#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Do nieba id膮: peda艂,...

Do nieba id膮: peda艂, palacz i pijak.
Przy bramie do nieba wita ich 艢w.Piotr, m贸wi膮c:
- W niebie nie ma chwilowo miejsca, dlatego id藕cie na tydzie艅 na ziemi臋. Je偶eli zgrzeszycie, to p贸jdziecie do piek艂a.
Na ziemi pijak zobaczy艂 bar, upi艂 si臋 i od razu poszed艂 do piek艂a.
Zostali palacz i peda艂, palacz zauwa偶a niedopalonego peta i przygl膮da mu si臋 z b艂yskiem w oku.
Na to peda艂 m贸wi do niego:
- Wiesz o tym, 偶e jak si臋 schylisz po tego peta, to obaj p贸jdziemy do piek艂a...

- Wiesz,wczoraj bya艂m...

- Wiesz,wczoraj bya艂m z koleg膮 w lesie - m贸wi Ja艣 do Ma艂gosi.
- No i co?
- Zobaczyli艣my w臋偶a.
- I co zrobili艣cie?
- Chyba co ja zrobi艂em, zabi艂em.
- Tego w臋偶a? Ale jeste艣 dzielny!
- Nie, koleg臋.
- A dlaczego go zabi艂e艣?
- Bo nie chcia艂em, by uk膮si艂 go w膮偶...

-Kochanie. Jestem w ci膮偶y!...

-Kochanie. Jestem w ci膮偶y! Ch艂opczyk! Mo偶e masz ju偶 pomys艂 jakie mu damy imi臋?
-Tomasz.
-Tomasz? Dlaczego Tomasz?
-Nie chcia艂a艣 w dup臋 to masz...

Dzwoni go艣ciu do masarni...

Dzwoni go艣ciu do masarni i pyta si臋:
- Ma pan 艣wi艅ski ryj?
- Mam.
- Czy ma pan kurze udka?
- Mam.
- Ma pan 偶eberka?
- Mam.
- To musi pan 艣miesznie wygl膮da膰.

Trzy zakonnice rozmawiaj膮....

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Dw贸ch koleg贸w ogl膮da...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

- Szefie, musz臋 dosta膰...

- Szefie, musz臋 dosta膰 podwy偶k臋, ja z tej pensji nie mog臋 wy偶y膰!
- Niech si臋 Kowalski lepiej zastanowi, jak wy偶yje bez tej pensji...

Zakonnica pojecha艂a z...

Zakonnica pojecha艂a z ksi臋dzem na golfa. Stoj膮 nieopodal pierwszego do艂ka, ksi膮dz przymierza si臋, bierze zamach i wybija pi艂k臋. Pi艂ka pada z dala od do艂ka. Ksi膮dz krzyczy:
- Do diab艂a, nie trafi艂em!
Siostra patrzy na niego zgorszona:
- Niech ksi膮dz tak nie m贸wi, bo B贸g si臋 obrazi.
Podchodz膮 do nast臋pnego do艂ka, zn贸w wybicie pi艂ki i zn贸w pud艂o. Ksi膮dz krzyczy:
- Do diabla! Zn贸w nie trafi艂em!
Siostra zgorszona:
- Jak jeszcze raz ksi膮dz tak powie, to niech ksi臋dza piorun trza艣nie!
Przy trzecim uderzeniu pi艂ki ksi膮dz zn贸w nie trafia.
- Do diab艂a! Zn贸w nie trafi艂em!
W tym momencie chmurzy si臋 niebo i s艂ucha膰 grzmot. Piorun trafia zakonnic臋, a z g贸ry s艂ycha膰 g艂os:
- Do diab艂a, zn贸w nie trafi艂em!

Przychodzi dziewczyna...

Przychodzi dziewczyna do spowiedzi.
- Grzesz臋 co noc - m贸wi do ksi臋dza.
- Ale jak? - pyta spowiednik.
- No.. rozbieram si臋... le偶臋 naga... i tak wodz臋 paluszkiem...
- I co?! - pyta ksi膮dz.
- Najpierw piersi..., p贸藕niej schodz臋 ni偶ej... ni偶ej... ni偶ej...najni偶ej...
- I co...?! I co dalej...?!
- I wyd艂ubuj臋 brud spomi臋dzy palc贸w i w膮cham.

Spotyka si臋 艂ysy z rudym....

Spotyka si臋 艂ysy z rudym.
Rudy m贸wi:
- Co bozia w艂osk贸w nie da艂a?
艁ysy m贸wi:
- Dawa艂a rude ale nie wzi膮艂em.