Przychodzi góral do lekarza i mówi: - Panie doktorze worek mi urwało. - Mosznowy? - Ni mom.
Ona i on siedzą blisko siebie na kanapie. - Chcę panu zwrócić uwagę, że za godzinę wróci mój mąż... - Przecież nie robię nic niestosownego. - No właśnie, a czas leci...