#it
emu
psy
syn

W domu dzwoni telefon,...

W domu dzwoni telefon, ┼╝ona podchodzi odebra─ç, a m─ů┼╝ wo┼éa z drugiego pokoju:
- Je┼Ťli to do mnie, powiedz ┼╝e mnie nie ma.
┼╗ona odbiera i m├│wi:
- Niestety m─ů┼╝ jest w domu - i odk┼éada s┼éuchawk─Ö.
- Przecie┼╝ prosi┼éem Ci─Ö ┼╝eby┼Ť powiedzia┼éa, ┼╝e mnie nie ma!
- Ale to był telefon do mnie, a nie do Ciebie.

Ona: - "O czym my┼Ťlisz?"...

Ona: - "O czym my┼Ťlisz?"
On: - "A o tym samym co i ty..."
Ona: - "Ty ┼Ťwinio!!!"

M─ů┼╝ dzwoni do ┼╝ony; ...

M─ů┼╝ dzwoni do ┼╝ony;
-Witaj Kochanie!
-Marian gdzie ty jeste┼Ť teraz!?
-Ach Kochanie...pami─Ötasz tego jubilera,u kt├│rego kupili┼Ťmy nasze obr─ůczki!?
Żona jedwabistym głosikiem;
-TAK,TAK..M├│j Najmilszy,Kochany..
A Co Ty Tam Kupujesz Teraz!?
-Niczego nie kupuj─Ö!
Jestem dokładnie na przeciwko,w knajpie z kolegami.....

Wraca m─ů┼╝ z delegacji...

Wraca m─ů┼╝ z delegacji troch─Ö wcze┼Ťniej ni┼╝ zawsze. Wchodzi do sypialni a, tam w ┼é├│┼╝ku le┼╝y obcy nagi facet.
Pyta si─Ö go:
- Gdzie moja ┼╝ona?
A on odpowiada przera┼╝ony:
- W łazience, bierze prysznic.
M─ů┼╝ na to:
- Ja schowam si─Ö w szafie i zobacz─Ö co ┼╝ona zrobi, a ty b─ůd┼║ cicho!!!
Wraca ┼╝ona w podomce i m├│wi do go┼Ťcia w ┼é├│┼╝ku:
- Bierz mnie teraz, mocno, brutalnie a┼╝ si─Ö posikam...
A go┼Ť─ç:
- Otw├│rz szaf─Ö, to si─Ö posrasz...

Wychodzi żona z łazienki...

Wychodzi żona z łazienki i mówi z płaczem:
-2 kreski
A m─ů┼╝ na to:
-U mnie też słaby zasięg.

Do sypialni wchodzi m─ů┼╝...

Do sypialni wchodzi m─ů┼╝ i znajduje tam ┼╝on─Ö z jakim┼Ť facetem. Jest tak zaskoczony, ┼╝e nie mo┼╝e powiedzie─ç s┼éowa. Stoi jak wryty patrz─ůc na ┼é├│┼╝ko, a nast─Öpnie wzrok jego zatrzymuje si─Ö na ┼Ťcianie gdzie wisi poka┼║nych rozmiar├│w obraz z "jeleniem na rykowisku".
Tak!...przebiega mu przez my┼Ťl...teraz widz─Ö, ┼╝e to k***a portret przodka!

Chłopak odchodzi już...

Ch┼éopak odchodzi ju┼╝ od konfesjona┼éu, po zrobieniu kilku krok├│w u┼Ťwiadamia sobie, ┼╝e nie dosta┼é pokuty.
wraca wi─Öc do ksi─Ödza m├│wi─ůc:
- Ojcze nie zada┼ée┼Ť mi pokuty!
- Synu, co Cię będę dręczył... wystarczy, że się żenisz!

Nie rozumiem kobiet:...

Nie rozumiem kobiet: przek┼éuwaj─ů sobie uszy, nosy, p─Öpki, brodawki, rodz─ů dzieci, cz─Östo maj─ů cesark─Ö, wstrzykuj─ů silikon w r├│┼╝ne cz─Ö┼Ťci cia┼éa, depiluj─ů gor─ůcym woskiem w┼éosy na nogach, pod nosem, na wzg├│rkach ┼éonowych; robi─ů sobie lifting, tatua┼╝e, odsysaj─ů sobie t┼éuszcz, zmniejszaj─ů po┼Ťladki; usuwaj─ů ┼╝ebra, operuj─ů biusty, usuwaj─ů sk├│rki na palcach i robi─ů mn├│stwo innych bolesnych rzeczy... a nie mo┼╝na ich bzykn─ů─ç, ... bo je, (...), g┼éowa boli.

Rozmawiaj─ů dwie dziewczyny:...

Rozmawiaj─ů dwie dziewczyny:
- Piotrek mnie rzucił - mówi pierwsza.
- Co się stało? - pyta druga.
- Jemu chodzi┼éo tylko o seks. A ja powiedzia┼éam, ┼╝e chc─Ö z tym zaczeka─ç do ┼Ťlubu.
- I co? Tak definitywnie cię rzucił, a teraz się nie odzywa?
- Nie no, czasem dzwoni, ┼╝eby zapyta─ç, czy jestem ju┼╝ po ┼Ťlubie..

Ożenił się Gruzin ze...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.