psy
fut
emu
lek
syn
hit
#it

Policjanci widz膮 pijanego...

Policjanci widz膮 pijanego faceta, kt贸ry tapla si臋 w du偶ej ka艂u偶y. Podchodz膮 do niego, pr贸buj膮 go wyci膮gn膮膰. On na to:
- Nie! Ratujcie najpierw kobiety i dzieci!

Dw贸ch bezdomnych podczas...

Dw贸ch bezdomnych podczas przeczesywania okolicznych kontener贸w natrafi艂o na butelk臋 w贸dki. Ucieszyli si臋,ale po chwili jeden z nich gdzie艣 tam doczyta艂 " alkohol metylowy ".
Na to drugi :
- No to co,偶e metylowy?
- No co Ty,nie wiesz? Po metylowym traci si臋 wzrok.
I siedli tacy za艂amani przy tej flaszce i my艣l膮 i my艣l膮. W ko艅cu po pi臋tnastu minutach jeden z nich :
- Wiesz stary,bo w sumie to my艣my ju偶 wszystko widzieli.

Kowalski spi艂 si臋 do...

Kowalski spi艂 si臋 do nieprzytomno艣ci. Stoi pod latarni膮 i chwieje si臋 na nogach.
- Sk膮d pan jest? - pyta jaki艣 inteligent.
- Z Atlantydy...
- Przecie偶 Atlantyda dawno zalana!
- A ja to nie?

Jasio do taty...

Jasio do taty
-Tato kto to jest alkocholik
-Jasiu widzisz tamte 4 drzewa ? Alkocholik widzi 8
-Tato ale tam sa tylko 2 drzewa

Z taks贸wki zatrzymuj膮cej...

Z taks贸wki zatrzymuj膮cej si臋 przed zape艂nionym ogr贸dkiem piwnym wysiada kloszard i trzymaj膮c kapelusz w r臋ce, usi艂uje wy偶ebra膰 jakie艣 datki.
- Jaja sobie robisz? - pyta go kto艣 przy stoliku. - Na taks贸wk臋 ci臋 sta膰, a tu przychodzisz na 偶ebry?
- To jest dow贸d na to, jakie mam pilne potrzeby!

Wchodzi 偶ul do sklepu :...

Wchodzi 偶ul do sklepu :
Poprosz臋 wino.
Jakie?
Nie oszukujmy si臋,najta艅sze.

Dw贸ch kumpli, sobota,...

Dw贸ch kumpli, sobota, druga w nocy... Po艂owa trzeciej flaszki rozpita, z 艂b贸w si臋 dymi.... nadszed艂 czas na fizofo... filolofo.. yyy... fi-lo-zo-fo-wanie, (czyli Polak贸w rozmowy na zdrowej bani).

Kazik: Widzisz, stary, bo ja to mam szcz臋艣cie... Moja Tereska dba o siebie, pi臋kna jest, do kosmetyczki 艂azi 偶eby goli膰 te wiesz... no tam... Ba!, dziewic膮 by艂a jak j膮 bra艂em! My艣lisz 偶e po co ja tak zapi*****am jak w贸艂 na p贸艂tora etatu?... A jaka utalentowana w tych sprawach! Rozumiesz... Tylko jeden feler ma, ech... Loda nie robi...

Janek: pie*****sz farmazony Kaziu, robi!... Twoje zdrowie!

Wchodzi pijak na dworzec...

Wchodzi pijak na dworzec autobusowy, szuka wolnego miejsca, ale nie ma du偶ego wyboru, wi臋c siada obok ksi臋dza. Ksi膮dz niezadowolony, bo pijak "wonie" alkoholem, z jednej kieszeni wystaje mu butelka, z drugiej papierosy. Pijak wyjmuje gazet臋 i czyta. Po chwili zwraca si臋 do ksi臋dza z pytaniem:
- Mo偶e mi ksi膮dz powiedzie膰 co powoduje artretyzm?
Ksi膮dz pomy艣la艂: no! teraz mu paln臋 kazanie! - i zaczyna:
- Je偶eli nadu偶ywasz alkoholu, papieros贸w, prowadzisz 偶ycie niemoralne: cudzo艂o偶ysz, kradniesz, nie szanujesz warto艣ci - to B贸g zsy艂a artretyzm!
Pijak pokiwa艂 ze zdziwieniem g艂ow膮, zakry艂 si臋 gazet膮 i czyta dalej. Po chwili ksi臋dzu g艂upio si臋 zrobi艂o, 偶e tak z g贸ry potraktowa艂 bli藕niego, zaczyna w pojednawczym tonie:
- Przepraszam, wiem 偶e tak nie powinienem, a jak d艂ugo pan ma ten artretyzm?
- Kto? Ja? - dziwi si臋 pijak - ja nie mam, w艂a艣nie czytam, 偶e papie偶 ma!.

Rosyjski prezydent zwiedza...

Rosyjski prezydent zwiedza zak艂ad pracy. Podchodzi do jednego
stanowiska, gdzie przy maszynie
pracuje m臋偶czyzna, i pyta go:
鈥 A jakby艣cie wypili setk臋, to pracowaliby艣cie?
鈥 Pracowa艂bym 鈥 odpowiada pracownik.
鈥 A jakby艣cie wypili 膰wiartk臋, to pracowaliby艣cie?
鈥 Oczywi艣cie, 偶e pracowa艂bym.
鈥 A jakby艣cie wypili p贸艂 litra, pracowaliby艣cie?
鈥 Przecie偶 pracuj臋鈥

Ok. 23:00 mocno napity...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.