮dz niezadowolony, bo pijak "wonie" alkoholem, z jednej kieszeni wystaje mu butelka, z drugiej papierosy. Pijak wyjmuje gazet臋 i czyta. Po chwili zwraca si臋 do ksi臋dza z pytaniem:
- Mo偶e mi ksi膮dz powiedzie膰 co powoduje artretyzm?
Ksi膮dz pomy艣la艂: no! teraz mu paln臋 kazanie! - i zaczyna:
- Je偶eli nadu偶ywasz alkoholu, papieros贸w, prowadzisz 偶ycie niemoralne: cudzo艂o偶ysz, kradniesz, nie szanujesz warto艣ci - to B贸g zsy艂a artretyzm!
Pijak pokiwa艂 ze zdziwieniem g艂ow膮, zakry艂 si臋 gazet膮 i czyta dalej. Po chwili ksi臋dzu g艂upio si臋 zrobi艂o, 偶e tak z g贸ry potraktowa艂 bli藕niego, zaczyna w pojednawczym tonie:
- Przepraszam, wiem 偶e tak nie powinienem, a jak d艂ugo pan ma ten artretyzm?
- Kto? Ja? - dziwi si臋 pijak - ja nie mam, w艂a艣nie czytam, 偶e papie偶 ma!.

Idzie kleryk i wdepn膮艂...

Idzie kleryk i wdepn膮艂 w g贸wno.M贸wi:
-o kurna wdepn膮艂em w g贸wno
-o cholera powiedzia艂em kurna
-o kur** powiedzialem cholera
a ch** i tak nie chcia艂em zota膰 ksi臋dzem:)

Idzie ksi膮dz drog膮 i...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Ksi膮dz do ksi臋dza:...

Ksi膮dz do ksi臋dza:
-Czy my doczekamy jeszcze zniesienia celibatu?
-My chyba nie ale nasze wnuki na pewno

Prosz臋 ksi臋dza, jestem...

Prosz臋 ksi臋dza, jestem panienk膮 a mia艂am stosunek z m臋偶czyzn膮...
- Z mi艂o艣ci czy dla pieni臋dzy?
- Oczywi艣cie, 偶e z mi艂o艣ci, bo co teraz znaczy g艂upie dwadzie艣cia z艂otych...

Okres Bo偶ego Narodzenia....

Okres Bo偶ego Narodzenia. Ksi膮dz rozpoczyna adoracj臋 przy szopce: "Dobry Jezu..."
Pewna starsza pani doka艅cza: "... a nasz Panie, daj mu wieczne spoczywanie..."

Pow贸d藕 w prowincjonalnym...

Pow贸d藕 w prowincjonalnym miasteczku. Ewakuacja ludno艣ci. Wojsko puka do kaplicy:
- Prosz臋 ksi臋dza, niech ksi膮dz ucieka! Ksi膮dz si臋 utopi!
- Nigdzie nie id臋, wierz臋 w Opatrzno艣膰 Bosk膮.
Po trzech godzinach ksi膮dz siedzi na ostatnim pi臋trze parafii. Podp艂ywaj膮 motor贸wk膮:
- Prosz臋 ksi臋dza, niech ksi膮dz ucieka! Ksi膮dz si臋 utopi!
- Nigdzie nie id臋, wierz臋 w Opatrzno艣膰 Boska.
Min臋艂y kolejne godziny, ksi膮dz na szczycie dzwonnicy. Podp艂ywaj膮 znowu.
- Prosz臋 ksi臋dza, niech ksi膮dz ucieka! Ksi膮dz si臋 utopi!
- Nigdzie nie id臋, wierz臋 w Opatrzno艣膰 Boska.
Pi臋tna艣cie minut i ksi膮dz ju偶 z wyrzutami u Pana Boga.
- Panie Bo偶e, no jak tak mo偶na? Swojego wiernego s艂ug臋 zawie艣膰? A tak wierzy艂em w Opatrzno艣膰...
- Kretyn!!! Trzy razy po ciebie ludzi wysy艂a艂em!!!