psy
#it
fut
lek
emu
syn
hit

Przychodzi 8-letni synek...

Przychodzi 8-letni synek do tatusia i m贸wi, 偶e chce rowerek. Tatu艣 na to:
- Nie mog臋 ci kupi膰 rowerka, bo zaci膮gn臋li艣my du偶y kredyt na dom, a na dodatek mama w zesz艂ym tygodniu straci艂a prac臋.
Nast臋pnego dnia tatu艣 wstaje i widzi, 偶e synek si臋 spakowa艂 i ju偶 przymierza si臋 do wyprowadzki. Ojciec wi臋c go pyta:
- Co si臋 dzieje? Synek na to:
- Wczoraj wieczorem przechodzi艂em obok waszej sypialni i s艂ysza艂em jak mama powiedzia艂a, 偶e ju偶 odlatuje a ty za chwil臋 powiedzia艂e艣, 偶e te偶 zaraz dojdziesz. Musia艂bym by膰 zdrowo stukni臋ty, 偶eby zosta膰 tu sam z takim wielkim kredytem i bez rowerka...

C贸rka wraca do domu z...

C贸rka wraca do domu z zakupami z supermarketu i m贸wi do matki:
- Mamo, na warzywach widzia艂am dzi艣 przepi臋kne og贸rki! Mia艂y chyba z osiem
centymetr贸w grubo艣ci (pokazuje "fi" d艂o艅mi) i - co najmniej p贸艂 metra d艂ugo艣ci (rozk艂ada r臋ce na p贸艂 metra).
Na to jej stara, g艂ucha babcia, kt贸ra by艂a przy rozmowie:
- Ooo. To jaki艣 艂adny kawaler! 呕eby ci臋 ino chcia艂.

Nalepki na samochodach:...

Nalepki na samochodach:

* Tak, to prawda, jestem wolniejszy....ale i tak jad臋 przed
Tob膮
* Nie spiesz臋 si臋, jad臋 do pracy...
* Wal 艣mia艂o. Ty p艂acisz!
* MOCY PRZYBYWAJ - na maluchu
* M贸j drugi samoch贸d to porsche
* Ubezpieczony przez mafi臋, stuknij mnie, a my stukniemy
ciebie!
* NIE TR膭B! OBUDZISZ KIEROWC臉!
* SAMOCH脫D PU艁APKA , ZAPARKUJ GDZIE INDZIEJ
* Je艣li widzisz ten napis. to jedziesz STANOWCZO za blisko
* UWAGA! Mam prawko od tygodnia...
* Garbus nie gubi oleju, tylko znaczy sw贸j teren!
* Nie tr膮b, szybciej nie mog臋.
* Nie tr膮b, robim co mo偶em!
* Mam zepsuty klakson. Obserwuj 艣rodkowy palec u r臋ki.
* Prosz臋 nie wje偶d偶a膰 mi w baga偶nik - m贸j prawnik jest na
urlopie.
* Uwaga! Kierowca ma przy sobie tylko 20 z艂 w drobnej amunicji.
* Narkotykom powiedzia艂em: NIE. Ale nie pos艂ucha艂y.
* Nie pij za kierownic膮. Stukniesz kogo艣 w zderzak i sobie
rozlejesz.
* Nie jeste艣 hemoroidem - nie trzymaj si臋 mojego ty艂ka.
* Co tak blisko, przecie偶 w og贸le si臋 nie znamy!
* Taks贸wka mamusi
* JAK DOROSN臉 B臉D臉 MERCEDESEM
* 2 fast 4 you
* Wal 艣mia艂o. Zbieram na nowy!
* Uwa偶aj na idiot臋 kt贸ry za mn膮 jedzie
* SPONSORED BY DADY
* Stare ale sp艂acone
* Demon Pr臋dko艣ci - Na Trabancie
* Wyprzedzaj! Kto艣 ju偶 czeka na Twoj膮 nerk臋
* Je艣li mo偶esz przeczyta膰 ten napis to znaczy ze umiesz czyta膰!
* Je艣li nie podoba Ci si臋 m贸j styl jazdy - zejd藕 z chodnika.
* NAS NIE DOGANIAT
* MAFIA - samoch贸d s艂u偶bowy
* Nie wierz臋 w rdz臋.
* Wal 艣mia艂o to samoch贸d te艣ciowej.
* UWAGA!! BABA!!
* UWAGA!!! Z艂y w贸z... a kierowca jeszcze gorszy
* Kierowca po do艣wiadczeniach
* Wyci膮gam pochopne wnioski - Na Tirze

Poci膮g Petersburg-Moskwa,...

