#it
emu
psy
syn

Rolnik kupi艂 do gospodarstwa...

Rolnik kupi艂 do gospodarstwa zebr臋 i zaprowadzi艂 ja do obory.
Zebra zacz臋艂a si臋 zastanawia膰 co tez ona b臋dzie tu robi膰 i
postanowi艂a spyta膰 wsp贸艂lokator贸w.
Zacz臋艂a od krowy:
-Krowa ,co tu robisz ?
-Rano wyprowadzaj膮 mnie na pastwisko ,pas臋 si臋 tam ca艂y dzie艅 ,
potem wieczorem mnie doj膮 i odprowadzaj膮 do obory .
"Nie jest 藕le"-pomy艣la艂a zebra ,ale spyta艂a jeszcze konia ,na co ten:
-Czasem poci膮gn臋 jaki艣 w贸z ,czasem zaoram jakie艣 pole ,ale najcz臋艣ciej
pas臋 si臋 spokojnie na pastwisku.
Zebra postanowi艂a jeszcze spyta膰 byka :
-A co ty to robisz ?
-Te, ma艂a, 艣ci膮gnij pi偶amk臋 to zobaczysz !

W 艣rodku zimy, dok艂adniej...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Przyszed艂 facet do burdelu ...

Przyszed艂 facet do burdelu
- Dzie艅 dobry chcia艂bym zam贸wi膰 sobie panienk臋.
- Prosz臋 tu jest cennik - m贸wi burdelmama.
- Ale ja nie mam tyle pieni臋dzy...
- Niech pan poka偶e ile ma.
- ... - Uuuu za t膮 fors臋 to 偶adnej panienki pan nie dostanie jedynie mo偶e by膰 pan Marian
- No jak ma by膰 to niech b臋dzie - odpar艂 facet.
Zeszli do kot艂owni do palacza Mariana
- Panie Marianie klient do pana!
Pan Marian odstawi艂 wiadro z w臋glem szufle zdj膮艂 spodnie i wypi膮艂 si臋 w stron臋 klienta. Klient spojrza艂 z niesmakiem na brudnego t艂ustego i zaro艣ni臋tego Mariana pr贸buje si臋 do niego dobra膰 ale nie bardzo wie jak.
M贸wi wi臋c:
- Ty mo偶e by艣 mi pom贸g艂?
Na co Marian odwr贸ci艂 g艂ow臋 wyplu艂 papierosa zatrzepota艂 rz臋sami i powiedzia艂 ochryp艂ym basem:
- KOCHAM CI臉...

P: Po czym poznac, ze...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Ch艂opak z dziewoj膮 w...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Seks oczami dziecka. ...

Seks oczami dziecka.

Jasio mia艂 10 lat i by艂 bardzo ciekawski. S艂ysza艂 od starszych koleg贸w troch臋 o "zalotach" i chcia艂 wiedzie膰 jak to jest i jak to si臋 robi. Co robi ma艂y ch艂opiec 偶eby si臋 takich rzeczy dowiedzie膰? Idzie do mamusi! A wi臋c Jasio poszed艂 do mamy. Mamusia si臋 troch臋 zak艂opota艂a i zamiast wyja艣ni膰, nakaza艂a Jasiowi, 偶eby schowa艂 si臋 za zas艂on膮 w pokoju siostry w celu podgl膮dania jej ze swoim ch艂opakiem.

