Sztuka survivalu: 艁apanie...

Sztuka survivalu: 艁apanie zaj膮ca.
1) Zaczai膰 si臋 w krzakach.
2) Wydawa膰 jednostajny odg艂os marchewki.

Spadaj膮cy jak kamie艅...

Spadaj膮cy jak kamie艅 spadochroniarz krzyczy do mijanego w powietrzu kolegi:
- M贸j si臋 nie otworzy艂! Szcz臋艣cie, 偶e to tylko 膰wiczenia!

Idzie przez las wycieczka...

Idzie przez las wycieczka z przewodnikiem. Przewodnik zabawia grup臋 jak potrafi i opowiada r贸偶ne bana艂y: na lewo mijamy wspania艂y zagajnik sosnowy, na prawo szpaler d臋b贸w z XVIII wieku itp. W pewnym momencie wycieczka wesz艂a na polan臋 ca艂膮 zas艂an膮 g贸wnem. Ludzie zacz臋li si臋 dopytywa膰, sk膮d tyle tu tego. Przewodnik na to:
- Bo, prosz臋 pa艅stwa, to jest taka legenda. Dawno, dawno temu by艂o sobie w tym miejscu wielkie zamczysko, w kt贸rym mieszka艂 kr贸l z kr贸low膮. Pewnego razu urodzi艂a im si臋 c贸rka, kt贸ra wyros艂a na pi臋kn膮 kobiet臋. Tak wi臋c jak to w zwyczaju bywa艂o, kr贸l og艂osi艂 turniej o r臋k臋 c贸rki, na kt贸ry zjechali si臋 rycerze z ca艂ego 艣wiata. I wtedy sta艂o si臋 co艣 strasznego, turniej zosta艂 wygrany przez paskudnego gnoma, kt贸ry pokona艂 wszystkich przyby艂ych rycerzy. By艂 on taki paskudny, 偶e kr贸lewna za 偶adne skarby nie chcia艂a go po艣lubi膰. Za kar臋 zamkni臋to j膮 w najwy偶szej zamkowej wie偶y, gdzie kr贸lewna p艂aka艂a, p艂aka艂a i umar艂a. I to koniec legendy.
Ludzie patrz膮 og艂upiali na przewodnika i w ko艅cu jeden zdziwiony pyta:
- No dobrze, ale sk膮d wzi臋艂y si臋 te g贸wna na polanie?
- A nie wiem, pewnie kto艣 nasra艂!

W mieszkaniu dzwoni telefon....

W mieszkaniu dzwoni telefon. Kowalski, ojciec trzech dorastaj膮cych c贸rek, podnosi s艂uchawk臋 i s艂yszy w niej ciep艂y baryton:
- Halo, czy to ty 偶abciu?
- Nie, przy telefonie w艂a艣ciciel stawu

Rozbitek na bezludnej...

Rozbitek na bezludnej wyspie wyci膮ga z wody dziewczyn臋, kt贸ra dop艂yn臋艂a do
brzegu trzymaj膮c si臋 beczki.
- Od dawna pan tu 偶yje?
- Od 15 lat.
- Sam?
- Tak.
- Teraz b臋dzie mia艂 pan to, czego panu najbardziej brakowa艂o... - zagada艂a dziewczyna.
- Niemo偶liwe! W tej beczce jest piwo?!

Rozmawia dw贸ch 偶yd贸w...

Rozmawia dw贸ch 偶yd贸w jeden pyta
-Icek a ile ty by艣 mi zap艂aci艂 za moj膮 偶on臋 Ryfk臋
-Nic -odpowiada Icek
-Sprzedana

Mi臋dzynarodowa wycieczka...

Mi臋dzynarodowa wycieczka przyje偶d偶a pod najwi臋kszy wodospad na 艣wiecie:
- ....ooo god, it's wonderfuuuuul.....
- ....ooo mein Gott, das is wuuuuunderbar....
- ....gospodin, eto priekrasnoooojeee...
- ....k***a, ja pie*dol臋...

Idzie zaj膮czek przez...

Idzie zaj膮czek przez las, spotyka krecika.
- Cze艣膰 kreciku!
- O cze艣膰 zaj膮czku, dok膮d idziesz?
- Na panienki do miasta - odpowiada zaj膮czek
- To we偶 mnie ze sob膮 - prosi krecik.
- No co Ty kreciku, 艣lepy jeste艣? Jeszcze wstydu mi narobisz!
- Nie narobi臋, prosz臋 zabie偶 mnie. Jeszcze nigdy nie by艂em na panienkach.
Tak prosi艂, a偶 w ko艅cu zaj膮czek zgodzi艂 si臋. Id膮 razem dalej przez las wtem zaj膮czek potkn膮艂 si臋 i zakl膮艂:
- O!k....a!
Na to krecik:
- Dzie艅 dobry Pani.

Wchodzi Murzyn do baru...

Wchodzi Murzyn do baru z papug膮 na ramieniu. Barman pyta:
- Sk膮d to masz?
Papuga na to:
- Z Afryki!