emu
psy
syn

Hipisowi si臋 zmar艂o i...

Hipisowi si臋 zmar艂o i idzie przed oblicze 艣w. Piotra, a ten na to:
- I co ja mam z tob膮 zrobi膰? Do piek艂a ci臋 nie dam, bo taki z艂y, to nie by艂e艣. Do nieba te偶 jeszcze si臋 nie nadajesz. A do czy艣膰ca te偶 nieszczeg贸lnie.
Pozwoli艂 mu wi臋c wybra膰. Id膮 najpierw do czy艣膰ca. A tam wielkie pola marychy, wsz臋dzie jak okiem si臋gn膮膰 pola marychy. Hipis na to:
- Ja tu zostaj臋, tu mi si臋 podoba.
- Zastan贸w si臋, zobacz jak jest gdzie indziej.
- Nie, ja tu zostaj臋!
Kiedy wrota za 艣w. Piotrem si臋 zamkn臋艂y Hipis cieszy si臋, skacze, biega po polu. Nagle kto艣 go zaczepia:
- Masz zapa艂ki?! Masz zapa艂ki?!

W biurze:...

W biurze:
- Pani Kasiu, jak膮 ma pani dzi艣 艣liczn膮 bluzeczk臋...
- A widzia艂 pan na mnie kiedy艣 co艣 brzydkiego, panie Stefanie?
- Owszem. Ostatnio pana kierownika, kiedy drzwi do jego gabinetu nie domkn臋li艣cie...

Ma艂y murzynek bawi si臋...

Ma艂y murzynek bawi si臋 i przez przypadek wpada do m膮ki, ca艂y jest ni膮 obsypany. Zdziwiony patrzy na odbicie w lustrze, biegnie do mamy i krzyczy:
- Mamooo, mamusiu, popatrz jestem bia艂y!
Mama:
- Odejd藕, nie zawracaj mi g艂owy mam tyle prasowania...
Biegnie do taty:
- Tato, tato, popatrz jestem bia艂y!
Tata m贸wi:
- Nie mam dla ciebie czasu bo musz臋 naprawi膰 auto.
Murzynek leci do brata:
- Hej, patrz jestem bia艂y!
Brat m贸wi, nie patrz膮c nawet na niego:
- Id臋 gra膰 w pi艂k臋 z kolegami i si臋 spiesz臋 - nie zawracaj g艂owy!
Ma艂y murzynek stoi smutny i m贸wi do siebie:
- Dopiero par臋 minut jestem bia艂y, a ju偶 mnie ci murzyni wkurzaj膮...

Zapracowany tatu艣 wraca...

Zapracowany tatu艣 wraca p贸藕n膮 por膮 samochodem z pracy. Spieszy si臋 do domu, gdy nagle przypomina sobie, 偶e jego c贸reczka ma w艂a艣nie urodziny. Skr臋ca wi臋c szybko do najbli偶szego sklepu z zabawkami. Podchodzi do sprzedawcy i pyta o jak膮艣 艂adn膮 lalk臋.
- Mamy "Barbie na wakacjach" za 19,99, "Barbie idzie na bal" za 19,99, "Barbie zostaje projektantk膮 mody" za 19,99 oraz "Barbie si臋 rozwodzi" za 399 dolar贸w.
Lekko zdezorientowany ojciec pyta:
- Dlaczego ta ostatnia lalka jest taka droga?
- Bo Barbie, kt贸ra si臋 rozwodzi, idzie razem z domem Kena, meblami Kena, samochodem Kena i jachtem Kena.

Dw贸ch m臋偶czyzn uda艂o...

Dw贸ch m臋偶czyzn uda艂o si臋 na stacj臋 benzynow膮 oferuj膮c膮 premi臋 w postaci darmowego seksu za ka偶de zatankowanie samochodu. Nape艂niwszy zbiornik samochodu podeszli do kierownika stacji po nagrod臋.
- Musicie najpierw zgadn膮膰, o jakiej liczbie mi臋dzy 1 a 10 w tej chwili my艣l臋.
- Mo偶e siedem? - pr贸buje zgadn膮膰 jeden z m臋偶czyzn
- Niestety nie. My艣la艂em o 贸semce.
Po tygodniu przyjaciele postanowili spr贸bowa膰 ponownie. Po zatankowaniu udali sie do kierownika. Podobnie jak za pierwszym razem kaza艂 im odgadn膮膰 liczb臋 od 1 do 10.
- Dwa - m贸wi jeden z m臋偶czyzn.
- Znowu 藕le. My艣la艂em o tr贸jce. Mo偶e nast臋pnym razem b臋dziecie mieli wi臋cej szcz臋艣cia. Wracaj膮c do samochodu jeden z facet贸w m贸wi do drugiego:
- My艣l臋, 偶e on nas oszukuje.
- Co艣 ty! To uczciwa gra. W zesz艂ym tygodniu moja 偶ona wygra艂a a偶 dwa razy!

