emu
psy
syn

Starszy pan zda艂 sobie...

Starszy pan zda艂 sobie spraw臋, 偶e d艂u偶ej oszukiwa膰 czasu si臋 nie da i 偶e pora naby膰 sobie aparat wspomagaj膮cy s艂uch. Uda艂 si臋 zatem do stosownego sklepu. Na pytanie o ceny sprzedawca odpowiada:
- Ooo... r贸偶nie. Od 10 z艂 do 10.000 z艂.
- To niech pan poka偶e ten model za 10 z艂.
Sprzedawca demonstruje:
- Ten guziczek wk艂ada pan w ucho, a ko艅c贸wk臋 tego kabelka do kieszeni.
- Mhm. A jak to dzia艂a?
- Za 10 z艂 wcale nie dzia艂a! Ale jak ludzie pana z tym widz膮, to m贸wi膮 g艂o艣niej.

Z mi艂o艣ci膮 jest jak z...

Z mi艂o艣ci膮 jest jak z przebojem...
Najpierw s艂uchasz go i nie mo偶esz si臋 doczeka膰, kiedy zn贸w puszcz膮 go w radio.
Potem s艂yszysz go z ka偶dego g艂o艣nika, puszcza go ka偶da stacja i ci膮gle ci si臋 podoba.
Potem ju偶 poma艂u nie dajesz rady go s艂ucha膰 - nudzi ci si臋, a wszystkie stacje nadal go graj膮.
Kiedy przeb贸j przestaje lecie膰 na okr膮g艂o, a pojawia si臋 w eterze od czasu do czasu, ty wzdrygasz si臋 na samo wspomnienie, jak mog艂e艣 tego s艂ucha膰.
A po dziesi臋ciu latach wspominasz, 偶e w sumie fajne czasy by艂y...

Para staruszk贸w zamawia...

Para staruszk贸w zamawia w McDonaldsie jeden zestaw: hamburgera, frytki i col臋. Siadaj膮 przy stoliku. Staruszek dzieli wszystko na dwie r贸wne cz臋艣ci: kroi hamburgera na p贸艂, dok艂adnie liczy frytki i robi z nich dwa stosiki, kt贸re uk艂ada na dw贸ch serwetkach, rozlewa col臋 do dw贸ch kubeczk贸w. Jeden z klient贸w baru wzruszony ub贸stwem dw贸jki starczych ludzi, oferuje im swoj膮 pomoc.
- Dzi臋kujemy, m艂ody cz艂owieku - m贸wi staruszka z u艣miechem. - My po prostu przez ca艂e 偶ycie wszystkim si臋 dzielimy. I tak ju偶 przywykli艣my.
- O, to przepraszam - m臋偶czyzna jest troch臋 speszony. - Ale dlaczego pani nie je swojej cz臋艣ci?
- Bo czekam na z臋by.

WAKACJE NA WSI... B臉DZIE CO WSPOMINA膯...

Wakacje trwaj膮 tak kr贸tko... Przedstawiamy Wam najbardziej wyczekiwany film tego lata, niech b臋dzie on dla Was otuch膮 w nadchodz膮cym roku szkolnym. Zach臋camy do klikania 艂apek w g贸r臋 dla naszego przebojowego dziadka Wink

St艂uczka na 艣rodku skrzy偶owani...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Wnuczek odwiedza swego...

Wnuczek odwiedza swego 85-letniego dziadka w szpitalu.
- Jak si臋 masz dziadku? pyta.
- Ca艂kiem dobrze, odpowiada dziadek.
- Jak jedzenie?
- Super! Co tydzie艅 nowy jad艂ospis.
- A opieka?
- Nie mo偶e by膰 lepiej. M贸wi臋 ci, te siostrzyczki odgaduj膮 moje my艣li!
- Jak ze spaniem? Spisz dobrze?
- Nie ma sprawy! 艢pi臋 jak dziecko, 9 godzin dziennie - bez przebudzenia! O 10-tej wieczorem daj膮 mi kakao i tabletk臋 Viagry... i tyle. 艢pi臋 po tym jak suse艂!
Wnuczek jest troch臋 zaniepokojony tym dziadkowym o艣wiadczeniem, idzie wi臋c do dy偶urnej piel臋gniarki.
- Co ja s艂ysz臋! Czy to prawda, 偶e dajecie mojemu 85-letniemu dziadkowi Viagr臋?! Codziennie?!
- No tak, prosz臋 pana. Ka偶dego wieczora o 22-giej pa艅ski dziadek dostaje fili偶ank臋 kakao i tabletk臋 Viagry. Rezultat jest zaskakuj膮cy! Dziadek 艣pi dobrze i nie stacza si臋 z 艂贸偶ka.

Sprzeczka mi臋dzy siostr膮...

Sprzeczka mi臋dzy siostr膮 a bratem kt贸ry wr贸ci艂 z wojska. Dochodzi do ostrej wymiany zda艅. W ko艅cu dochodzi do ostatnich argument贸w.
on: Ty si臋 b臋dziesz mnie s艂ucha艂a, ja by艂em podporucznikiem!
ona: A ja by艂am pod genera艂em!

W basenie, przy szpitalu...

W basenie, przy szpitalu dla wariat贸w, topi si臋 jeden z pacjent贸w.
Na ratunek skoczy艂 mu drugi i go uratowa艂. Po tym ca艂ym wydarzeniu
bohaterski pacjent jest wezwany do lekarza.

- Pana postawa 艣wiadczy o tym, ze jest pan ju偶 ca艂kowicie zdrowy i mo偶e pan wraca膰 do domu.
Mam jednak smutna wiadomo艣膰, ten cz艂owiek kt贸remu uratowa艂 pan 偶ycie powiesi艂 si臋 w 艂azience.

Na to pacjent dumnie:
- To ja go tam powiesi艂em, 偶eby wysech艂