#it
emu
psy
syn

Po nocy sp─Ödzonej u kochanki...

Po nocy sp─Ödzonej u kochanki facet prosi:
- Kasiu, masz może alkohol? Muszę zabić zapach twoich perfum, żeby żona nie poczuła.
Kochanka da┼éa mu flaszeczk─Ö, facet si─Ö pokropi┼é i wr├│ci┼é do domu. Przywita┼é si─Ö z ┼╝on─ů, a ta na dzie┼ä dobry trach go po g┼éowie:
- My┼Ťlisz, ┼╝e jak si─Ö wyperfumowa┼ée┼Ť, to nie poczuj─Ö, ┼╝e na w├│dce by┼ée┼Ť?

M─ů┼╝ do ┼╝ony:...

M─ů┼╝ do ┼╝ony:
- Kochanie, nie mog─Ö znale┼║─ç herbaty!
- Ty beze mnie to z niczym by┼Ť sobie nie poradzi┼é! Herbata jest w apteczce, w puszce po kakao, z nalepk─ů "s├│l".

M─ů┼╝ przychodzi do domu...

M─ů┼╝ przychodzi do domu i siada na kibelku. Tymczasem ┼╝ona krz─ůta si─Ö po mieszkaniu
i s┼éyszy, ┼╝e z kibla dochodz─ů jakie┼Ť post─Ökiwania. My┼Ťli sobie: "Zrobi─Ö m─Ö┼╝owi kawa┼é
i zgasz─Ö ┼Ťwiat┼éo". Gdy to ju┼╝ zrobi┼éa z kibla s┼éycha─ç krzyk:
- O Bo┼╝e! Ratunku!!!.
Przera┼╝ona otwiera drzwi i zapala ┼Ťwiat┼éo. A m─ů┼╝ m├│wi:
- Uff!!! My┼Ťla┼éem ju┼╝, ┼╝e mi oczy p─Ök┼éy.

Przychodzi kobieta do...

Przychodzi kobieta do aptekarza i m├│wi:
- Poprosz─Ö trutk─Ö.
- A po co?
- Chc─Ö otru─ç m─Ö┼╝a!
- Nawet je┼Ťli pani─ů zdradza dla innej nie mog─Ö pozwoli─ç ┼╝eby pani go otru┼éa!
Wtedy kobieta pokazuje zdj─Öcie jej m─Ö┼╝a kochaj─ůcego si─Ö z ┼╝on─ů aptekarza.
Wtedy aptekarz m├│wi:
- Nie wiedziałem, że ma pani receptę.

TŁUMACZENIE...

TŁUMACZENIE

Le┼╝─Ö ja sobie ze ┼Ťlubn─ů moj─ů w ┼éo┼╝u naszym ma┼é┼╝e┼äskim i tak se gwarzymy.
[┼╗]ona - Wiesz, ┼╝e jeste┼Ť najprzystojniejszym facetem, jaki le┼╝a┼é w tym ┼é├│┼╝ku?
[J]a - Co prosz─Ö?!?
[┼╗] - No co, ciesz si─Ö, to znaczy, ┼╝e tu nikt poza tob─ů nie le┼╝a┼é...
[┼╗] - ...
[┼╗] - Nie wiem jak z tego wybrn─ů─ç...

┼╗ona do m─Ö┼╝a na imprezie...

┼╗ona do m─Ö┼╝a na imprezie u znajomych:
- Nie pij tyle! Nie pami─Ötasz jak si─Ö zachowywa┼ée┼Ť ostatnio u Kowalskich?
- Nie.

- Gdzie ┼Ťpi─ů wasi rodzice?...

- Gdzie ┼Ťpi─ů wasi rodzice? - pyta si─Ö pani dzieci w szkole
Na ┼é├│┼╝ku m├│wi Ma┼égosia, na kanapie m├│wi Sta┼Ť, na sofie - powiedzia┼éa Nel
- A twoi Jasiu gdzie ┼Ťpi─ů?
- Moi to ┼Ťpi─ů na linie
- Jak to na linie? No bo mama, rano m├│wi┼éa do taty: "Spuszczaj si─Ö szybciej, bo do roboty nie zd─ů┼╝ysz"

Moja żona przespała się...

Moja ┼╝ona przespa┼éa si─Ö kiedy┼Ť z policjantem o imieniu Jacek podczas wieczornego wyj┼Ťcia. Dwa lata p├│┼║niej uprawiali┼Ťmy najcudowniejszy seks, jaki mo┼╝na sobie wyobrazi─ç w krzakach w parku. Zgadnijcie kto nas przy┼éapa┼é?
- Moja ┼╝ona.

Telefon na policj─Ö:...

Telefon na policj─Ö:
- M─ů┼╝ mnie uderzy┼é!
- I co, mamy go aresztowa─ç?!
- Nie, reanimowa─ç!

Jest p├│┼║ny wiecz├│r. ┼╗ona...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.