kot
psy
syn

Seminarium duchowne. Ksi膮dz...

Seminarium duchowne. Ksi膮dz
prowadz膮cy wyk艂ady m贸wi do
kleryk贸w:
- W przysz艂ym tygodniu
chcia艂bym z wami porozmawia膰 o
grzechu k艂amstwa. Aby si臋
dobrze do tematu przygotowa膰,
przeczytajcie prosz臋 rozdzia艂 17
Ewangelii wg 艣w. Marka.
Po tygodniu pyta swoich
student贸w, kto przeczyta艂 zadany
rozdzia艂. Wszystkie r臋ce w臋druj膮
do g贸ry.
- Moi drodzy, widz臋, 偶e b臋dziemy
mieli o czym rozmawia膰...
Ewangelia wg 艣w. Marka ma tylko
16 rozdzia艂贸w.

Do sklepu wchodzi pedofil,...

Do sklepu wchodzi pedofil, z艂odziej i ksi膮dz
I by艂 to pierwszy klient tego dnia....

Felek idzie do spowiedzi....

Felek idzie do spowiedzi. Przed ko艣cio艂em widzi swojego koleg臋, kt贸ry biega ko艂o budynku. Zdziwiony pyta:
-Dlaczego tak biegasz?
-Ksi膮dz jako pokut臋 nakaza艂 mi obiec ko艣ci贸艂 dziesi臋膰 razy. Jeden raz za ka偶de przekle艅stwo, kt贸re wyrwa艂o mi si臋 z ust.
-呕artujesz! To ja wracam po rower!

Zgwa艂cono zakonnic臋....

Zgwa艂cono zakonnic臋. Po wszystkim ta strzepuje habbit i m贸wi:
- Nareszcie po偶膮dnie i bez grzechu.

Stoj膮 na stacji trzej...

Stoj膮 na stacji trzej ksi臋偶a. S膮 bardzo zaj臋ci rozmow膮 i nie zauwa偶aj膮, 偶e poci膮g odje偶d偶a, nagle odwracaj膮 si臋 i szybko biegn膮. Dw贸ch z nich wskoczy艂o, trzeci zosta艂. Nagle kto艣 podchodzi do trzeciego i m贸wi:
-Nie martw si臋, dw贸ch na trzech to i tak dobry wynik.
Po czym trzeci ksi膮dz odpowiada:
-Ale oni tylko mnie odprowadzali.

Wok贸艂 ko艣cio艂a chodzi...

Wok贸艂 ko艣cio艂a chodzi gospodarz no i 艣ciga kury i m贸wi:
- spie****a膰, spie****a膰.
Us艂ysza艂 to ksi膮dz i m贸wi do gospodarza:
- nie m贸wi si臋 tak brzydko tylko sio.
Na nast臋pny dzie艅 gospodarz 艣ciga kury i m贸wi:
- sio, sio.
Na to ksi膮dz:
- widzisz jak spier***aj膮.

Przychodzi do ksi臋dza...

Przychodzi do ksi臋dza proboszcz i m贸wi:
- ooooo widz臋, 偶e ksi膮dz kupi艂 nowe buty! zamszowe?
A ksi膮dz odpowiada:
- nie, za swoje.

Przez ca艂y ko艣ci贸艂 biegnie...

Przez ca艂y ko艣ci贸艂 biegnie m艂oda zakonnica wo艂aj膮c:
-Siostro, siostro zosta艂am zgwa艂cona. Co mam zrobi膰?
-Zje艣膰 cytryn臋.
- I to pomo偶e?
-Nie, ale ten u艣mieszek zniknie.

Idzie pijany Jasio przez...

Idzie pijany Jasio przez ulic臋 .
Nagle zauwa偶a go ksi膮dz i podchodzi do niego.
Ksi膮dz po chwili wahania zacz膮艂 m贸wi膰:
- Wiesz Jasiu .. my to si臋 chyba w niebie nie zobaczymy
- Tak? A co ksi膮dz takiego z艂ego zrobi艂?

Dowod贸w wskazuj膮cych...

Dowod贸w wskazuj膮cych na s艂uszno艣膰 ewolucji s膮 tysi膮ce.
A na istnienie boga nie ma 偶adnego.