Pierwsze dziecko: po艂yka...

Pierwsze dziecko: po艂yka monet臋 - jedziesz na pogotowie.
Drugie dziecko: po艂yka monet臋 - czekasz a偶 sama wyjdzie.
Trzecie dziecko: po艂yka monet臋 - potr膮casz mu z kieszonkowego.

Kowalska przyzna艂a, 偶e...

Kowalska przyzna艂a, 偶e efekty wychowania jej pi臋cioletniego syna przekroczy艂y jej naj艣mielsze oczekiwania. Na zakupach w Tesco ma艂y si臋 zgubi艂. Wtedy us艂ysza艂a przez megafon:
"Piotru艣 Nieruszaj szuka mamy, powtarzam..."

C贸rka pyta mam臋: ...

C贸rka pyta mam臋:
- Mamusiu, a kupisz mi ma艂pk臋?
- A czym by艣 j膮 karmi艂a?
- To kup mi tak膮 z zoo! Tam jest tabliczka, 偶e ma艂p nie wolno karmi膰.

Ma艂a Zosia spyta艂a mam臋...

Ma艂a Zosia spyta艂a mam臋 sk膮d si臋 wzi臋艂a. ta jej odpowiedzia艂a 偶e z nasionka kt贸re tatu艣 zasadzi艂 i kt贸re wyros艂o w brzuchu mamusi. Zaciekawiona tym wyja艣nieniem Zosia spyta艂a:
Mamusiu, a jak to nasionko trafia do brzucha?? Czy mama je po艂yka??
A mama na to:Tylko kiedy chce now膮 sukienk臋.

Dumny ojciec do synka: ...

Dumny ojciec do synka:
- Bocian przyni贸s艂 ci siostrzyczk臋, chcesz j膮 zobaczy膰?
- P贸藕niej - poka偶 mi najpierw bociana.

Po艂o偶ona z tr贸jk膮 noworodk贸w...

Po艂o偶ona z tr贸jk膮 noworodk贸w na r臋kach wychodzi do oczekuj膮cego na korytarzu ojca.
- Nie przerazi艂 si臋 pan, 偶e jest ich a偶 tyle? - pyta m臋偶czyzn臋.
- Nie, absolutnie - zapewnia blady na twarzy facet.
- To w porz膮dku. Niech pan je trzyma, a ja lec臋 po reszt臋.

Ojciec namawia syna do...

Ojciec namawia syna do po艣lubienia bogatej dziewczyny.
- Tato, ale przecie偶 ona jest prawie 艣lepa!
- Dzi臋ki temu 艂atwo b臋dzie ci przed ni膮 ukry膰 wiele rzeczy.
- Jest prawie g艂ucha.
- Nie b臋dzie pods艂uchiwa膰 twoich rozm贸w telefonicznych.
- Ona kuleje.
- Nie b臋dzie ciebie szuka膰 po restauracjach.
- Jest garbata.
- Synu, b膮d藕 sprawiedliwy, jedn膮 wad臋 to ona mo偶e mie膰 ..

M贸wi wnuk do dziadka....

M贸wi wnuk do dziadka.
- Kiedy艣 to mieli艣cie 藕le. Nie by艂o internetu, kom贸rek, czatu ani gadu-gadu....
Jak Ty w og贸le babci臋 pozna艂e艣?
- No jak nie by艂o? Wszystko to by艂o - odpowiada dziadek
- Ale jak to?
- No przecie偶 babcia mieszka艂a w internacie, jak wraca艂a ze szko艂y to ja sta艂em na czatach,wychodzi艂em i z babci膮 na gadu-gadu, a jakby nie kom贸rka to i Ciebie i Twojego ojca by nie by艂o...

Pani na lekcji j臋zyka...

Pani na lekcji j臋zyka polskiego...

Dzieci, gdzie 艣pi膮 wasi rodzice?
Pierwsza odpowiada Kasia.
- Moi rodzice 艣pi膮 na strychu, tam maj膮 wyremontowany pok贸j.
- Dobrze Kasiu, to mo偶e teraz Tomek.
- Moi rodzice 艣pi膮 w pokoju go艣cinnym.
- Jasiu, a Twoi rodzice gdzie 艣pi膮?
- Moi rodzice 艣pi膮 na linie...
- Czemu na linie?
- Nooo, bo jak rano wstaje to mama wo艂a do taty: Stary! Spuszczaj si臋 szybciej, bo do roboty nie zd膮偶ysz!

Na spacerze pyta synek...

Na spacerze pyta synek tatusia:
- Tato!.. tato.., co te.. psy tam robi膮..?
Zawstydzony tata m贸wi:
- No... pchaj膮 si臋..
Na co ch艂opczyk odpowiada..:
- To dobrze, 偶e w jadalnym mamy st贸艂
- Dlaczego? - pyta tato
- Bo listonosz zapcha艂by mamusi臋 na poczt臋...

Jasio przychodzi ze szko艂y...

