Rabinowicz przychodzi...

Rabinowicz przychodzi do Kona i widzi, 偶e ten patrzy przez dziurk臋 od drzwi
do 艂azienki.
- Co ty robisz?
- Tsss.. patrz臋, jak 偶ona si臋 myje.
- Ty co, przez dwana艣cie lat ma艂偶e艅stwa nie widzia艂e艣 jej go艂ej?
- Go艂膮 to widzia艂em, ale jeszcze nie widzia艂em, 偶eby si臋 my艂a.

Zazdrosny m膮偶 przypomina...

Zazdrosny m膮偶 przypomina 偶onie, 偶e przed 艣lubem mia艂a wielu narzeczonych:
- Nie przecze, to prawda. Ale czy to nie jest cudowne, 偶e to w艂a艣nie ty,
kochanie, zakwalfikowa艂e艣 si臋 do fina艂u?!

Stoi facet na parapecie...

Stoi facet na parapecie jedenastego pi臋tra z zamiarem skoku, ale stwierdzi艂, 偶e jest za wysoko, chcia艂 si臋 wycofa膰 i niechc膮cy wypad艂. Leci i krzyczy:
- Bo偶e spraw 偶ebym prze偶y艂, nie b臋d臋 pi艂, pali艂, przeklina艂 i k艂ama艂.
Spad艂, podni贸s艂 si臋 otrzepa艂 i powiedzia艂:
- Cz艂owiek w szoku to takie g艂upoty gada...

Znowu nasze cudowne dziecko...

Znowu nasze cudowne dziecko zagl膮da艂o mi do portfela.
-Dlaczego my艣lisz,偶e to Zygmu艣?-pyta 偶ona-By膰 mo偶e to ja wzi臋艂am.
-To niemo偶liwe.W portfelu jeszcze co艣 zosta艂o.

Przyje偶d偶a Zorro na koniu...

Przyje偶d偶a Zorro na koniu do panienki i m贸wi do konia:
- Ty czekaj tutaj, bo jak przyjedzie jej stary, to ja wyskocz臋 przez okno i odjedziemy.
Zorro z panienk膮 zabawiaj膮 si臋 w domu, a偶 tu nagle s艂ycha膰 walenie do drzwi. Zorro wyskoczy艂 przez okno, a panienka otworzy艂a drzwi. Patrzy, a tu ko艅 stoi w drzwiach i m贸wi:
- Powiedz Zorro, 偶e ja tu czekam, bo na zewn膮trz pada deszcz.

Oto kilka 艣miesznych...

Oto kilka 艣miesznych i prawdziwych nazwisk:
01. Wyczesany Darek
02. Pacha Roxana
03. M臋czyw贸r Ma艂gorzata
04. Ma艂olepszy Tomasz
05. Kwasigroch Tomasz
06. chu*eba Renata
07. Mahujski Krzysztof
08. Zaporo偶ec Stefan
09. Dok***o Maciej
10. Bolig艂owa Bogus艂aw
11. Szaleniec Wojciech
12. 呕ur Leszek
13. Por膮baniec Marek
14. Gamo艅 Marek
15. Cymbalista Stefan
16. Kuta艣ko Mieczys艂aw
17. Szpara Agnieszka
18. Bzibziak Marta
19. Fiut Stanis艂aw
20. Kie艂basa Roman
21. Ocip** S艂awomir
22. Cyc Izabela
23. 艁achman Zdzis艂aw
24. St臋ch艂y Tadeusz
25. Bia艂y Polak Agata
26. Kusibab Marcin
27. Sierota Maria
28. R偶膮ca Bo偶ena
29. Sple艣nia艂y Andrzej
30. Skwara Elzbieta
31. Ciapciak Krystyna
32. Pomietlarz Piotr
33. 艢ciera Piotr
34. P臋dzim膮z Andrzej
35. Lapeta Barbara
36. Cnotliwy Tomasz
37. Paskuda Katarzyna
38. S艂aby Edward
39. J膮der Dezyderiusz
40. Siekierka Bo偶ena
41. Wata Zyta
42. Wa艂ach Artur
43. Dziurka Jan
44. Dzika Joanna
45. Sprzeczka-Niedo艂贸偶 Ma艂gorzata
46. chu*dus W艂adys艂awa
47. Jebut Roman
48. Szczybrocha Aleksandra
49. Pyta Aleksandra
50. Zaganiacz Tomasz
51. Psipsinski Bogdan
52. Ku艣ka Izabela
53. Student Alojzy
54. Bar艂贸g Zdzis艂aw
55. M膮k膮 - 膯wik艂a Hanna
56. Stanis艂aw贸w Lubomierz
57. Kuciapa Jerzy
58. Cie膰 Przemys艂aw
59. Duplaga Tomasz
60. Bucior Renata
61. Pos臋pny 艁ukasz
62. G艂膮b Leszek
63. Bubel Marian
64. Piotr Anna
65. Kolano Narcyza
66. Moczyg臋ba Rados艂aw
67. Jakoktochce Jadwiga
68. Szkodnik Piotr
69. Pruka艂a Beata
70. Pierdas Beata
71. Sika艂a Jadwiga
72. Rura Marek
73. Ciemi臋ga Przemys艂aw
74. Ojdana Zenon
75. Ptaszek Rafa艂
76. Tatarata Magdalena
77. 艢mietana Betty
78. Kupka Adeltrauda
79. Fundament Zygmunt (w艂a艣ciciel firmy budowlanej)
80. Nieruchaj Andrzej
81. Zachcia艂a El偶bieta J贸zefa
82. cip* Krzysztof
83. Pinda Ma艂gorzata
84. Cincio Kornelia
85. Maria Pipa-Trzecia
86. Euzebiusza 艢widerek
87. Dorota Kocioruba
88. Stanis艂aw Balas
89. Paulina Zygmunt
90. Gra偶yna Potrzeba
91. WyJe**** Marek
92. kut**i艅ska Barbara
93. Fiuto Ma艂gorzata
94. Kurcip** Jan
95. H贸j Tadeusz
96. Hajtas J贸zef
97. 艁贸j Jacek
98. Burek Tomasz
99. Kozib膮k Pawe艂
100. P臋dziwiatr Kacper