Poci膮g Petersburg-Moskwa, przedzia艂 sypialny. Kobieta 艣piewa jak naj臋ta na ca艂e gard艂o, wreszcie siedz膮cy obok ch艂op nie wytrzymuje i warczy:
- Kiedy si臋 wreszcie zamkniesz, g艂upia krowo?
- Co?! Jestem 艣piewaczk膮 operow膮, jad臋 na wyst臋py do Moskwy i musz臋 potrenowa膰.
Ch艂op przytakn膮艂 i po chwili zaczyna si臋 rozbiera膰. Kobieta:
- Po co pan si臋 rozbiera?
- Bo ja jestem prosty ch艂op. W艂a艣nie jad臋 do Moskwy do narzeczonej i musze teraz po膰wiczy膰!

Dw贸ch koleg贸w przechodzi...

Dw贸ch koleg贸w przechodzi przez jezdni臋 w niedozwolonym miejscu. Policjant to zauwa偶a, szybko do nich podbiega, wyci膮ga blankiet i zaczyna wypisywa膰 mandat. Nagle jeden z nich si臋 pyta:
- Panie policjancie, czy pos艂owie te偶 dostaj膮 mandaty?
Policjant szybko schowa艂 blankiet z mandatami, grzecznie przeprosi艂 i poszed艂 dalej. A tymczasem drugi pyta go:
- Co艣 ty mu za bzdury nagada艂e艣?
- No co... spyta膰 nie wolno?...

Do biura agencji ubezpieczenio...

Do biura agencji ubezpieczeniowej wbiega interesant.
- Chcia艂bym ubezpieczy膰 dom.
- Bardzo prosz臋, szanowny panie. Zechce pan usi膮艣膰 i chwilk臋 poczeka膰.
- Kiedy ja nie mam czasu, on ju偶 si臋 pali.

Sklep z zabawkami....

Sklep z zabawkami.
- Wi臋c tak - wezm臋 dwa rowery dla bli藕niak贸w dwunastoletnich, dwie wywrotki dla bli藕niak贸w dziesi臋cioletnich, dwoje cymba艂k贸w dla o艣miolatk贸w, dwie lalki dla sze艣ciolatek, dwie pi艂ki dla czterolatk贸w i dwa pude艂ka klock贸w dla dwulatk贸w.
- Zdumiewaj膮ce! - m贸wi sprzedawca - za ka偶dym razem mia艂 pan bli藕ni臋ta?
- No nie, czasami zdarza艂o si臋 i tak, 偶e nic nie by艂o!

S臋dzia zwraca si臋 do...

S臋dzia zwraca si臋 do oskar偶onego:
- Jak to by艂o z t膮 kradzie偶膮?
- Tego dnia wypi艂em sobie troszk臋. Poszed艂em wi臋c do domu, 偶eby si臋 wyspa膰. Wchodz臋 do pokoju i widz臋 r贸偶ne graty, kt贸re nie s膮 moje. Wi臋c pomy艣la艂em sobie, 偶e to wszystko trzeba wynie艣膰.. I wtedy w艂a艣nie z艂apa艂a mnie policja..

Modlitwa zestresowanego...

Modlitwa zestresowanego pracownika:

Panie, daj mi si艂臋, do zaakceptowania rzeczy, kt贸rych nie mog臋 zmieni膰, odwag臋 do zmiany rzeczy, kt贸rych nie mog臋 zaakceptowa膰,
m膮dro艣膰, abym ukry艂 cia艂a tych kt贸rzy mnie dzisiaj w....ili.