kot
psy
syn

Przeprowadza艂em dzisiaj...

Przeprowadza艂em dzisiaj w pracy bardzo wa偶n膮 prezentacj臋 przed szefostwem. Nagle na rzutniku zamiast zaplanowanego slajdu pojawi艂o si臋 wielkie zdj臋cie penisa. Szef wkurzy艂 si臋 niesamowicie i stwierdzi艂, 偶e jestem niepowa偶ny, nieodpowiedzialny i nie mam co liczy膰 na przed艂u偶enie umowy, kt贸ra nied艂ugo mi si臋 ko艅czy. Od koleg贸w z pokoju dowiedzia艂em si臋, 偶e jedyn膮 osob膮, kt贸ra si臋 kr臋ci艂a tego dnia ko艂o mojego biurka by艂 w艂a艣nie SZEF, kt贸ry chcia艂 "tylko sprawdzi膰 czy prezentacja jest gotowa". YAFUD

Zapracowany tatu艣 wraca...

Zapracowany tatu艣 wraca p贸藕n膮 por膮 samochodem z pracy. Spieszy si臋 do domu, gdy nagle przypomina sobie, 偶e jego c贸reczka ma w艂a艣nie urodziny. Skr臋ca wi臋c szybko do najbli偶szego sklepu z zabawkami. Podchodzi do sprzedawcy i pyta o jak膮艣 艂adn膮 lalk臋.
- Mamy "Barbie na wakacjach" za 19,99, "Barbie idzie na bal" za 19,99, "Barbie zostaje projektantk膮 mody" za 19,99 oraz "Barbie si臋 rozwodzi" za 399 dolar贸w.
Lekko zdezorientowany ojciec pyta:
- Dlaczego ta ostatnia lalka jest taka droga?
- Bo Barbie, kt贸ra si臋 rozwodzi, idzie razem z domem Kena, meblami Kena, samochodem Kena i jachtem Kena.

W aptece d艂uga kolejka,...

W aptece d艂uga kolejka, w niej m艂ody ch艂opak. Wreszcie jego kolej:
- Poprosz臋 prezerwatywy o smaku malinowym, albo nie nie, mo偶e wi艣niowe. Nie nie, mo偶e bananowe...
I tu oddzywa si臋 starsza pani stoj膮ca w kolejce:
- Synku b臋dziesz pier**li艂, czy kompot gotowa艂

T臋pi ludzie s膮 jak t臋pe...

T臋pi ludzie s膮 jak t臋pe no偶e. Specjalnej krzywdy nie zrobi膮, ale jak wnerwiaj膮...

Jasiu podchodzi do Oli...

Jasiu podchodzi do Oli i m贸wi.
-Wyobra藕 sobie 偶e idziesz przez pustyni臋 z Ad膮 i jest szklanka wody kto j膮 wypije?
-Ja.
-Dobra.Idziecie dalej i macie korek.Kt贸ra wsadzi o sobie w ty艂ek?
-Ada.
-Ok.Idziecie dalej i napotykacie 4 murzyn贸w.Kogo r偶n膮 w dupsko?
-Ad臋.
-Nie, ciebie.Ada ma korek w dupie.

- Wie pani, 偶e jak zdarzy...

- Wie pani, 偶e jak zdarzy mi si臋 pope艂ni膰 w 偶yciu jakie艣 g艂upstwo, to 艣miej臋 si臋 z tego.
- W takim razie pan wiedzie bardzo weso艂y 偶ywot.

Ciotka ma dw贸ch siostrze艅c贸w-b...

Ciotka ma dw贸ch siostrze艅c贸w-bli藕niak贸w, jednak zaprosi艂a do siebie tylko jednego. Gdy ju偶 przyjecha艂, ciotka pyta go:
- W jaki spos贸b zdecydowali艣cie, kt贸ry do mnie przyjedzie?
- Ci膮gn臋li艣my losy.
- I Ty wygra艂e艣?
- Niestety, nie.

Nauczycielka daje klasie...

Nauczycielka daje klasie zadanie:
-u艂贸偶cie zdanie zawieraj膮ce s艂owo ANANAS.
Pierwsza zg艂asza si臋 Ma艂gosia:
-Ananas jest zdrowym owocem.
P贸藕niej zg艂asza si臋 Pawe艂:
-Ananas ro艣nie na palmach.
Teraz ty Jasiu m贸wi nauczycielka.
A Jasiu na to:
-Basia pu艣ci艂a b膮ka A NA NAS leci smr贸d.

Pocz膮tek rozprawy. Oskar偶ona...

Pocz膮tek rozprawy. Oskar偶ona jest prostytutka. S臋dzia wypytuje j膮:
- Nazwisko?
- Kosi艅ska.
- Imi臋?
- And偶ela.
- Gdzie pani mieszka?
- W Bydgoszczy.
- Wiek?
- 26 lat.
- Zaw贸d?

- Oj, Andrzej, starczy mo偶e tych wyg艂up贸w?