Leci samolot kt贸ry ma...

Leci samolot kt贸ry ma si臋 rozbi膰, jet w nim obcokrajowiec, prezydent Stan贸w Zjednoczonych, papie偶 Jan Pawe艂 II i ma艂a dziewczynka, oraz trzy spadochrony prezydent Stan贸w Zjednoczonych m贸wi:
- Nie mog臋 zgin膮膰 bo jestem prezydentem!!!
Wzi膮艂 pierwszy spadochron i wyskoczy艂.
Obcokrajowiec m贸wi:
- Nie mog臋 zgin膮膰 bo b臋dziecie za mnie odpowiada膰!!!
Wzi膮艂 drugi spadochron i wyskoczy艂.
Papie偶 m贸wi do dziewczynki:
- Bierz ostatni spadochron i uciekaj, bo jestem stary i ju偶 d艂ugo nie po偶yj臋.
- Zosta艂 jeszcze jeden spadochron dla ciebie, bo prezydent Stan贸w Zjednoczonych wyskoczy艂 z moim plecakiem.

Ukrad艂 z艂odziej kaczk臋...

Ukrad艂 z艂odziej kaczk臋 i mu si臋 to upiek艂o.

M膮偶 wraca nad ranem do...

M膮偶 wraca nad ranem do domu. W drzwiach wita go 偶ona:
- Oj Ty m贸j biedaku... Znowu ca艂onocne zebranie?
- No...
- Daj p艂aszcz... Masz szmink臋 na policzku... Zaraz > wytrzemy... pewnie znowu ta stara ksi臋gowa wyca艂owa艂a ci臋 w pracy
- No...
- Masz te偶 szmink臋 na ko艂nierzyku... Pewnie kto艣 ci臋 > brudzi艂 w autobusie... Nie przejmuj si臋
- No...
- 艢ci膮gaj te 艂achy i k艂ad藕 si臋 spa膰. Musisz odpocz膮膰 > biedaku...
- No...
- Jeste艣 podrapany na plecach... Znowu wpad艂e艣 na ten krzak przed domem
- No....
- Stefan! Ty masz na sobie damskie majtki!
- No to teraz kombinuj...

Trzej Polacy wr贸cili...

Trzej Polacy wr贸cili z Ameryki po kilku miesi膮cach pracy. Przed spotkaniem z 偶onami postanowili i艣膰 do lekarza przebada膰 si臋, bo to nigdy nie wiadomo co cz艂owiek z艂apie na obczy藕nie. Wszed艂 pierwszy. Nie ma go p贸艂 godziny, w ko艅cu wychodzi za艂amamy.
- No i co lekarz powiedzia艂? - pytaj膮 koledzy.
- AIDS!
Wchodzi drugi, znowu go d艂ugo nie ma. Wychodzi za艂amany.
- No i co?
- AIDS!
Wchodzi trzeci. Nie ma go jeszcze d艂u偶ej. Nagle wybiega uradowany:
- Ki艂a! Ki艂eczka! Ki艂unia!!