Kawał z "Ryśka": Siedzi rodzinka Rysia przy stole. Rysiu mówi: - Opowiem wam kawał. "Co robi zebra w samochodzie? Zapina pasy". Maciek do Rysia: - He.. He.. Rysiu: - Niezłe, co.? Maciek: - ..He.. He.. Herbata ci stygnie..
Dzwoni gościu do masarni i pyta się: - Ma pan świński ryj? - Mam. - Czy ma pan kurze udka? - Mam. - Ma pan żeberka? - Mam. - To musi pan śmiesznie wyglądać.
Komentarze
Re: Przychodzi facet do kwiaciarni...