psy
#it
fut
emu
hit
syn

Pos艂ucha艂am w ko艅cu dobrej...

Pos艂ucha艂am w ko艅cu dobrej rady, jak膮 znalaz艂am w pewnym czasopi艣mie i nareszcie odnalaz艂am spok贸j duszy...
By艂o tam napisane:
"Spos贸b, jak osi膮gn膮膰 spok贸j wewn臋trzny polega na tym, 偶e trzeba sko艅czyc wszystko to, co si臋 rozpocz臋艂o."
W domu rozejrza艂am si臋 dooko艂a i zastanowi艂am si臋, co rozpocz臋艂am i w po艂owie przerwa艂am...
Zanim wysz艂am do pracy, dopi艂am butelke czerwonego wina, potem skonczy艂am rum, Martini, w贸dke brzoskwiniow膮 i pude艂ko czekoladek.
Nawet sobie nie wyobra偶asz, jak si臋 teraz fajnie czuj臋!
Przeka偶 to wszystkim tym, kt贸rzy chc膮 odnale藕膰 spok贸j duszy!

Rozmawiaj膮 dwa korniki:...

Rozmawiaj膮 dwa korniki:
- Ty, co dzisiaj na obiad?.
- Szwedzki st贸艂...

Przychodzi staruszek...

Przychodzi staruszek (powiedzmy, 偶e oko艂o 80) do banku spermy i m贸wi, 偶e chcia艂by odda膰 swoje nasienie. Piel臋gniarka troch臋 zdziwiona, ale da艂a dziadkowi s艂oiczek i powiedzia艂a, 偶eby poszed艂 do kabiny i zrobi艂 co trzeba. Dziadek zamkn膮艂 si臋 w kabinie. Po chwili s艂ycha膰 uuuu..., aaaa....., eeeee.... Min臋艂y trzy minutu. Nadal s艂ycha膰 st臋kanie dziadka. Po pi臋ciu wci膮偶 to samo. W ko艅cy po 10 minutach dziadek wychodzi z pustym s艂oiczkiem i m贸wi:
- Pr贸bowa艂em praw膮 r臋k臋, lew膮 r臋k膮, obiema.. Na sucho i na mokro... Przez szmatk臋... I za choler臋 nie mog臋 tego s艂oiczka otworzy膰 !!!

Pewien w艂amywacz planuje...

Pewien w艂amywacz planuje skok swojego 偶ycia.
Realizuj膮c sw贸j perfekcyjny plan dostaje si臋 noc膮 bez problemu na teren okaza艂ego banku.
Po chwili stoi przed pokaY藕nym sejfem. Z dziecinn膮 艂atwoo艣ci膮 otwiera go i znajduje w o艣rodku... - 2 jogurty. Szok jest wielki, wi臋c dla poprawy nastroju wtran偶ala je bez wahania. Bezzw艂ocznie udaje si臋 do ... kolejnego sejfu licz膮c, 偶e tam si臋 ob艂owi. Po jego otwarciu zaskoczenie jest spore ale wt贸rne - w 艣orodku znajduje 12 jogurt贸w... Wch艂ania je i zastanawia si臋 gdzie mo偶e podziewa膰 si臋 ta ca艂a kasa...
Musi by膰 w trzecim sejfie, kt贸ry stoi ju偶 po chwili otworem. Zawartoo膰: 30 jogurt贸w. Ju偶 nie g艂odny, ale z czystej ch臋ci podreperowania w艂asnego ego poch艂ania je wszystkie co do ostatniego. "Te cholerne banki te偶 ju偶 nie s膮 tym czym by艂y kiedy艣o" myoli sobie wkurzony w艂amywacz opuszczaj膮c z pe艂nym brzuchem budynek banku. Na drugi dzie艅 rano kupuje gazet臋 i czyta jej nag艂贸wek:
"Niecodzienne w艂amanie do Banku Spermy SA...

Do samotnie siedz膮cej...

Do samotnie siedz膮cej przy barze dziewczyny o zjawiskowej urodzie przysiada si臋 znieczulony kilkoma g艂臋bszymi jegomo艣膰. Po wymianie spojrze艅 pyta przekrzykuj膮c g艂o艣ny housowy beat:
- Czy pozwoli Pani postawi膰 sobie drinka ?
- Z mi艂膮 ch臋ci膮 - odpowiada Panienka trzepocz膮c rz臋sami.
Rozmowa toczy si臋 w najlepsze facet czaruje j膮 z wdzi臋kiem po czym proponuje seri臋 W艣ciek艂ych Ps贸w. Dziewczyna zagaja.
-Wiesz nie chcia艂abym Ci臋 rozczarowa膰 dlatego od razu zdradz臋 ci pewien sekret.
-Zamieniam si臋 w s艂uch...
-Jestem lesbijk膮.
-To nic przecie偶 mo偶emy sobie razem mi艂o sp臋dzi膰 czas przy barze skoro mam wra偶enie 偶e 艣wietnie si臋 rozumiemy.
Wypijaj膮 po kilka shot贸w i facet nawija dalej.
-To co tam u was w Libii s艂ycha膰 ?

Spotyka si臋 dw贸ch znajomych...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Pracownica: Prosz臋 wybaczy膰...

Pracownica: Prosz臋 wybaczy膰 szefie, ale w tym miesi膮cu nie dosta艂am wyp艂aty.
Szef: Wybaczam pani.

Robi艂em ankiet臋....

Robi艂em ankiet臋.
Zapyta艂em 100 kobiet, jakiego szamponu u偶ywaj膮 podczas k膮pieli?
98 z nich powiedzia艂o:
- Jak ty tu k***a wlaz艂e艣?!

Idzie dw贸ch policjant贸w...

Idzie dw贸ch policjant贸w na patrolu. Jeden zauwa偶a na ziemi lusterko i je podnosi. Patrzy i m贸wi do drugiego:
- Patrz!! Moje zdj臋cie!!
A ten drugi patrzy i m贸wi:
- No co ty gadasz, przecie偶 to moje zdj臋cie!!
No i tak si臋 k艂贸c膮. Id膮 do komendanta, 偶eby sp贸r rozstrzygn膮艂. Ten bierze lusterko i m贸wi:
- No co wy, komendanta nie poznajecie??
Wk艂ada lusterko do kieszeni i idzie do domu. W domu si臋 przebiera i k艂adzie przed telewizorem. Przychodzi do niego c贸rka i m贸wi:
- Tato,daj mi na kino
- Poszukaj w kieszeni spodni od munduru
No to c贸rka szuka pieni臋dzy i wyjmuje lusterko.Patrzy na nie i krzyczy:
- Mamo!! Tata nosi w kieszeni zdj臋cie jakiej艣 laski. Matka podchodzi patrzy i m贸wi:
- To przecie偶 jaka艣 stara rura!!!!

M膮偶 Sue by艂 zawodowym...

M膮偶 Sue by艂 zawodowym 偶o艂nierzem, i pojecha艂 na misj臋 do Bo艣ni.
By艂 ju偶 tam od ponad p贸艂 roku, gdy nadszed艂 czas na ginekologiczne badania okresowe Sue.
Sue posz艂a do lekarza, doktorek zbada艂 i zada艂 rutynowe pytanie:
- Czy u偶ywa pani jakiego艣 艣rodka antykoncepcyjnego?
- Tak, jednego, ale bardzo skutecznego.
- Doprawdy? A jak si臋 nazywa ten cudowny 艣rodek?
- Ocean Atlantycki.