psy
fut
emu
hit
#it
lek
syn

Samolot wystartowa艂 z...

Samolot wystartowa艂 z lotniska. Po osi膮gni臋ciu wymaganego pu艂apu, kapitan odzywa si臋 przez intercom:
- Panie i panowie, witam na pok艂adzie samolotu. Pogod臋 mamy dobr膮, niebo czyste, wi臋c zapowiada nam si臋 przyjemny lot. Prosz臋 usi膮艣膰, zrelaksowa膰 si臋 i... osz k***a... !!
Po chwili ciszy intercom odzywa si臋 znowu:
- Panie i panowie, najmocniej przepraszam je艣li przed chwil膮 pa艅stwa wystraszy艂em, ale w trakcie mojej wypowiedzi drugi pilot wyla艂 na mnie fili偶ank臋 gor膮cej kawy. Powinni艣cie pa艅stwo zobaczy膰 prz贸d moich spodni.
Na to odzywa si臋 jeden z pasa偶er贸w:
- To pewnie nic w por贸wnaniu z ty艂em moich...

呕ona do m臋偶a:...

呕ona do m臋偶a:
- Ostatnio jeste艣 jak Gumi艣, wystarczy ci par臋 艂yk贸w i zaraz zaczynasz podskakiwa膰!

Do dzia艂u rekrutacji...

Do dzia艂u rekrutacji w filharmonii zg艂asza si臋 pewien m臋偶czyzna.
- Umie pan gra膰 na jakim艣 instrumencie? - Pyta kadrowa.
- Nie.
- To po co mi pan g艂ow臋 zawraca.
- Umiem wypierdza膰 z nut ka偶d膮 melodi臋.
- Jak to?
- Prosz臋 o jakie艣 nuty.
Kadrowa podaje mu par臋 arkuszy zapisanych nutkami. Facet przegl膮da je w skupieniu i po chwili wypierduje melodyjk臋. Kadrowa nie wie co zrobi膰 wi臋c prosi go艣cia, by porozmawia艂 z dyrektorem. Rozmowa z dyrektorem ma podobny charakter jak z kadrow膮. W ko艅cu dyrektor pyta:
- A pi膮t膮 symfoni臋 Beethovena wypierdzi pan?
- Mog臋 zobaczy膰 nuty ?
- Prosz臋.
M臋偶czyzna studiuje nuty, w ko艅cu m贸wi:
- Nie, niestety tego kawa艂ka nie mog臋 zagra膰.
- Dlaczego?
- Bo tu (pokazuje palcem grup臋 nut), tu i tu mog臋 si臋 zesra膰.

Gada dw贸ch dres贸w:...

Gada dw贸ch dres贸w:
- Rano widzia艂em w piwnicy takiego byczego paj膮ka, 偶e ba艂em si臋 mu przy***a膰, bo by k***a odda艂.
- A m贸wi艂em Ci 偶eby艣 nie trzyma艂 steryd贸w w piwnicy.

Jasio wys艂a艂 list do...

Jasio wys艂a艂 list do swoich dziadk贸w. Dziadek czyta list babci na g艂os:
-Kochani dziadkowie, wczoraj poszed艂em pierwszy raz do szko艂y i
mia艂em godzin臋 wychowawcz膮. Wychowawczyni powiedzia艂a, 偶e musimy
zawsze m贸wi膰 prawd臋 wi臋c si臋 Wam do czego艣 przyznam. W te wakacje jak
by艂em u was to zszed艂em do piwnicy nasra艂em do s艂oja z kompotem i
odstawi艂em z powrotem na p贸艂k臋. Jasio.
Dziadek sko艅czy艂 czyta膰, strzeli艂 babci w pysk z otwartej i m贸wi:
- A m贸wi艂em ci g贸wno! Ale ty zcukrzy艂o si臋, zcukrzy艂o si臋...

Grupa handlowc贸w przyjecha艂a...

Grupa handlowc贸w przyjecha艂a do fabryki 艣rodk贸w antykoncepcyjnych. Zwiedzaj膮cych oprowadza dyrektor fabryki, kt贸rego otacza spora grupka dzieci.
Kto?? pyta:
- Czy to pa艅skie dzieci? To nie najlepsza reklama pa艅skiego zak艂adu.
- To nie reklama, ani antyreklama. To reklamacje!

O p贸艂nocy wok贸艂 sracza...

O p贸艂nocy wok贸艂 sracza wida膰 wielki cie艅 apacza,
- dok膮d p臋dzisz wojowniku?
- id臋 kurna zrobi膰 siku!!

Dzia艂kowiec pyta s膮siada:...

Dzia艂kowiec pyta s膮siada:
- Co tam wczoraj za 艣wi臋to mieli艣cie, tak wszyscy ta艅czyli艣cie?
- Dziadek ul przewr贸ci艂.