Szaleje po偶ar. ...

Szaleje po偶ar.
Ma艂偶e艅stwo wybiega z p艂on膮cego budynku.
呕ona m贸wi do m臋偶a:
- Wiesz Zdzisiek, po raz pierwszy od 15 lat wychodzimy gdzie艣 razem.

Noc po艣lubna. Mosiek...

Noc po艣lubna. Mosiek m贸wi do Salci:
- Salcie, zdejmij koszulk臋.
- Mosiek, nie zdejm臋 koszulki.
- Salcie, ja ci臋 prosz臋, zdejmij koszulk臋.
- Mosiek, nie zdejm臋 koszulki.
- Salcie, jak nie zdejmiesz koszulki, to ja wyjd臋.
- A to sobie id藕.
Mosiek wyszed艂, ale po偶膮danie wzi臋艂o g贸r臋. Chce otworzy膰 drzwi - a tu zamkni臋te!
- Salcie, otw贸rz drzwi.
- Mosiek, nie otworz臋 drzwi.
- Salcie, ja ci臋 prosz臋, otw贸rz drzwi, bo je wywa偶臋.
- Widzisz, Mosiek, jaki ty g艂upi jeste艣? Drzwi to by艣 wywa偶a艂, a koszulki zdj膮膰 nie potrafisz?!

Pewien facet wybiera艂...

Pewien facet wybiera艂 si臋 na ryby. Wsta艂 raniutko, bardzo, bardzo wcze艣nie. Spakowa艂 sobie kanapki, w臋dki i przyn臋ty. Ca艂y ten szajs zapakowa艂 do samochodu i wyje偶d偶a z gara偶u. Nagle zerwa艂 si臋 ostry i zimny wiatr, zacz膮艂 pada膰 deszcz ze 艣niegiem, og贸lnie pogoda pod psem. Facet zawr贸ci艂 z powrotem do gara偶u i przes艂ucha艂 prognoz臋 pogody - "w regionie pogoda fatalna, zimno, wietrznie, opady deszczu ze 艣niegiem".
W tej sytuacji facet spasowa艂. Wypakowa艂 graty, rozebra艂 si臋 i wskoczy艂 do 艂贸偶ka. Przytuli艂 si臋 do 偶ony
i szepcze jej do ucha:
- Straszna pogoda na dworzu... brr...
Rozespana kobitka przysuwa si臋 do niego i mruczy:
- Mhmm... a m贸j m膮偶 idiota... jak zwykle na rybach...

M艂ody kole艣 mia艂 si臋...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

M膮偶 postanowi艂 zrobi膰...

M膮偶 postanowi艂 zrobi膰 niespodziank臋 i odwiedzi膰 偶on臋 przebywaj膮c膮 od tygodnia na delegacji.
Przyjecha艂 wyposzczony, wi臋c od razu wzi膮艂 j膮 do 艂贸偶ka, seks urozmaicony, orgazm nieunikniony, fina艂!
Nagle zza 艣ciany:
- k***a, ciszej tam! Przez was ju偶 pi膮t膮 noc nie mo偶na zasn膮膰!

M艂oda para pie艣ci si臋...

M艂oda para pie艣ci si臋 pod prysznicem i nagle dzwoni dzwonek do drzwi.
- Ewa id藕 otw贸rz
- Nie, Adam ty otw贸rz
- Ewa no prosz臋
W ko艅cu Ewa zawin臋艂a si臋 w r臋cznik i posz艂a, a za drzwiami s膮siad. Patrzy na ni膮 i m贸wi:
- Jak zrzuci pani ten r臋cznik to dam pani 1000 z艂
- 1000 z艂 piechot膮 nie chodzi
Zrzuci艂a r臋cznik i dosta艂a 1000 z艂.
Wraca do m臋偶a.
- Kto przyszed艂?
- S膮siad
- I odda艂 moje 1000 z艂?

F膮fara idzie na polowanie....

F膮fara idzie na polowanie. 呕ona pyta:
-Nie zabierasz naboi?
-Tak b臋dzie znacznie taniej, a rezultat i tak b臋dzie ten sam, co zwykle鈥

Wraca m膮偶 z polowania,...

Wraca m膮偶 z polowania, a tu 偶ona z kochankiem w 艂贸偶ku.
- Wy艂a藕 z 艂贸偶ka! - krzyczy m膮偶 do kochanka.
Kochanek wyskakuje i zas艂ania d艂o艅mi swoje klejnociki. M膮偶 ze spokojem celuje z dwururki w te klejnociki. Kochanek krzyczy:
- Nie wyg艂upiaj si臋, daj szans臋!
Na to m膮偶 do kochanka:
- No dobra, rozbujaj!

Wspominaj膮c 50 lat ma艂偶e艅stwa,...

Wspominaj膮c 50 lat ma艂偶e艅stwa, 偶ona przegl膮da艂a szaf臋 i znalaz艂a szlafrok, kt贸ry mia艂a na sobie w noc po艣lubn膮. Za艂o偶y艂a go ponownie i przysz艂a do m臋偶a.
- Kochany, pami臋tasz to?
M膮偶 oderwa艂 wzrok od gazety i m贸wi:
- Tak, mia艂a艣 to na sobie w nasz膮 noc po艣lubn膮.
- Pami臋tasz, co wtedy do mnie m贸wi艂e艣?
- Pami臋tam, pami臋tam - m臋偶czyzna nie by艂 w nastroju, ale zaczyna wspomina膰. - M贸wi艂em: "Och, kochanie, rozpalam si臋 na tw贸j widok, wezm臋 twoje piersi i b臋d臋 ssa艂 z nich 偶ycie, a偶 z rozkoszy m贸zg ci poskr臋ca".
- Dok艂adnie tak powiedzia艂e艣, kochany! - kobieta poczu艂a przyp艂yw nami臋tno艣ci. - A dzisiaj, po pi臋膰dziesi臋ciu latach, mam ten sam szlafrok na sobie! Co chcesz mi dzi艣 powiedzie膰?
M膮偶:
- Misja zako艅czona powodzeniem.

Rozmawia m膮偶 z 偶on膮 :...

Rozmawia m膮偶 z 偶on膮 :
- Kochanie, mo偶e napiszemy list do bociana ?
- Ale偶 przecie偶 tw贸j d艂ugopis nie dzia艂a. 鈥 odpowiada 偶ona.