emu
psy
syn

Siedzi facet u kochanki....

Siedzi facet u kochanki. P├│┼║no trzeba wraca─ç. M├│wi do kochanki:
- Daj trochę wódki, ochlapię się, to nie będzie czuła twoich perfum.
Wchodzi do domu, a ┼╝ona go po mordzie...
- Za co?
- My┼Ťla┼ée┼Ť, ze jak si─Ö poperfumujesz to nie poczuj─Ö, ┼╝e w├│dk─Ö pi┼ée┼Ť?

Wykład z zoologii. Jak...

Wykład z zoologii. Jak zwykle w pierwszych rzędach panie w ostatnich panowie. Profesor wygłasza tezę:
- Szanowni państwo, należy bowiem zauważyć, iż byk może mieć do 50 stosunków dziennie.
Z pierwszych rz─Öd├│w unosi si─Ö r─Öka:
- Czy mógłby Pan profesor powtórzyć tak, by ostatnie rzędy słyszały?
Profesor powtarza. Z ostatnich rz─Öd├│w podnosi si─Ö r─Öka:
- Panie profesorze, a te 50 razy to z jedn─ů krow─ů czy z wieloma?
- Oczywi┼Ťcie, ┼╝e z wieloma!
Z ostatnich rz─Öd├│w podnosi si─Ö r─Öka:
- Czy mógłby pan profesor powtórzyć tak, by pierwsze rzędy zrozumiały?

M┼éody ┼╝onko┼Ť wybiera...

M┼éody ┼╝onko┼Ť wybiera si─Ö na saksy do Irlandii. W przeddzie┼ä wyjazdu prosi przyjaciela:
- Gdyby┼Ť si─Ö dowiedzia┼é, ┼╝e ┼╝ona mnie zdradzi┼éa, to wyrwij z p┼éotu sztachet─Ö. Po powrocie chc─Ö wiedzie─ç, ile razy przyprawi┼éa mi rogi. M┼éody ┼╝onko┼Ť wraca z Irlandii, patrzy, w p┼éocie brakuje jednej sztachetki.
- No - my┼Ťli sobie - ten jeden raz mog─Ö jej wybaczy─ç.
Wchodzi do domu, a żona rzuca mu się z płaczem na szyję.
- Dobrze, ┼╝e ju┼╝ jeste┼Ť! - szlocha.
- Ci miejscowi chuligani to mi trzy razy płot rozebrali! Sztachetka po sztachetce.

┼╗ona do m─Ö┼╝a:...

┼╗ona do m─Ö┼╝a:
- Ostatnio jeste┼Ť jak Gumi┼Ť, wystarczy ci par─Ö ┼éyk├│w i zaraz zaczynasz podskakiwa─ç!

Przed ┼Ťlubem Sta┼Ť prosi...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Rozmawiaj─ů dwaj s─ůsiedzi:...

Rozmawiaj─ů dwaj s─ůsiedzi:
- Wiesz jaka jest r├│┼╝nica mi─Ödzy Twoj─ů ┼╝on─ů a moj─ů?
- Nie.
- A ja wiem.

Ksi─ůdz na religii pyta...

Ksi─ůdz na religii pyta dzieci:
- Jakimi słowami Bóg ustanowił sakrament małżeństwa?
Uczeń bez wahania:
- "Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę", Księga Rodzaju 3,15

Idzie m─ů┼╝ z zona po parku,...

Idzie m─ů┼╝ z zona po parku, a tu nagle podbiega do m─Ö┼╝a pi─Ökna, m┼éoda blondynka. Na przywitanie caluje go i odbiega , na to zona:
-kto to był
- a moja kochanka ; odpowiada m─ů┼╝
- jak to , to ty masz kochank─Ö ?!!! Zadam rozwodu!!!!
- ok ale zastan├│w si─Ö , po rozwodzie sko┼äcz─ů si─Ö wakacje na Karaibach , mieszkanie w mojej willi, koniec z mercedesami, spa itp
Ida dalej przez park i nagle zona spostrzega koleg─Ö m─Ö┼╝a
- Janek a tam na ławce to siedzi twój kolega ?
- no tak
-a z kim on siedzi? Zaciekawiła się zona
- a z kochanka
-to on tez ma kochank─Ö ?
- a no ma
- eeeee ale nasza fajniejsza!

Przychodzi ┼╝ona do domu...

Przychodzi ┼╝ona do domu i widzi m─Ö┼╝a le┼╝─ůcego w kuchni na stole, zupe┼énie nagiego, obsypanego m─ůk─ů...
- Co się stało??? Pyta mocno zaniepokojona
- Przecie┼╝ kaza┼éa┼Ť mi ukr─Öci─ç ciasto na jajach...

Małżeństwo siedzi przy...

Małżeństwo siedzi przy obiedzie.
┼╗ona do m─Ö┼╝a:
- Wiesz Stasiu, kiedy pomy┼Ťl─Ö, ┼╝e nasze ma┼é┼╝e┼ästwo trwa ju┼╝ 25 lat, to
ciepło mi się robi przy sercu.
M─ů┼╝ odpowiada
- Daj spokój Helena, po prostu cycek wpadł Ci do zupy.