Tak te偶 Jasio zrobi艂. Nast臋pnego ranka opowiada wszystko mamie:
- Siostra i jej ch艂opak usiedli rozmawiaj膮c przez chwil臋. Po czym on zgasi艂 wi臋kszo艣膰 艣wiate艂 i zostawi艂 tylko jedn膮 nocn膮 lampk臋. Zacz膮艂 j膮 ca艂owa膰 i ob艣ciskiwa膰. Zauwa偶y艂em, 偶e siostra musia艂a by膰 chora, bo jej twarz zrobi艂a si臋 taka 艣mieszna. On te偶 musia艂 to wyczu膰, bo wsadzi艂 jej r臋k臋 pod bluzk臋 w celu znalezienia jej serca... tak jak lekarze to robi膮 na badaniu, ale on nie by艂 taki zdolny jak lekarz, bo mia艂 problemy ze znalezieniem tego serca. Wydaje mi si臋, 偶e on te偶 by艂 chory, bo wkr贸tce zacz臋li obydwoje dysze膰 i zaczyna艂o im brakowa膰 tchu. Druga r臋ka musia艂a mu zmarzn膮膰, poniewa偶 w艂o偶y艂 jej j膮 pod sukienk臋. Wtedy siostra poczu艂a si臋 gorzej i zacz臋艂a j臋cze膰, wzdycha膰, skr臋ca膰 si臋 i 艣lizga膰 tam i z powrotem na kanapie. I tu zacz臋艂a si臋 jej gor膮czka. Wiem, 偶e to by艂a gor膮czka, poniewa偶 powiedzia艂a mu, 偶e jest napalona. W ko艅cu dowiedzia艂em si臋, co spowodowa艂o, 偶e byli tacy chorzy - wielki w臋gorz dosta艂 mu si臋 jako艣 do spodni. Nagle wyskoczy艂 ze spodni i sta艂 tak d艂ugi na 25 cm. Kiedy siostra to zobaczy艂a naprawd臋 si臋 wystraszy艂a, oczy zrobi艂y si臋 jej wielkie, a usta otworzy艂y. M贸wi艂a, 偶e to najwi臋kszy jakiego widzia艂a... powinienem jej powiedzie膰 o tych, jakie 艂apali艣my z tat膮 nad jeziorem - te to dopiero by艂y du偶e, ale wracaj膮c do nich... siostra by艂a bardzo dzielna rzuci艂a si臋 na w臋gorza i pr贸bowa艂a odgry藕膰 mu g艂ow臋... potem z艂apa艂a go w dwie r臋ce i trzyma艂a mocno kiedy on wyci膮gn膮艂 pysk z worka i zacz臋艂a 艣lizga膰 r臋ka po jego g艂owie tam i z powrotem, 偶eby powstrzyma膰 go przed ugryzieniem. Potem siostra po艂o偶y艂a si臋 na plecach i roz艂o偶y艂a nogi... aby m贸c go 艣cisn膮膰, ch艂opak jej pomaga艂 i po艂o偶y艂 si臋 na w臋gorzu. Wtedy dopiero zacz臋艂a si臋 walka. Siostra zacz臋艂a j臋cze膰 i piszcze膰, a jej ch艂opak o ma艂o co nie rozwali艂 kanapy. Podejrzewam, 偶e chcieli zabi膰 go przez 艣ci艣ni臋cie mi臋dzy nimi... po chwili pewni, 偶e zabili w臋gorza przestali si臋 rusza膰 i g艂o艣no wzdychali. Ch艂opak by艂 pewien, 偶e zabili w臋gorza, bo wisia艂 taki wiotki, a reszta jego wn臋trzno艣ci wisia艂a na zewn膮trz. Siostra i jej ch艂opak byli ju偶 troch臋 zm臋czeni walk膮... ale powr贸cili do zalot贸w. On zacz膮艂 j膮 znowu ca艂owa膰... itd, a偶 tu nagle okaza艂o si臋, 偶e w臋gorz 偶yje!!! Szybko si臋 podni贸s艂 i zacz臋li walk臋 na nowo. Podejrzewam, 偶e w臋gorze maj膮 9 偶y膰 tak jak koty... tym razem siostra pr贸bowa艂a go zabi膰 przez siadanie na nim. Po 35 minutach ci臋偶kiej walki w ko艅cu zabili w臋gorza. Jestem tego pewien, bo widzia艂em jak ch艂opak siostry 艣ci膮gn膮艂 z niego sk贸r臋 i wyrzuci艂 do 艣mietnika...

Mama zemdla艂a...

- Kole偶anka pije?...

- Kole偶anka pije?
- Nie.
- Dlaczego?
- Mam problemy z nogami.
- Uginaj膮 si臋?
- Nie, rozk艂adaj膮.

Smile

Siedz膮 dwie G贸ralki na...

Siedz膮 dwie G贸ralki na p艂ocie i plotkuj膮, plotkuj膮 po czym jedna m贸wi do drogiej:
- Oj Maryna 偶al mi Cie b臋dzie po偶egna膰, widz臋 偶e idzie Franek z kwiatami trza mu b臋dzie dupy da膰!
- A co to u was wazonu ni ma?

Przychodzi pewien ma偶...

Przychodzi pewien ma偶 do lekarza.
Lekarz zaleci艂 mu codzienne stosowane czopk贸w.
Po chwili lekarz si臋 pyta:
- Czy da pan sobie z tym rad臋?
- Nie bardzo nigdy nie pr贸bowa艂em.
- No to ja panu jednego w艂o偶臋 i b臋dzie pan ju偶 wiedzia艂.
Na nast臋pny dzie艅 m膮偶 nie mo偶e sobie poradzi膰 z w艂o偶eniem, prosi 偶on臋 o pomoc.
No i 偶ona wpycha trzymaj膮c mu r臋k膮 na lewym barku.
Nagle m膮偶 m贸wi:
- k***a
Wystraszona 偶ona:
- Co si臋 sta艂o?
- Przypomnia艂em sobie, 偶e gdy lekarz wk艂adam mi czopka do dupy to trzyma艂 dwie r臋ce na moich barkach.

Dlaczego prawiczek za艂atwia...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.