Trzy kobiety: zar臋czona,...

Trzy kobiety: zar臋czona, m臋偶atka oraz panna rozmawiaj膮 o swoich m臋偶czyznach. Po parogodzinnej debacie dochodz膮 do wniosku, ze warto wnie艣膰 co艣 nowego do ich 偶ycia seksualnego, postanawiaj膮 doda膰 sobie troch臋 seksapilu i za艂o偶y膰 po艅czochy, sk贸rzane biustonosze, superwysokie szpilki oraz maski r贸wnie偶 ze sk贸ry. Po kilku dniach spotykaj膮 si臋 ponownie, aby podzieli膰 si臋 wra偶eniami:
Zar臋czona opowiada: M贸j narzeczony wr贸ci艂 jak zwykle wieczorem z pracy. Kiedy zobaczy艂 mnie w czarnym sk贸rzanym biustonoszu, po艅czochach, seksownych butach i masce powiedzia艂, ze jestem mi艂o艣ci膮 jego 偶ycia! Potem kochali艣my sie przez kilka godzin.
Panna relacjonuje: U mnie by艂o podobnie, kiedy m贸j ch艂opak zobaczy艂 mnie w tym superstroju, bez s艂owa rzuci艂 si臋 na mnie i zacz膮艂 ostr膮 jazd臋.
M臋偶atka na to: Ja wys艂a艂am dzieciaki do mojej matki na noc, 偶eby艣my mogli poszale膰. Kiedy m膮偶 wszed艂 do domu, mia艂am ju偶 na sobie seksowna, sk贸rzana bielizn臋, czarne szpilki, po艅czoszki i sk贸rzana mask臋 na twarzy. Kiedy mnie zobaczy艂 powiedzia艂 "co na obiad, Batmanie?"

W barze siedzi facet...

W barze siedzi facet i s膮czy powoli drinka. Nagle podchodzi do niego atrakcyjna kobieta. Gdy barman wla艂 jej szklank臋 soku pomara艅czowego, facet przy barze odezwa si臋 do niej:
- 艢wi臋tuj臋 dzisiaj.
- Ja r贸wnie偶 艣wi臋tuj臋 - odpar艂a kobieta, stukaj膮c szklank膮 o jego szklank臋.
- Co pani 艣wi臋tuje?
- Przez kilka lat pr贸bowa艂am zaj艣膰 w ci膮偶臋, w ko艅cu dzi艣 ginekolog powiedzia艂 mi, 偶e jestem w ci膮偶y.
- Gratuluj臋! - odrzek艂 m臋偶czyzna, wznosz膮c szklank臋. - A ja jestem farmerem i od lat zajmuj臋 si臋 hodowl膮 kur. W tym roku jako艣 nie chcia艂y jajek znosi膰, ale od wczoraj wszystko wr贸ci艂o do normy.
- Jak pan tego dokona艂? - pyta kobieta.
- Zamieni艂em koguta.
- Co za zbie偶no艣膰! - odpowiada kobieta.

呕ona m贸wi do m臋偶a:...

呕ona m贸wi do m臋偶a:
-Kochanie, nasza s艂u偶膮ca m贸wi 偶e jest w ci膮偶y!
-Bredzi. Nie ma takiego lekarza, kt贸ry by to stwierdzi艂 ju偶 po trzech dniach!

Do stoj膮cej na poboczu...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

W barze facet zapoznaje...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Blondynka wchodzi do...

Blondynka wchodzi do restauracji i zamawia 艣limaki... Zdezorientowanym wzrokiem wodzi po sali,
bo nie wie jak zabra膰 si臋 do zjedzenia smako艂yku... W ko艅cu zdesperowana wo艂a kelnera:
- Czy m贸g艂by mi pan pokaza膰 jak to si臋 je?
Kelner z艂apa艂 muszelk臋 i przez otworek wysiorba艂 zawarto艣膰.
Ucieszona blondynka podzi臋kowa艂a i zacz臋艂a konsumpcj臋... pierwszy poszed艂 g艂adko, drugi te偶, ale trzeci nie chce wyj艣膰... Blondynka wysysa, wysysa, i nic!
Zagl膮da w otworek, a tam 艣limak krzyczy:
- Ssij male艅ka, ssij!!!

Wraca m膮偶 z delegacji...

