W BANKU......

W BANKU...
(J)Ja, (I)Interesant

Kolejny pan po kart臋 dla te艣ciowej...
[J] - Prosz臋 podpisa膰 odbi贸r.
[I] - A ile ta karta b臋dzie wa偶na?
[J] - 5 lat
[I] - Aha... czyli do ko艅ca 偶ycia...

S艂uchaczka: - S艂ucha艂am...

S艂uchaczka: - S艂ucha艂am pana wypowiedzi i musz臋 przyzna膰, 偶e by艂a ona na bardzo niskim poziomie, wr臋cz na poziomie 偶enuj膮cym. Ojciec Rydzyk - Widzicie... to telefonowa艂 do Radia Maryja szatan, cho膰 o niewie艣cim g艂osie. A je艣li to nie sam szatan dzwoni艂, to jego niewolnik o imieniu Urszula.

Te艣ciowa otwiera drzwi...

Te艣ciowa otwiera drzwi zi臋cia.
A zi臋膰 si臋 pyta:
- Na ile te艣ciowa przychodzi?
- Na ile zechcecie.
- To te艣ciowa nawet nie przekroczy progu?

Mam 17 lat moja mama...

Mam 17 lat moja mama wczoraj pierwszy raz zostawi艂a mnie w domu sam膮. Napisa艂am do mojego ch艂opaka 偶e mam woln膮 chat臋 i mo偶emy to zrobi膰, a on na to sorry w艂a艣nie dosz艂em..

Wczoraj troch臋 zabalowali艣my...

Wczoraj troch臋 zabalowali艣my z kolegami w pobliskim pubie, ale to mi przypad艂 "zaszczyt" bycia kierowc膮. By艂o gor膮co wi臋c wszyscy jechali艣my na "zimny 艂okie膰". Postanowili艣my podjecha膰 po nasz膮 kole偶ank臋 i wr贸ci膰 z powrotem do klubu . Troch臋 si臋 u niej zasiedzieli艣my, ale gdy ju偶 wyszli艣my zobaczy艂em 偶e nikt opr贸cz mnie nie zamkn膮艂 okna. Nieciekawa ulica, wi臋c zagl膮dam czy nic nie zgin臋艂o. Zagl膮dam radio jest, g艂o艣niki s膮, nic nie zgin臋艂o. Dzisiaj my艂em samoch贸d. Gor膮co strasznie wi臋c bior臋 艂yka wczorajszej Pepsi.. wtedy si臋 zorientowa艂em 偶e jaki艣 dowcipni艣 nasika艂 mi do butelki. YAFUD

Te艣ciowa zaprosi艂a zi臋cia...

Te艣ciowa zaprosi艂a zi臋cia na obiad. Zdziwiony my艣li 偶e ta chce go otru膰. Gdy poda艂a zup臋, zi臋膰 my艣li: nie mo偶liwe, na pewno jest zatruta. I da艂 spr贸bowa膰 kotkowi te艣ciowej. Po chwili kotek le偶y sztywny na plecach. A zi臋膰: wiedzia艂em, pobi艂 i wyrzuci艂 te艣ciow膮 przez okno.
A po chwili kotek wstaje i m贸wi:
-jest, jest, jest!!!

Jestem 艣wie偶o upieczonym...

Jestem 艣wie偶o upieczonym kierowc膮 taks贸wki. Cieszy艂em si臋 niesamowicie z nowej pracy. M贸j entuzjazm mocno os艂ab艂, kiedy pierwszego dnia przewozi艂em starszego dziadka, kt贸ry opowiedzia艂 mi ze wszystkimi szczeg贸艂ami przebyt膮 przez siebie kolonoskopi臋. YAFUD

Spotyka si臋 dw贸ch s膮siad贸w: ...

Spotyka si臋 dw贸ch s膮siad贸w:
- Co si臋 u ciebie dzieje, takie wrzaski codziennie wieczorem?
- Te艣ciowej nogi myj臋.
- No i? Ja te偶 myj臋 i si臋 nie drze.
- Ty je potem wycierasz, tak?
- Tak.
- No widzisz, a ja wykr臋cam.

KONKLUZJA...

KONKLUZJA

Z c贸r膮 (5 lat) w roli g艂贸wnej. Rozmowa, co prawda cytowana z pami臋ci, ale na pewno sz艂a "ciurkiem" bez przerw na zastanowienie...

- Tato, a sk膮d Wy wszystko wiecie?
- Co?
- No sk膮d wszystko wiecie?
- No, ze szko艂y, z ksi膮偶ek, z telewizji...
- Z pracy?
- Z pracy te偶.
- Bo ja tyle nie wiem.
- Ale nied艂ugo b臋dziesz ju偶 wiedzie膰 wi臋cej.
- A jak b臋dziesz stary to b臋dziesz dziadkiem?
- Mam nadziej臋.
- B臋dziesz. Bo przecie偶 babci膮 na pewno nie b臋dziesz...

PROSIEM PAN...

PROSIEM PAN
Znajomy Wietnamczyk dorabia sobie w knajpie z 偶arciem wschodnim (niemaj膮cym raczej nic wsp贸lnego z prawdziw膮 kuchni膮 wietnamska, czy chi艅sk膮) w jednym z niedu偶ych miast Polski po艂udniowej. Cz艂owiek ten dosy膰 mocno zasymilowa艂 si臋 z lokaln膮 spo艂eczno艣ci膮 - przebywa nad Wis艂膮 od ponad 15 lat. J臋zyk polski zna niemal perfekcyjnie, chocia偶 mo偶na bez problemu wy艂apa膰 obc膮 "nut臋" - ale nic w rodzaju "mowy" ze skeczu "Nasz klient - nasz pan". Kilka dni temu - w weekend - knajpk臋 odwiedzi艂 kwiat m艂odzie偶y, sponsorowany przez adidasa. Podeszli, rozejrzeli si臋. Ju偶 chcieli zamawia膰, gdy jedna z dziewoj rzuci艂a pe艂ne obaw pytanie:
- A z jakiego mi臋sa to jest?
Chwila konsternacji, po kt贸rej jeden ze "sportowc贸w" (prawdopodobnie przewodnik stada) stwierdzi艂:
- Nie no Anka, zapytom sie. (pisownia zamierzona)
- Ale to chyba nie Polak... Zobacz, jaki艣 taki...
- Nie b贸j NIC!
Tutaj troch臋 si臋 zdziwili艣my (ja + znajomi) - "miszczu" zacz膮艂 rozmawia膰 z Wietnamczykiem w j臋zyku na艣laduj膮cym polski - dok艂adnie tak, jak wys艂awia艂 si臋 Micha艂 W. z "Ani mru-mru". Dlaczego? Nie mam poj臋cia. Mo偶e my艣la艂 ze to u艂atwi dialog? Albo uwa偶a艂 偶e to w艂a艣nie po wietnamsku/chi艅sku?
- Prosiem pan. Sio to je? Jakie to je miensio. Mieensioo?
Wietnamczyk z u艣miechem odpowiedzia艂:
- Kuciak.
Klient z zadowoleniem odwr贸ci艂 si臋 do swoich kompan贸w, z dum膮 wyg艂adzaj膮c dres. Podziwiali go. W swoim stadzie dosta艂 momentalnie +10 respect i +5cm penis lenght. Ale nasz znajomy znad Mekongu doko艅czy艂:
- Kuciak! Kuciak! Hau! Hau!