Jasio przechwala się przed kolegami: -jestem silny jak byk bo jem dużo mięsa. -akurat ja jem dużo ryb a pływać nie umiem
Jaś mówi do mamy: - Mamo, daj 2 zł dla biednego pana, który stoi na rogu ulicy. - A co to za pan? - Biedny pan, który sprzedaje lody.