Wraca m膮偶 z delegacji troch臋 wcze艣niej ni偶 zawsze. Wchodzi do sypialni a, tam w 艂贸偶ku le偶y obcy nagi facet.
Pyta si臋 go:
- Gdzie moja 偶ona?
A on odpowiada przera偶ony:
- W 艂azience, bierze prysznic.
M膮偶 na to:
- Ja schowam si臋 w szafie i zobacz臋 co 偶ona zrobi, a ty b膮d藕 cicho!!!
Wraca 偶ona w podomce i m贸wi do go艣cia w 艂贸偶ku:
- Bierz mnie teraz, mocno, brutalnie a偶 si臋 posikam...
A go艣膰:
- Otw贸rz szaf臋, to si臋 posrasz...

Podpity facet wraca do...

Podpity facet wraca do domu. 呕ona do niego:
- Ty pijaku, tylko w贸dka ci w g艂owie!
Facet si臋ga do kieszeni, wyci膮ga kartk臋 i m贸wi:
- Przynios艂em test, zaraz zobaczymy, jaka ty obeznana i kulturalna jeste艣!
呕ona na to:
- Zobaczymy, czytaj.
- Pytanie pierwsze: wymie艅 jakie艣 dwie waluty.
- No, na przyk艂ad dolar i euro.
- Dobra. Teraz wymie艅 dwa typy 艣rodk贸w antykoncepcyjnych.
- Jejku, mog臋 ci wymieni膰 co najmniej 10.
- Wierz臋. Pytanie trzecie. Wymie艅 dwie rzeki w Islandii... Milczysz? Wiedzia艂em! Opr贸cz szmalu i seksu, nie masz 偶adnych zainteresowa艅!

Do m贸zgu dochodzi艂y wie艣ci...

Do m贸zgu dochodzi艂y wie艣ci z r贸偶nych organ贸w, 偶e co艣 jest nie tak, wi臋c zwo艂a艂 walne zgromadzenie, aby om贸wi膰 ten problem.
- Witam wszystkich! Czas na pro艣by, skargi, za偶alenia. M贸wcie!
Pierwsze odezwa艂y si臋 nerki:
- Szanowny m贸zgu, prosimy o tydzie艅 urlopu. Nasz pan ci膮gle co艣 pije, a my ju偶 nie mo偶emy wytrzyma膰, padamy z wycie艅czenia!
- Macie moj膮 zgod臋 - odpar艂 m贸zg. - Tydzie艅 urlopu. Kto nast臋pny?
Odezwa艂a si臋 w膮troba:
- Ja te偶 ju偶 nie mog臋, facet ci膮gle chla gorza艂臋 i ja wysiadam. Prosz臋 o 10 dni urlopu.
- Prosz臋 bardzo - zadecydowa艂 m贸zg. - Kto nast臋pny?
Odzywaj膮 si臋 p艂uca:
- My prosimy o 2 tygodnie wolnego, bo nasz pan ci膮gle pali i pali. Ledwo dychamy od tego dymu, ledwo ci膮gniemy.
- Wyra偶am zgod臋 - odpar艂 m贸zg. - Czy kto艣 jeszcze?
W tym momencie rozleg艂 si臋 ledwo s艂yszalny g艂osik:
- Ja te偶! Ja te偶 poprosz臋 o 2 tygodnie urlopu!
- Mo偶e by艣 chocia偶 wsta艂 i si臋 przedstawi艂! - krzykn膮艂 m贸zg.
- Gdybym m贸g艂 sta膰, to nie prosi艂bym o urlop!

Przytulona do siebie...

Przytulona do siebie para ma艂偶e艅ska le偶y w 艂贸偶ku. M膮偶, uszcz臋艣liwiony, ca艂uj膮c 偶on臋 m贸wi:
- Kochanie, jeste艣 cudown膮 matk膮, wspania艂膮 gospodyni膮 i do tego idealn膮 kochank膮, ale nigdy nie chcia艂a艣 mi powiedzie膰, ilu m臋偶czyzn mia艂a艣 przede mn膮.
- Oj m臋偶u, czy to takie wa偶ne? Powiem ci innym razem, nie teraz.
M膮偶 tym razem si臋 wkurzy艂, bo tak膮 odpowied藕 s艂yszy niezmiennie od 20 lat:
- Chc臋 wiedzie膰 dzi艣 i koniec, bo inaczej jutro sk艂adam papiery o rozw贸d!
- Dzi艣? - pyta wystraszona 偶ona. - I nie rozwiedziesz si臋, jak powiem?
- Tak! Dzi艣! I nadal b臋dziesz moj膮 偶on膮. Przyrzekam ci to na g艂ow臋 naszych dzieci.
- Dobrze. Niech ci b臋dzie, w ko艅cu powiem - dzisiaj przed tob膮 by艂o zaledwie dw贸ch.