Rodzinny obiad i siusiak...

Rodzinny obiad i siusiak

Rodzina za sto艂em. Obiad. Syn bez apetytu gmera widelcem w talerzu.
Ojciec:
- Jedz, jedz! Bo ci siusiak nie uro艣nie!
呕ona:
- Daj dzieciakowi spok贸j! Sam by艣 lepiej jad艂!

Co to jest 艂贸zko? ...

Co to jest 艂贸zko?
Jest to przyrz膮d do roz艂adowywania energii j膮drowej.

- Ja ju偶 nie mog臋, Stefan....

- Ja ju偶 nie mog臋, Stefan. Jak wracam naje*any do domu, moja stara napierdziela mnie w 艂eb wa艂kiem!
- Polikarp, za艂贸偶 na g艂ow臋 garnek i b臋dzie spoko.
Nast臋pnego dnia:
- I co, Poli, pom贸g艂 garnek?
- Tak, dzieki! Jak go wcisn膮艂em, to sucz nic nie widzia艂a i mnie nie trafi艂a!

Rano przy 艣niadaniu m膮偶...

Rano przy 艣niadaniu m膮偶 zwraca si臋 do 偶ony:
- Czy bardzo ha艂asowa艂em w nocy, gdy wr贸ci艂em z przyj臋cia?
- Wr臋cz przeciwnie, jeszcze ci臋 nigdy nie widzia艂am takiego spokojnego. Tylko ci trzej, kt贸rzy ci臋 przynie艣li, strasznie stukali buciorami!

M贸wi 偶ona do m臋偶a...

M贸wi 偶ona do m臋偶a
-Wiesz co ale ty jeste艣
pierdo艂a, wszystoko za
co si臋 we藕miesz to musisz
to zepsu膰, bo taki jeste艣 pierdo艂a. Gdyby by艂 konkurs na najwi臋kszego pierdo艂e 艣wiata zaj膮艂 by艣 drugie mi臋jsce
-Ale czemu
-Bo taki jest臋艣 pierdo艂a

Pewne ma艂偶e艅stwo ma ciche...

Pewne ma艂偶e艅stwo ma ciche dni. Wieczorem m膮偶 pisze do 偶ony:
- "Stara, obud藕 mnie o 5."
Nazajutrz m膮偶 budzi si臋 o 7 i spostrzega na stole kartk臋:
- "Stary, wstawaj, ju偶 5!"

Facet wraca z lotniska...

Facet wraca z lotniska taks贸wk膮 i m贸wi do kierowcy:- Panie, moja stara pewnie le偶y teraz z gachem. Tu jest st贸wa, chod藕 pan na g贸r臋, b臋dziesz 艣wiadkiem.Auto zaje偶d偶a pod dom i obaj m臋偶czy藕ni id膮 do sypialni. Tam, pod kocem, le偶y pi臋kna kobieta. M膮偶 podbiega do 艂贸zka, 艣ci膮ga koc i mi臋dzy nogami kobiety widzi skulonego gacha.- Mam was! - wrzeszczy facet, wyci膮ga pistolet i przystawia go do g艂owy nieszcz臋艣nika.- Nie zabijaj go! - m贸wi 偶ona. On daje mi kup臋 kasy. Pami臋tasz nasze nowe auto? To on zap艂aci艂. Pami臋tasz now膮 wann臋 i dywan? To te偶 on. Nasz nowy jacht to tak偶e za jego pieni膮dze...Facet ogl膮da si臋 na taks贸wkarza i pyta:- Co by pan zrobi艂 na moim miejscu?- Ja - m贸wi szofer - naci膮gn膮艂bym na faceta koc, bo si臋 jeszcze przezi臋bi.

- Co艣 taki smutny, Leszek?...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Marek i Janka s膮 w podr贸偶y...

Marek i Janka s膮 w podr贸偶y po艣lubnej i jad膮 powozem. Wjechali w wyj膮tkowo d艂ugi tunel i by艂o ciemno przez pewien czas w poje藕dzie. Kiedy wyjechali z ciemno艣ci, Marek powiedzia艂:
- Janiu, gdybym wiedzia艂, 偶e tak d艂ugo b臋dzie ciemno, zrobi艂bym to!
Janka wo艂a zrozpaczona:
- Marek! Je艣li to nie by艂e艣 ty, to kto?!

Ma艂偶e艅stwo to bardzo...

Ma艂偶e艅stwo to bardzo sprawiedliwe urz膮dzenie: 偶ona musi codziennie gotowa膰, m膮偶 musi codziennie je艣膰.