Powiedział, że leci na Kubę. ...wzięli go za geja.
Pewien lump, znany z wrodzonego wstrętu do wody, siedzi przy stole i moczy cierpliwie jeden palec w szklance z wodą. Widzi to jego przyjaciel i pyta z ciekawością: - Co ty robisz? - Nic. Lekarz zalecił mi kąpiele, więc się po trochu przyzwyczajam!
Nie szukajcie w piątek powodu do wypicia. Sam piątek jest wystarczającym powodem.
- To prawda, że jesteś niezdecydowany? - Cóż i tak, i nie.
Dwie młode blondynki rozmawiają ze sobą: - Jaki piękny łańcuszek! Ile dałaś za niego? - A, z pięć razy...