Stara para zgin臋艂a w...

Stara para zgin臋艂a w wypadku samochodowym i zosta艂a zabrana w drog臋 do nieba przez 艣w. Piotra:
- Tutaj macie mieszkanie nad morzem, tam s膮 korty tenisowe, basen i dwa pola golfowe. Je艣li by艣cie chcieli co艣 przek膮si膰, tu mo偶ecie p贸j艣膰 do kt贸rego艣 z bar贸w.
- Cholera, Gloria - sykn膮艂 starszy pan, kiedy 艣w. Piotr odszed艂 - mogli艣my by膰 tu 10 lat temu, gdyby艣 nie us艂ysza艂a o tych przekl臋tych otr臋bach, kie艂kach pszenicy i dietach odchudzaj膮cych!

Z pami臋tnika mafioza:...

Z pami臋tnika mafioza:
Adwokaci tak zdro偶eli, 偶e ostatnio taniej wychodzi kupi膰 s臋dziego.

Errata do Kamasutry:...

Errata do Kamasutry: "Osoba z katarem zawsze powinna by膰 na dole."

Go艣膰 w eleganckiej, drogiej...

Go艣膰 w eleganckiej, drogiej restauracji zauwa偶y艂, ze kelner, kt贸ry prowadzi ich do stolika ma w kieszeni 艂y偶ki. Z pocz膮tku nie zastanowi艂o go to, ale gdy usiad艂 przy stoliku, zobaczy艂, ze kelner obs艂uguj膮cy jego stolik r贸wnie偶 ma 艂y偶ki w kieszeni. Inni kelnerzy na sali tak偶e. Poprosi艂 kelnera bli偶ej i spyta艂:
- Po co wam 艂y偶ki w kieszeniach?
Kelner odpowiedzia艂:
- Kilka miesi臋cy temu nasz
e szefostwo zleci艂o firmie Artur Andersen zrobienie analizy proces贸w. I wysz艂o, ze 艣rednio co trzeci klient zrzuca 艂y偶k臋 ze sto艂u. Przez co trzeba i艣膰 do kuchni i przynie艣膰 艣wie偶膮. Dzi臋ki temu, ze mamy 艂y偶ki pod r臋k膮 zaoszcz臋dzamy jednego cz艂owieka na godzin臋, a wydajno艣膰 wzrasta o 70.3%.
Klient zdziwi艂 si臋, ale wkr贸tce zobaczy艂, 偶e ka偶dy kelner ma przy spodniach cienki 艂a艅cuszek, kt贸rego jeden koniec przyczepiony jest do paska, a drugi znika wewn膮trz rozporka. Zaciekawiony przywo艂a艂 kelnera i zapyta艂: Zauwa偶y艂em, 偶e ka偶dy z was ma 艂a艅cuszek przy rozporku. Po co on wam?
Kelner:
- Nie ka偶dy jest tak spostrzegawczy jak pan. Ale skoro pyta pan, to wyja艣niam - r贸wnie偶 ten 艂a艅cuszek zaleci艂 nam Artur Andersen. Wie pan mam go przyczepionego do ...no wie pan. Gdy id臋 do toalety, To rozpinam rozporek i wyci膮gam 艂a艅cuszkiem, dzi臋ki czemu, po oddaniu moczu nie musze myc rak i wydajno艣膰 wzrasta o 30%.
Go艣膰 pokiwa艂 ze zrozumieniem g艂ow膮, ale zaraz wyjawi艂 sw膮 nast臋pn膮 w膮tpliwo艣膰:
- Dobrze. Rozumiem, ze wyjmuje pan 艂a艅cuszkiem, ale jak mo偶na si臋 nim pos艂u偶y膰 do schowania? Jak wk艂ada si臋 go z powrotem?- ...?
- Nie wiem jak inni, ale ja 艂y偶ka.

Multimilioner chce kupi膰...

Multimilioner chce kupi膰 stary szkocki zamek.
W艂a艣nie zwiedza go, oprowadzany przez starego majordomusa.
- Podobno pojawia si臋 tutaj duch - m贸wi multimilioner.
- E, tam - m贸wi przewodnik - Bywam tu od trzystu lat i nigdy go nie spotka艂em.

Bankier do bankiera:...

Bankier do bankiera:
- Stary u mnie nie weso艂o, a ty, jak znosisz ten krysys finansowy na 艣wiecie?
- W nocy sypiam, jak niemowl臋.....
- Powa偶nie????
- Tak.......3 razy budz臋 si臋 z krzykiem, zesrany i zmoczony....

Spotykaj膮 si臋 dwie kole偶anki:...

Spotykaj膮 si臋 dwie kole偶anki:
- I jak tam, uda艂o ci si臋 dosta膰 t臋 prac臋 w sekretariacie?
- Z palcem w d.....!

* * *

Grupa metali dorwa艂a...

