emu
kot
psy
syn

Przychodzi Kowalski do...

Przychodzi Kowalski do sklepu i kupuje rajstopy dla 偶ony. Nast臋pnego dnia przychodzi do sprzedawcy i chce je zwr贸ci膰.
Sprzedawca pyta:
- Dlaczego chce pan odda膰 te rajstopy?
Na to Kowalski:
- Wie pan. Stopy to si臋 owszem mieszcz膮, ale raj ju偶 nie wejdzie...

Trzy kole偶anki z biura...

Trzy kole偶anki z biura przychodz膮 w odwiedziny do czwartej, le偶膮cej w szpitalu.
- I co, dajecie sobie rad臋 beze mnie? - pyta chora.
- Podzieli艂y艣my Twoj膮 robot臋 i jako艣 leci. Zosia robi na drutach, Jola parzy kaw臋, a ja zabawiam szefa

- Wzi膮艂e艣 wszystko na...

- Wzi膮艂e艣 wszystko na wakacje?
- Tak.
- Nadmuchiwany materac wzi膮艂e艣?
- Jest!
- Nadmuchiwane ko艂o wzi膮艂e艣?
- Jest!
- Nadmuchiwan膮 lalk臋 wzi膮艂e艣?
- Oj, zapomnia艂em...
- Trudno, obejdziemy si臋 ko艂em.

Pewna kobieta hodowala...

Pewna kobieta hodowala pomidory. Niestety, choc byly one bardzo smaczne, nie mogly jednak nabrac koloru. Zazdroscila wiec sasiadowi, ktorego pomidory kusily zza plotu piekna czerwienia. Pewnego dnia postanowila wiec poprosic go o zdradzenie ogrodniczego sekretu.
-To proste - tlumaczy sasiad. Dwa razy dziennie obnazam sie w obecnosci moich pomidorow, a one czerwienia sie ze wstydu.
Kobieta postanowila wiec wyprobowac ten sposob w swoim ogrodzie. Po tygodniu sasiad pyta ja, czy pomidory nabraly koloru.
-Nie - odpowiada kobieta. Ale niech pan spojrzy, jakie za to ogorki w tym roku urosly!

Turysta odwiedzi艂 restauracj臋...

Turysta odwiedzi艂 restauracj臋 w Madrycie, spo艣r贸d da艅 wybra艂 potraw臋 o nazwie "Jaja a la corrida".
Danie by艂o naprawd臋 du偶e i pyszne, a cena przyst臋pna. Powtarza艂 tak kilka dni, a偶 pewnego razu, porcja, kt贸r膮 dosta艂 by艂a bardzo ma艂a. Zjad艂 i po obiedzie m贸wi do kelnera:
- Dlaczego dzisiejsza porcja by艂a taka malutka?!
Kelner odpowiedzia艂:
- No c贸偶, nie zawsze torreador wygrywa...

Prezent urodzinowy....

Prezent urodzinowy.

- 呕ona ma urodziny,a nie wiem, jaki jej da膰 prezent.
- Mo偶e przyjd藕 do domu trze藕wy?
- Ju偶 nie przesadzaj, przecie偶 to nie jest okr膮g艂a rocznica!.

-W co graj膮 W臋grzy?...

-W co graj膮 W臋grzy?
-W臋grybirds.

-Jak si臋 nazywa 偶ona Oskara?
-Oskar偶ona.

-Dlaczego choinka nie jest g艂odna?
-Bo jod艂a.

Pewna para by艂a 艣wie偶o...

Pewna para by艂a 艣wie偶o po 艣lubie - dwa tygodnie temu by艂o wesele. M膮偶, jakkolwiek wielce w ma艂偶once zakochany, nabra艂 ochoty, by spotka膰 si臋 ze starymi kumplami i poimprezowa膰 w ich ulubionym barze. Zacz膮艂 si臋 wiec ubiera膰 i m贸wi do 偶ony:
- Kochanie, wychodz臋, ale wr贸c臋 nied艂ugo.
- A dok膮d idziesz, misiaczku? - zapyta艂a 偶ona.
- Id臋 do baru, 艣licznotko. Mam ochot臋 na ma艂e piwko.
- Chcesz piwo, m贸j ukochany? - 偶ona podesz艂a do lod贸wki, otworzy艂a drzwi i zaprezentowa艂a mu 25 r贸偶nych rodzaj贸w piwa z 12 kraj贸w: Niemiec, Holandii, Anglii i innych. M膮偶 stan膮艂 zaskoczony i jedyne, co zdo艂a艂 wydusi膰 z siebie to:
- Tak, tak cukiereczku... ale w barze... no wiesz... te ch艂odzone kufle...
Nie zd膮偶y艂 sko艅czy膰, gdy 偶ona mu przerwa艂a:
- Chcesz do piwa sch艂adzany kufel? Nie ma problemu - i wyj臋艂a z zamra偶arki wielki, oszroniony kufel. Ale m膮偶, cho膰 nieco ju偶 blady z wra偶enia, nie dawa艂 za wygran膮:
- No tak, skarbie, ale wiesz, w barach maj膮 takie naprawd臋 艣wietne i pyszne przystawki... nie b臋d臋 d艂ugo. Wr贸c臋 naprawd臋 szybko, obiecuj臋.
- Masz ochot臋 na przystawki, nied藕wiadku? - 偶ona otworzy艂a drzwi od szafki, a tam s艂one paluszki, orzeszki, chipsy, pieczone skrzyde艂ka, marynowane grzybki i wiele innych smako艂yk贸w.
- Ale kochanie... w barze... no wiesz... te m臋skie gadki, przeklinanie, niewyszukany j臋zyk...
- Chcesz przekle艅stw, moje ciasteczko? ZATEM PIJ TO K***SKIE PIWO Z J***NEGO ZMRO呕ONEGO KUFLA I 呕RYJ PIE****ONE PRZYSTAWKI!! JESTE艢 TERAZ, DO **UJA CIE呕KIEGO, 呕ONATY I NIGDZIE, k***a, NIE WYJDZIESZ!!! POJ膭艁E艢, S***WYSYNU!?!?!?

Przychodzi mr贸wka do...

Przychodzi mr贸wka do sklepu i mowi:
-Poprosze 3 cm sznurka
-Zapakowa膰?
-Nie, powiesz臋 si臋 na miejscu.