#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Przychodzi facet do sklepu...

Przychodzi facet do sklepu z puzzlami i m贸wi:
- Prosz臋 puzzle z wieloma cz臋艣ciami.
Sprzedawczyni daje 100 puzzli
- niech pani sobie nie 偶artuje, jestem zawodowcem.
Daje mu 500 puzzli
- Takie to uk艂adam w 10 minut
Daje mu 1000 puzzli
- Takie moje dzieci uk艂adaj膮 w 30 minut
- to niech pan idzie na drug膮 stron臋 ulicy, tam jest piekarnia. kup sobie tam bu艂k臋 tart膮 i z艂贸偶 rogala.

- Otw贸rz buzi臋, bo leci!...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Kapitan Titanica wchodzi...

Kapitan Titanica wchodzi do sali balowej i oznajmia pasa偶erom:
- Mam dwie wiadomo艣ci - dobr膮 i z艂膮. Od kt贸rej mam zacz膮膰?
- Od z艂ej.
- Za chwil臋 nasz statek zatonie.
- A ta dobra?
- Dostaniemy 11 Oskar贸w.

W klubie golfowym kto艣...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Donald Tusk spotyka si臋...

Donald Tusk spotyka si臋 z Chi艅czykami na budowie autostrady. Chi艅czycy siedz膮 i nic nie robi膮.
鈥 Panowie, dlaczego wy tych autostrad nie budujecie? 鈥 pyta oburzony Tusk.
Jeden z Chi艅czyk贸w odpowiada: 鈥 Bo ja nie umiem, ja jestem kucharz.
鈥 Jak pan nie umie, to po choler臋 si臋 pan bierze za budowanie? 鈥 pyta zdziwiony premier.
鈥 A pan po co si臋 bierze za rz膮dzenie? 鈥 m贸wi Chi艅czyk.

Rozmowa dw贸ch s膮siadek:...

Rozmowa dw贸ch s膮siadek:
- Z jakiego zwierzaka jest pani futro?
- Z ma艂py.
- Wspania艂e! Wygl膮da pani, jakby si臋 w nim urodzi艂a!

przychodzi facet do kina...

przychodzi facet do kina i podchodzi do kasy biletowej
- dzien dobry
- dzien dobry
chcialbym bilet na najnowszy kryminal
bileterka daje mu bilet i mowi
- moze jeszcze kupi pan dra偶e
- nie , dziekuje
- a moze kupi pan chipsy
- nie , dziekuje
mowi coraz bardziej poirytowany meszczyzna
- a moze cos do picia
- nie , nie mam swoje !
- no to moze ciastko
- mowilem pani ze NIC nie chce !
i odchodzi od kasy . nie pocieszona bileterka wystawia glowe przez okienko i krzyczy :
- a morderca jest szofer , sknerusie !

Noc. Wielki po偶ar. Siedem...

Noc. Wielki po偶ar. Siedem jednostek stra偶y po偶arnej walczy z 偶ywio艂em. Do kieruj膮cego akcj膮 podchodzi jaki艣 facet:
- Jak wam idzie? Nikt ze stra偶ak贸w nie ucierpia艂?!
- Niestety - odpowiada stra偶ak - dw贸ch naszych ludzi zosta艂o w p艂omieniach, a sze艣ciu jest ci臋偶ko poparzonych. Ale za to wynie艣li艣my z budynku szesna艣cie os贸b - trwa reanimacja.
- Szesna艣cie os贸b? Przecie偶 tam by艂 tylko ochroniarz!
- Sk膮d pan wie?! Kim pan jest?
- Kierownikiem tego prosektorium.

Przychodzi m臋偶czyzna...

Przychodzi m臋偶czyzna do agencji matrymonialnej szukaj膮c kandydatki na 偶on臋.
Aktualnie s膮 dwie kandydtaki na 偶on臋. Jedna bardzo 艂adna, ale za to bardzo
g艂upia, druga, strasznie brzydka, jednak m膮dra a na dodatek potrafi膮ca bardzo
pi臋knie 艣piewa膰. M臋偶czyzna zapytuje si臋 prowadz膮cej agencj臋, kt贸r膮 by wybra艂a
na jego miejscu?
- Wie pan - rozwa偶a kobieta - pierwsza jest tak pi臋kna, 偶e a偶 wypada z ni膮 si臋
pokazywa膰 w towarzystwie, z drugiej jednak strony jej g艂upota mo偶e spowodowa膰,
偶e zostanie pan wy艣miany i nigdy wi臋cej si臋 nie b臋dzie chcia艂 z ni膮 nigdzie
pokaza膰. Druga za艣 jest bardzo brzydka, ale za to m膮dra, a swoim 艣piewem
potrafi oczarowa膰 pono膰 ka偶dego. Dlatego uwa偶am 偶e druga kandydatka b臋dzie
lepszym wyborem.
No i m臋偶czyzna pomny s艂贸w kobiety postanowi艂 p贸j艣膰 z wizyt膮 do brzydkiej
kobiety.
Stan膮艂 z kwiatami w jej drzwiach. Zadzwoni艂 do nich, a gdy one se otworzy艂y i
spojrza艂 na ni膮, krzykn膮艂:

- 艣piewaj, k***a 艣piewaj!!!!!