Grupa metali dorwa艂a punkowca w tramwaju.
-B臋dziesz nosi艂 d艂ugie w艂osy?!
-Nie!
I zaczynaj膮 go la膰.
-B臋dziesz nosi艂 d艂ugie w艂osy?!
-Nie!
I dalej go lej膮.
-B臋dziesz nosi艂 d艂ugie w艂osy?!
-Dobra, b臋d臋.
-Jak d艂ugie?!
-Do samego sufitu.

Wiecie jaka jest r贸偶nica...

Wiecie jaka jest r贸偶nica mi臋dzy rosyjskim optymist膮, pesymist膮 i realist膮?
- Optymista, uczy si臋 angielskiego.
- Pesymista chi艅skiego,
- Realista siedzi w domu i czy艣ci Ka艂asznikowa.

Siedzi Kopciuszek nad...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Gdy kanapka z mas艂em...

Gdy kanapka z mas艂em wypada z r膮k Chucka Norrisa, zawsze upada na stron臋 nie posmarowan膮 mas艂em. Nawet gdy jest posmarowana z obydwu stron.

W 艣rodku nocy szefa remizy...

W 艣rodku nocy szefa remizy stra偶ackiej budzi dzwonienie telefonu.
- Kapitanie, pali si臋 cha艂upa Ma艣luszczakowej!
- Eee, no... Kt贸ra teraz godzina?
- Pi臋tna艣cie po drugiej.
- A od dawna si臋 pali?
- Od pi臋ciu minut.
- Dobra, to obud藕cie mnie, jak si臋 porz膮dnie b臋dzie hajcowa膰!

Dziewczyna z ch艂opakiem...

Dziewczyna z ch艂opakiem siedz膮 popijaj膮c piwo z butelek. Dziewczyna zamy艣lona g艂aszcze butelk臋 posuwistym ruchem w g贸r臋 i w d贸艂 w jej szerszej cz臋艣ci.
- O czym my艣lisz? - spyta艂 ch艂opak.
- O moim by艂ym ch艂opaku.
- Pomy艣l troch臋 o mnie.
- Dobrze - powiedzia艂a dziewczyna g艂adz膮c szyjk臋 od butelki...

Szef nazywa艂 sekretark臋...

Szef nazywa艂 sekretark臋 "swoim S艂oneczkiem". Sam przy niej promienia艂.
A偶 kt贸rego艣 dnia spochmurnia艂. S艂oneczko zasz艂o.

Do willi bankiera w艂amali...

Do willi bankiera w艂amali si臋 dwaj z艂odzieje. Zakneblowali i zwi膮zali bankiera, posadzili na fotelu i zabrali si臋 do rozpruwania kasy. Po pewnym czasie ocieraj膮c pot z czo艂a, jeden z bandyt贸w zwraca si臋 do drugiego:
- Sp贸jrz, bogatemu to zawsze dobrze, siedzi sobie taki w fotelu i patrzy, a ty cz艂owieku m臋cz si臋 z t膮 kas膮!

Na autostradzie stoi...

Na autostradzie stoi tir贸wka. Nagle podje偶d偶a do niej auto, z kt贸rego wychodzi facet i m贸wi:
- Co zrobisz za 50z艂?
Na to tir贸wka:
- Wszystko.
Facet:
- To 艂aduj si臋 do samochodu, jedziemy na budow臋.

Wsadzili 70 letniego...

Wsadzili 70 letniego dziadka do wi臋zienia. Dziadek wchodzi do celi pe艂nej strasznych zakapior贸w:
- Za co ci臋 posadzili dziadygo?
- Za figle.
- Za jakie k***a figle?! Co ty b臋dziesz kit wciska艂, gadaj zgredzie za co, bo po tobie!
- To ja to mog臋 pokaza膰 - m贸wi dziadzio.
- Ta? No to poka偶! - m贸wi zaintrygowany herszt celi.
Dziadzio prze偶egnawszy si臋 bierze wiadro s艂u偶膮ce w celi za ubikacj臋 i puka w drzwi. Kiedy uchyli艂 si臋 judasz, dziadzio chlust zawarto艣ci膮 wiadra przez judasz, odstawi艂 wiadro na miejsce i stan膮艂 obok drzwi na baczno艣膰.
Po chwili drzwi si臋 otwieraj膮, staje w nich gromada wku**ionych klawiszy, w tym jeden wysmarowany g贸wnem, i m贸wi膮:
- Dziadek, ty si臋 odsu艅 na bok, 偶eby ci si臋 przypadkiem nie oberwa艂o.

Przychodzi facet do cukierni...

Przychodzi facet do cukierni i m贸wi:
- Jagodziank臋 prosz臋.
A z czym? (pyta ekspedientka)
- Z mi臋sem k***a!!!

Champignon management:...

Champignon management: pracownik贸w nale偶y traktowa膰 jak pieczarki:
- trzyma膰 w ciemnym pomieszczeniu,
- od czasu do czasu obrzuci膰 g贸wnem,
- jak kt贸ry艣 wystawi 艂eb - uci膮膰!