#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Rozmawiaj膮 dwie gwiazdy...

Rozmawiaj膮 dwie gwiazdy filmowe:
- Ogarnia mnie przera偶enie na sam膮 my艣l o pi臋膰dziesi膮tce...
- Moja droga, a co ci si臋 wtedy przydarzy艂o?!

By艂em dzi艣 w ZUS-ie...

By艂em dzi艣 w ZUS-ie
O, Jezusie!
P贸艂 dnia tam by艂em.
Cud, 偶e prze偶y艂em.

- Hm, prosz臋 Pana, w tej deklaracji
W kodzie pocztowym nie mamy spacji.
- Sk膮d ja mam wiedzie膰, gdzie wstawi膰 kresk臋?
- Musi wype艂ni膰 Pan raz jeszcze.

Wi臋c wypisuj臋 jeszcze raz.
Nic si臋 nie sta艂o. Ja mam czas.

- A tutaj, o, w s艂owie "sk艂adk臋"
Ogonek wyszed艂 poza kratk臋.
Mamy komputer (m膮dra maszyna),
Tego ogonka nie przetrzyma.
By艂 tu przedwczoraj taki klient,
Wstawi艂 ogonek, a za chwil臋
Komputer wysiad艂
I do dzisiaj
Znale藕膰 nie mo偶na trzech milion贸w.
I komu to potrzebne, komu?

Wi臋c wypisuj臋 jeszcze raz.
Nic si臋 nie sta艂o. Ja mam czas.

- O, tu jest b艂膮d! Fundusz wypadkowy
Mamy od wczoraj ca艂kiem nowy.
Wzros艂o o dwa przecinek trzy.
Musi Pan zmieni膰, przykro mi.

- Lecz kiedy by艂em tu poprzednio
Wisia艂a kartka, tam, przede mn膮,
偶e wypadkowy po staremu
a teraz zmiana, no i czemu?

- Kartka na 艣cianie, 偶e tak powiem,
jest dokumentem nieurz臋dowym.
A sk艂adka wzros艂a, to jest fakt.
Musi Pan zmieni膰, nie, czy tak?

Wi臋c wypisuj臋 jeszcze raz.
Nic si臋 nie sta艂o. Ja mam czas.

Po wype艂nieniu sze艣ciokrotnym
postanowi艂em by膰 bezrobotnym.

W autobusie pasa偶erka...

W autobusie pasa偶erka m贸wi do wsp贸艂pasa偶erki:
- Ale t艂ok!
- To m贸j - chwali si臋 facet obok.

Czasami jedynym wyj艣ciem...

Czasami jedynym wyj艣ciem z sytuacji jest wyj艣cie na piwo.

W biurze:...

W biurze:
- Pani Kasiu, jak膮 ma pani dzi艣 艣liczn膮 bluzeczk臋...
- A widzia艂 pan na mnie kiedy艣 co艣 brzydkiego, panie Stefanie?
- Owszem. Ostatnio pana kierownika, kiedy drzwi do jego gabinetu nie domkn臋li艣cie...

F膮fara idzie na polowanie....

F膮fara idzie na polowanie. 呕ona pyta:
-Nie zabierasz naboi?
-Tak b臋dzie znacznie taniej, a rezultat i tak b臋dzie ten sam, co zwykle鈥

Do lasu przyje偶d偶a le艣niczy...

Do lasu przyje偶d偶a le艣niczy aby co艣 upolowa膰. Po d艂u偶szym czasie dostrzega w krzakach ruch, strzela a z krzak贸w wyskakuje mi艣 i mowi:
- Le艣niczy, u nas w lesie panuje taka zasada - nie trafiasz robisz loda.
No i lesniczy pokornie zrobi艂 dobrze misiowi i zdenerwowany wr贸ci艂 do domu potrenowa膰 strzelanie. Wraca po tygodniu i sytuacja si臋 powtarza - strzela, nie trafia i znow wyskakuje mi艣 i m贸wi:
- No le艣niczy....znasz zasady!
I znow le艣niczy po zrobieniu dobrze misiowi wraca do domu i 膰wiczy na strzelnicy ca艂y miesi膮c aby odegrac si臋 misiowi. Wraca po miesi膮cu zdeterminowany. Zn贸w dostrzega ruch w krzakach, a wiec oddaje strza艂 a z krzak贸w wyskakuje mi艣 i m贸wi:
- No le艣niczy... ty tu chyba nie na polowanie przyje偶d偶asz!

Idzie gazda z workiem...

Idzie gazda z workiem na plecach, ca艂y zakrwawiony na twarzy. Spotyka go drugi gazda:
- Kto Ci臋 tak urz膮dzi艂?
- Te艣ciowa.
- Ooo! Ja, jakbym mia艂 tak膮 te艣ciow膮, to bym j膮 ciupag膮 zar膮ba艂!
- A Ty my艣lisz, 偶e co ja nios臋 w worku?

Ona i on na spacerze,...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Henryk ma 95 lat i mieszka...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.