psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

W BANKU......

W BANKU...
(J)Ja, (I)Interesant

Kolejny pan po kart臋 dla te艣ciowej...
[J] - Prosz臋 podpisa膰 odbi贸r.
[I] - A ile ta karta b臋dzie wa偶na?
[J] - 5 lat
[I] - Aha... czyli do ko艅ca 偶ycia...

czym si臋 r贸偶ni te艣ciowa...

czym si臋 r贸偶ni te艣ciowa od krowy
krowa daje mleko, a te艣ciowa po ryju

Z Matrixa:...

Z Matrixa:
Cypher opowiada Neo stare dzieje:
-Masz szcz臋艣cie, 偶e technika posz艂a do przodu, zanim ciebie wyci膮gi膮gali艣my z Matrixa. Wcze艣niej nie by艂o tak lekko. Mnie Morfeusz zaoferowa艂 niebieskiego lub czerwonego czopka...

Kumpel postanowi艂 mi...

Kumpel postanowi艂 mi dzi艣 dla 偶artu 艣ci膮gn膮膰 spodnie na 艣rodku galerii handlowej. Nie mia艂em majtek. YAFUD

NIEZ艁E JAJKA...

NIEZ艁E JAJKA

W radiu Daukszewicz przed chwil膮 opowiada艂, jak to wraca艂 sobie z ryb i zatrzyma艂 si臋 w pewnym zaje藕dzie na Mazurach, w celu uzupe艂nienia kalorii. W zaje藕dzie zamawia jajecznic臋, chlebek z mas艂em i kaw臋. Kobieta przyjmuje zam贸wienie, wychodzi na zaplecze i s艂ycha膰, 偶e dzwoni gdzie艣 podekscytowana. Po paru minutach pod zajazd podje偶d偶a samoch贸d z piskiem opon, wbiega do 艣rodka zdyszany facet z zapasem jaj w r臋kach i zwraca si臋 do Daukszewicza:
- Panie Krzysiu, Iwonka od razu pana pozna艂a i zadzwoni艂a. Jajka przywioz艂em, bo widzi pan, nam Sanepid wczoraj kuchni臋 zamkn膮艂, ale specjalnie dla pana usma偶ymy.
Pono膰 jako艣 straci艂 apetyt...

UDANA RODZINKA...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

DIALOG...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

- Fajny mam Internet,...

- Fajny mam Internet, nie do艣膰, 偶e nielimitowany, to jeszcze darmowy.
- Jak to?
- Kiedy zak艂adali艣my net, ojciec poszed艂 do s膮siad贸w z g贸ry i dogada艂 si臋, 偶e da im has艂o do WiFi, a w zamian oni b臋d膮 p艂aci膰 w nieparzyste miesi膮ce - a on w parzyste.
- No i?
- Potem poszed艂 do tych z do艂u i zaproponowa艂 im, 偶e oni b臋d膮 p艂aci膰 w parzyste miesi膮ce, a on w nieparzyste.

M贸j dwuletni kuzyn bawi艂...

M贸j dwuletni kuzyn bawi艂 si臋 w domu, pilnowany rzekomo przez swojego ojca. W pewnym momencie s艂ycha膰 huk, a maluch przybiega do taty z wielk膮 艣liw膮 na czole. Na to jego ojciec:
- Synku, jak Ty to zrobi艂e艣?
A niewiele my艣l膮cy maluch podbiega do szafki, w kt贸r膮 uderzy艂 i m贸wi:
-Tak (demonstruj膮c tacie, jak to si臋 sta艂o).
Biedne male艅stwo, kt贸re pad艂o ofiar膮 nierozwa偶nego dociekliwego taty Wink

PO S膭SIEDZKU...

PO S膭SIEDZKU

Wracamy wczoraj z progenitur膮 do domu do艣膰 p贸藕no, dooko艂a ciemno, g艂ucho i zimno. Przechodzimy obok parkingu, na kt贸rym stoi sobie czo艂owo samoch贸d s膮siad贸w "tych z g贸ry". A ci z g贸ry, nerwowi ciut, cz臋sto z pretensjami pod adresem dzieciaka startuj膮, 偶e biega, 偶e piszczy, 偶e... Rzecz ujmuj膮c w skr贸cie - opier**laj膮 go, jak koz臋 za obierki, kiedy tylko si臋 odwr贸c臋 na moment.
M艂ode kicn臋艂o do autka jak zaj膮czek, szron wykorzysta艂o na szybie z rado艣ci膮, napisa艂o co艣 i kicn臋艂o z powrotem do domu. Zagl膮dam dyskretnie na szyb臋 i co widz臋 wygrawerowane?
"ADDAMS FAMILY"