psy
#it
fut
emu
hit
lek
syn

Przychodzi 偶贸艂w do restauracji...

Przychodzi 偶贸艂w do restauracji i m贸wi: poprosz臋 szklank臋 wody. Kelner mu poda艂. 呕贸艂w wychodzi wraca i m贸wi: prosz臋 szklank臋 wody. Kelner nieco zirytowany poda艂 mu wod臋, po chwili 偶贸艂w zn贸w prosi szklank臋 wody. Kelner si臋 pyta na co panu tyle wody? A 偶贸艂w na to: my tu gadu gadu a mi sie tam cha艂upa pali.

By艂 sobie s艂o艅 Adam i...

By艂 sobie s艂o艅 Adam i wielb艂膮d Ja艣.
-Dlaczego masz cycki na plecach.?-pyta Adam Jasia!
-Fajny komplement od kogo艣 kto ma wielkiego ch**a na czole!

WYDRA MALE艃KA...

110% cukru w cukrze. Herbata s艂odzi si臋 sama, a jeszcze na kaw臋 mo偶e co艣 wystarczy.

Jeden facet mia艂 dwa...

Jeden facet mia艂 dwa psy. Jednego nazwa艂 Kultura drugiego Zamknij si臋. Wchodzi do sklepu, Kultur臋 pozostawi艂 za drziami z kolei do sklepu wszed艂 z Zamknij si臋. Ekspedientka m贸wi:
- Och! Jaki 艣liczny piesek! Jak si臋 wabi?
- Zamknij si臋.
- Gdzie pa艅ska kultura?
- Za drzwiami.

Spotyka si臋 dw贸ch znajomych:...

Spotyka si臋 dw贸ch znajomych:
- M贸j kr贸lik, rozumiesz, straci艂 oczy... przyszy艂em mu i widzi!
- Tak? A mojej 艣wince odpad艂a g艂owa... przyszy艂em jej i 偶yje!
- 艢wince? Przyszy艂e艣 g艂ow臋?! A kto to widzia艂?!!!
- Tw贸j kr贸lik!

Czemu pies w W膮chocku...

Czemu pies w W膮chocku zabi艂 si臋 o bud臋?
- Bo go so艂tys na spr臋偶ynie uwi膮za艂.

Przychodzi babcia do...

Przychodzi babcia do ksi臋dza i m贸wi:
- Ojcze, mam problem. Mam dwie papugi, dwie samiczki, kt贸re strasznie blu藕ni膮. Co robi膰?
- A jak blu藕ni膮?
- Ci膮gle skrzecz膮 \'cze艣膰, jeste艣my dziwki, chcecie si臋 zabawi膰?\'
- Hmm, droga c贸rko, ja mam dwa samce, kt贸re ca艂ymi dniami modl膮 si臋 i czytaj膮 pismo 艣wi臋te. Zamknijmy je razem, na pewno twoje si臋 nawr贸c膮.
I tak te偶 zrobili. Umie艣cili wszystkie cztery papugi w jednej klatce. Samiczki odezwa艂y si臋:
- Cze艣膰, jeste艣my dziwki, chcecie si臋 zabawi膰?
Jeden z samc贸w podni贸s艂 艂epek znad biblii i m贸wi do drugiego:
- Bracie, wypie*dol t臋 ksi膮偶k臋, nasze mod艂y zosta艂y wys艂uchane!

Mam kotk臋,kt贸ra wabi...

Mam kotk臋,kt贸ra wabi sie ''Mi艣ka'' Moja mama jednak wo艂a na nasza kotk臋 ''Kura'',co mnie denerwuje.Jednego dnia przyszed艂 do nas Pan robotnik,akurat sta艂 na drabinie,drzwi od domku mieli艣my otwarte i nasza kotka chcia艂a wyj艣膰 na zewn膮trz,mama natomiast zacze艂a wo艂a膰 ''Kura cho膰 tu nie wychod藕''.Robotnik stoj膮c na drabinie z dziwnym wyrazem twarzy zacza艂 si臋 rozgl膮da膰 pytaj膮c- ''gdzie jest kura?''