Syn zwraca si臋 do ojca:...

Syn zwraca si臋 do ojca:
- Tatusiu, kup mi rewolwer! No kup mi... Musisz mi kupi膰!
- Cicho! - reaguje zdecydowanie ojciec. - Nie kupi臋 Ci
- A ja uwa偶am 偶e powiniene艣 mi kupi膰!
- A ja uwa偶am, 偶e nie i basta! W ko艅cu kto jest g艂ow膮 rodziny?
- Na razie ty. Ale gdyby艣 mi kupi艂 rewolwer...

Studenci szko艂y filmowej...

Studenci szko艂y filmowej zdaj膮 egzamin.
- Scenka jest taka: facet i kobitka s膮 na przyj臋ciu. Jak pokaza膰 ludziom, 偶e to m膮偶 i 偶ona?
- Ona poprawia jemu krawat - m贸wi jeden student.
- 殴le. To mo偶e by膰 jego kole偶anka - ripostuje egzaminator.
- On ca艂uje j膮 w policzek - m贸wi drugi.
- 殴le. To mo偶e by膰 jego kochanka.
- On m贸wi: Ty stara ku**o, spie**oli艂a艣 mi 偶ycie! - m贸wi trzeci.
- 殴le. Mog膮 by膰 po rozwodzie.
- On wyjmuje z jej torebki chusteczk臋 - m贸wi czwarty. - Wysmarkuje nos i wk艂ada j膮 z powrotem do torebki.
- Brawo! Pi膮tka.

Kt贸rego艣 dnia Jasiu wygra艂...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

W Harlemie pi臋ciu murzyn贸w...

W Harlemie pi臋ciu murzyn贸w napad艂o i zacz臋艂o tarmosi膰 niemieckiego turyst臋. Niemiec zacz膮艂 krzycze膰:
- Nein, nein!
Przybieg艂o jeszcze czterech...

Dw贸ch koleg贸w przechodzi...

Dw贸ch koleg贸w przechodzi przez jezdni臋 w niedozwolonym miejscu. Policjant to zauwa偶a, szybko do nich podbiega, wyci膮ga blankiet i zaczyna wypisywa膰 mandat. Nagle jeden z nich si臋 pyta:
- Panie policjancie, czy pos艂owie te偶 dostaj膮 mandaty?
Policjant szybko schowa艂 blankiet z mandatami, grzecznie przeprosi艂 i poszed艂 dalej. A tymczasem drugi pyta go:
- Co艣 ty mu za bzdury nagada艂e艣?
- No co... spyta膰 nie wolno?...

Przychodzi Mietek do...

Przychodzi Mietek do lekarza, rozpina rozporek, wyjmuje fiuta i k艂adzie go na biurku. Zdziwiony lekarz pyta:
- I co z nim nie tak? Czy jest za ma艂y?
- Nie, nie jest za ma艂y.
- Czy jest za du偶y?
- Nie, nie jest za du偶y.
- A mo偶e pana boli?
- Nie, nie boli mnie.
- To co z nim jest?
- Fajny co???

Idzie Kowalski z 偶on膮...

Idzie Kowalski z 偶on膮 do seksuologa, bo co艣 ostatnio 艣rednio w po艣cieli im si臋 wiedzie. Opisuj膮 problem, a lekarz na to: "no, mam jedn膮 metod臋, bardzo skuteczn膮, ale nie b臋dzie tanio..." Kowalscy: "dawaj Pan!" Lekarz: "bierzecie ode mnie Murzyna, wy jedziecie z tematem, a on ta艅czy. Pomaga!" Kowalscy: "bierzemy!"

Bior膮 Murzyna, jad膮 z tematem, Murzyn ta艅czy ca艂膮 noc, i nic, s艂abo, s艂abiutko. Wracaj膮 do seksuologa z reklamacj膮, a lekarz na to: "no, kochani, mo偶liwe, 偶e jest tutaj konieczna na chwil臋 pewna przestawka. Tzn. Murzyn jedzie z tematem, a Pan Kowalski ta艅czy..." Kowalscy w szoku, ale co robi膰 dla dobra po偶ycia, bior膮 Murzyna jeszcze raz.

Tym razem Kowalski ta艅czy, a Murzyn jedzie z tematem. 呕ona odp艂ywa w p贸艂 minuty, st臋ka, j臋czy, krzyczy "jeszcze! jeszcze!", drze po艣ciel na strz臋py itd. A Kowalski ca艂膮 noc ta艅czy i ta艅czy.

Rano, kiedy wszyscy padaj膮, Kowalski podchodzi do 艂贸偶ka, patrzy na 偶on臋 i m贸wi do Murzyna zzziajany: "no, widzisz, Murzyn, tak si臋 ta艅czy!!!"

P贸藕na noc. Pijany Kowalski...

P贸藕na noc. Pijany Kowalski wraca do domu, ca艂膮 twarz ma umazan膮 szmink膮 i pudrem. Na progu 偶ona go pyta:
-Co to ma znaczy膰? Jak ty wygl膮dasz?
-Kochanie, nie uwierzysz, w艂a艣nie przed chwil膮 pobi艂em si臋 przed naszym blokiem z klaunem!

Niezale偶ny kandydat...

Niezale偶ny kandydat
Przed wyborami:
- Dlaczego przedstawiasz si臋 jako niezale偶ny kandydat na pos艂a?
- Bo na niczym tak mi nie zale偶y, jak na tym, 偶eby si臋 za艂apa膰 do Sejmu.

Samolot wystartowa艂 z...

Samolot wystartowa艂 z lotniska. Po osi膮gni臋ciu wymaganego pu艂apu, kapitan odzywa si臋 przez intercom:
- Panie i panowie, witam na pok艂adzie samolotu. Pogod臋 mamy dobr膮, niebo czyste, wi臋c zapowiada nam si臋 przyjemny lot. Prosz臋 usi膮艣膰, zrelaksowa膰 si臋 i... osz k***a... !!
Po chwili ciszy intercom odzywa si臋 znowu:
- Panie i panowie, najmocniej przepraszam je艣li przed chwil膮 pa艅stwa wystraszy艂em, ale w trakcie mojej wypowiedzi drugi pilot wyla艂 na mnie fili偶ank臋 gor膮cej kawy. Powinni艣cie pa艅stwo zobaczy膰 prz贸d moich spodni.
Na to odzywa si臋 jeden z pasa偶er贸w:
- To pewnie nic w por贸wnaniu z ty艂em moich...