Jasio przychodzi ze szko艂y do domu, mama si臋 pyta:
- Jasia, jasiu co dzi艣 dosta艂e艣 z matematyki?
- 6 mamo.
Na drugi dzie艅 jasio przychodzi ze szko艂y do domu, mama si臋 go pyta:
- Co dzi艣 dosta艂e艣 z polskiego?
- 5 mamo.
Jasio idzie do pokoju, mama rozmawia z tat膮:
- Wiesz m臋偶u musimy kupi膰 wykrywacz k艂amstw.
Na trzeci dzie艅 mama si臋 go pyta:
- Co dzi艣 dosta艂e艣 z polskiego?
- 6 pip notobra 5 pim 4 pip 3 pip 2 pip 1 pip na czwarty dzie艅 rodzice odprowadzaj膮 Jasia, mama m贸wi:
- Kiedy ja chodzi艂am do szko艂y zawsze dostawa艂am 6 pip 5 pip 4 pip 3 pip 2 pip 1 pip
A tata m贸wi:
- Kiedy ja chodzi艂em do szko艂y PIP

- Wiesz mamusiu, pani...

- Wiesz mamusiu, pani zapyta艂a mnie, czy mam m艂odsze rodze艅stwo? - opowiada Jasiu, jak mu min膮艂 pierwszy dzie艅 w szkole.
- I co jej powiedzia艂e艣? - dopytuje si臋 matka.
- No,偶e nie mam...
- I co ona na to?
- Bogu dzi臋ki.

Matka pakuje syna na...

Matka pakuje syna na wycieczk臋:
- Zapakowa艂am ci chleb, mas艂o i kilogram gwo藕dzi.
- Po co?
- Jak to po co? Posmarujesz chleb mas艂em i zjesz.
- A gwo藕dzie!?
- Tu s膮. Przecie偶 spakowa艂am.

Mama bardzo by艂a ciekawa,...

Mama bardzo by艂a ciekawa, co jej c贸rka robi z ch艂opakiem, gdy zamykaj膮 si臋 w pokoju. Pewnego razu ciekawo艣膰 zwyci臋偶y艂a i mama spr贸bowa艂a podejrze膰 przez dziurk臋 od klucza. Patrzy, a tam dzieci na 艣rodku pokoju kl臋cz膮 i 偶arliwie si臋 modl膮. Wzruszona mamusia otwiera pok贸j i z艂amanym ze wzruszenia g艂osem:
- Ale z was porz膮dne dzieci. A powiedz mi c贸reczko, o co si臋 tak pi臋knie modlicie?
- O miesi膮czk臋 mamusiu...

Genera艂owi urodzi艂 si臋...

Genera艂owi urodzi艂 si臋 wnuk. Wiedzia艂, 偶e to ch艂opiec. I tylko tyle. Wi臋c wys艂a艂 swojego adiutanta do szpitala, bo on nie mai艂 czasu i kaza艂 mu si臋 dowiedzie膰 czego艣 wi臋cej.
Po 3 godzinach przychodzi adiutant i m贸wi:
- Jest bardzo podobny do pana panie generale.
- To znaczy?
- Ma艂y, 艂ysy i bez przerwy drze mord臋.

MO呕LIWO艢CI TELEFONU ...

MO呕LIWO艢CI TELEFONU

M贸j syn w艂a艣nie stawia pierwsze kroki i roi si臋 po ca艂ym mieszkaniu. Do tego mocno z膮bkuje, wi臋c wszystko co dorwie trafia do jamy g臋bowej. Nie spos贸b go upilnowa膰 bo b艂yskawicznie raczkuje zw艂aszcza, gdy w zasi臋gu r膮czek wypatrzy jaki艣 ciekawy przedmiot. Wczoraj, moja 偶ona przypadkiem zostawi艂a na kanapie kom贸rk臋. Wi臋c ma艂y podraczkowa艂, wsta艂 i z u艣miechem w艂adowa艂 sobie jej doln膮 cz臋艣膰 do buzi. Gdy ma艂偶onka uratowa艂a telefon z jego szpon贸w i zabra艂a si臋 do wycierania go ze 艣liny dostrzeg艂a na ekranie telefonu napis:
"Akcesorium nie obs艂ugiwane"

- Mamo, mamo!...

- Mamo, mamo!
- Co synku?
- W moim 艂贸偶ku jest potw贸r!
- Co 偶e艣 sobie z dyskoteki przyprowadzi艂, to masz...

Dzieci przechwalaj膮 si臋...

Dzieci przechwalaj膮 si臋 w szkole:
- A my w domu wszyscy mamy rowery.
- A my mamy cztery telewizory.
- A nas w domu jest o艣mioro i ka偶de z nas ma swojego tatusia.

- Mamo, dlaczego dajesz...

- Mamo, dlaczego dajesz mi taki ma艂y kawa艂ek tortu? - pyta Ja艣.
- Ale偶 kochanie, to nie dla ciebie tylko dla Zosi...
- Co?! Dla Zosi taki du偶y?!

Sze艣cioletni ch艂opczyk...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

- Tato! ...

- Tato!
- Co Jasiu?
- Chyba powinienem i艣膰 do okulisty!
- Dlaczego, synu?
- Bo od dawna nie widzia艂em kieszonkowego!