psy
#it
fut
lek
hit
emu
syn

Po konferencji ja艂ta艅skiej...

Po konferencji ja艂ta艅skiej cz艂onkowie Wielkiej Tr贸jki mieli chwil臋 wolnego czasu, wi臋c postanowili zapali膰. By艂 to idealny moment, 偶eby pochwali膰 si臋 swoimi papiero艣nicami.
Pierwszy swoj膮 wyj膮艂 Roosevelt - przepi臋kn膮, srebrn膮, bogato zdobion膮 z wygrawerowanym napisem: "Prezydentowi - Nar贸d".
Churchill popatrzy艂 na ni膮 przez moment i po chwili wyj膮艂 swoj膮. Jeszcze bardziej okaza艂膮 - z艂ot膮, zdobion膮 drogimi kamieniami i znacznie wi臋ksz膮 z wygrawerowanym napisem: "Premierowi - Kr贸lowa".
Stalin spojrza艂 na ich papiero艣nice z politowaniem i wyj膮艂 swoj膮. Tamte nie mog艂y si臋 z ni膮 r贸wna膰. By艂a ponad dwukrotnie wi臋ksza, zrobiona ze z艂ota najwy偶szej pr贸by, zdobiona szmaragdami, turkusami i idealnie wyszlifowanymi diamentami. Ponadto wy艂o偶ona at艂asem. Na papiero艣nicy widnia艂 wygrawerowany napis: "Potockiemu - Radziwi艂艂".

Ma艂a wioska gdzie艣 na...

Ma艂a wioska gdzie艣 na Kaukazie, zamieszkana i przez prawos艂awnych, i przez muzu艂man贸w. W czasie modlitwy wchodzi pop do meczetu. Pop ca艂y zakrwawiony, ledwo si臋 na nogach trzyma, ale m贸wi:
- Jest jaki艣 odwa偶ny muzu艂manin?
Muzu艂manie patrz膮 si臋 po sobie, po d艂u偶szej chwili wychodzi jeden chwacko zbudowany. Wychodz膮 z popem przed meczet. Tam pop t艂umaczy:
- Wczoraj u nas by艂o 艣wi臋to i my艣my sobie troszk臋 popili. Dzisiaj 偶ona m贸wi: "Zar偶nij barana". Pr贸bowa艂em, ale tylko go naci膮艂em. Krwi膮 wszystko zachlapa艂, wyrwa艂 si臋, biega po wybiegu. Sam go nie z艂api臋. 呕ona poradzi艂a, 偶ebym muzu艂manina do pomocy poszuka艂, bo wy nie pijecie.
Poszli razem. Biega wielki baran po obej艣ciu, pr贸buj膮 go to tak, to siak z艂apa膰. Par臋 razy by艂o ju偶 prawie-prawie, ale si臋 nie uda艂o, tylko ich obu juch膮 pobrudzi艂 jeszcze bardziej. W ko艅cu muzu艂manin m贸wi do popa:
- Sami nie damy rady. Trzeba jeszcze kogo艣 do pomocy. Id藕 do meczetu.
Pop poszed艂. Wchodzi do meczetu. Jeszcze bardziej okrwawiony, jeszcze bardziej zdyszany... i sam. I pyta:
- Jest jaki艣 odwa偶ny muzu艂manin?
Muzu艂manie patrz膮 si臋 po sobie, po d艂u偶szej chwili wychodzi najstarszy z nich, kl臋ka przed popem i m贸wi:
- Ty 偶e艣 ostatniego zareza艂. My艣my tu wszyscy na chrzest ju偶 gotowi.

- Czemu艣 taki skwaszony?...

- Czemu艣 taki skwaszony? - pyta kto艣 znajomego artyst臋 malarza.
- Okradziono mnie. Z艂odzieje zabrali wszystkie obrazy.
- Ale przecie偶 ubezpieczy艂e艣 je i to wysoko.
- Tak, ale niestety, policja znalaz艂a si臋 wszystkie w melinie z艂odziejskiej.

Co to jest okr膮g艂e i...

Co to jest okr膮g艂e i bia艂e gorace przelatuje przez to?
-Diurka od klucza podczas andrzejek...

- Czy Hrabianka zata艅czy?...

- Czy Hrabianka zata艅czy?
- Niestety, mam pypcia...
- Ach, w rzeczy samej..
- Nie, tu偶 obok!

Po ogoleniu klienta fryzjer...

Po ogoleniu klienta fryzjer m贸wi:
- Gotowe. P艂aci pan 8 z艂otych.
- Jak to? Przed goleniem m贸wi艂 pan, 偶e b臋dzie kosztowa膰 5 z艂otych!
- Tak, m贸wi艂em, ale musi pan dop艂aci膰 za trzy opatrunki, kt贸re panu za艂o偶y艂em na rany.

Jak pomidor traci cnot臋?...

Jak pomidor traci cnot臋?
- Kiedy si臋 go pieprzy.

Przychodzi facet do sklepu...

Przychodzi facet do sklepu zoologicznego i przygl膮da si臋 zwierzakom na wystawie. W mi臋dzyczasie wchodzi inny klient i kupuje ma艂p臋 z klatki obok.
Facet s艂yszy cen臋: 5 000 euro.
- Czemu ta ma艂pa taka droga?
- Ona programuje biegle w C... wie pan... szybki, czysty kod, nie robi b艂臋d贸w... warta jest tej ceny.
Obok sta艂a druga klatka, a tam cena: 10 000 euro
- A ta ma艂pa czemu taka droga?
- Bo ta ma艂pa programuje obiektowo w C++, mo偶e te偶 pisa膰 w Visual C++, troch臋 w Javie... wie pan... tego typu. Bardzo przyst臋pna cena.
- A ta ma艂pa? - pyta facet wskazuj膮c na klatk臋 z cen膮 50 000 euro
- Taaaa? Nigdy nie widzia艂em, by co艣 robi艂a, ale m贸wi, 偶e jest konsultantem.

Pra艂atowi Henrykowi kto艣...

Pra艂atowi Henrykowi kto艣 ukrad艂 z klatki ptaszka. Podczas niedzielnej mszy pra艂at pyta parafian:
- Kto ma ptaszka?
Podnosi si臋 las m臋skich r膮k.
- Nie o to mi chodzi - m贸wi pra艂at. - Kto widzia艂 ptaszka?
Podnosi si臋 las kobiecych rak.
Pra艂at wkurzony:
- Nie o to pytam! Kto widzia艂 mojego ptaszka?
Wszyscy ministranci podnosz膮 r臋ce.