Czterech zabitych prowadzi艂o...

Czterech zabitych prowadzi艂o dysput臋 teologiczn膮. Poniewa偶 nie mogli doj艣膰 do porozumienia, zrobili g艂osowanie. G艂osowanie zako艅czy艂o si臋 stanem 3:1. Rabbi, kt贸ry przegra艂 w g艂osowaniu zacz膮艂 modli膰 si臋 do Boga:
- Panie m贸j! Wiem, 偶e mam racj臋 a serce moje jest czyste. Poka偶 im jaki艣 znak, 偶eby wiedzieli, 偶e racja jest po mojej stronie...
I faktycznie w jednej sekundzie na niebie pojawi艂a si臋 ciemna chmurka.
- Widzicie! - krzycza艂 ten, kt贸ry si臋 modli艂. - Oto jest znak od Pana! To ja mia艂em racj臋...
Jednak pozostali trzej powiedzieli, 偶e to tylko zwyk艂a chmurka i to na pewno nie jest znak od Pana. Wtedy rabbi zacz膮艂 modli膰 si臋 jeszcze raz:
- Panie m贸j! Tak bardzo Ci臋 prosz臋... Daj nam wi臋kszy znak, na potwierdzenie mych s艂贸w...
Na niebie pojawi艂o si臋 jeszcze kilka ciemnych chmurek i nagle strzeli艂 piorun. Trafi艂 on w drzewo oddalone od rabbich jakie艣 100 m. Wtedy rabbi, kt贸ry si臋 modli艂 powiedzia艂:
- Widzicie! Pan znowu do nas przem贸wi艂!
Na co jeden z rabbich odpowiedzia艂 mu:
- No to co, 偶e Pan Ci odpowiedzia艂. Nadal my mamy racj臋, bo jest 3:2!

Go艣膰 z firmy produkuj膮cej...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Grudniowa, cicha, 艣wi膮teczna...

Grudniowa, cicha, 艣wi膮teczna noc. Mr贸z, ch艂贸d i du偶o 艣niegu. Skrajem lasu idzie sobie zaj膮czek. Patrzy, a tam stoi ba艂wanek. Jednak nieco sfatygowany, bo kto艣 dla 偶artu marchewk臋 zamiast na g艂ow臋, przyczepi艂 mu w okolicach pasa.
Zaj膮czek stan膮艂, patrzy, my艣li... A na to ba艂wanek:
- I co tak kombinujesz, brzydzisz si臋?

Przychodzi facet do salonu...

Przychodzi facet do salonu tatua偶u i wyci膮gaj膮c przyrodzenie m贸wi:
- Prosz臋 mi wytatuowa膰 na penisie s艂owo ELVIS
- Panie, chyba si臋 nie zmie艣ci.
- Prosz臋 to jako艣 艣cisn膮膰, mo偶e si臋 uda.
Po kilku dniach wchodzi za potrzeb膮 do publicznej toalety. Po chwili do pisuaru obok podchodzi murzyn.
Facet zerka na penisa tego murzyna i widzi wyraz zaczynaj膮ce si臋 na E. Pyta go z satysfakcj膮:
- Co, te偶 masz wytatuowane na kutasie s艂owo ELVIS?
- Nie, ja mam EVERYBODY WELCOME IN THE INDEPENDENT REPUBLIC OF JAMAICA

U艣wiadomi艂em sobie, 偶e...

U艣wiadomi艂em sobie, 偶e kamizelki generalnie s膮 do ochrony. Kamizelka
ratunkowa - nie utoniesz. Kamizelka drogowa - nie przejedzie ci臋 samoch贸d. Kamizelka kuloodporna - nie postrzel膮 ci臋. No i kamizelka we艂niana, w serek, zapinana na guziki - uchroni ci臋 przed dziewczynami...