#it
emu
fut
hit
psy
syn

W IKEI:...

W IKEI:
- Dzie艅 dobry. Czy to dzia艂 zwrot贸w?
- Tak. Co by pan chcia艂 zwr贸ci膰?
- To.
- A co to jest?
- A ja nie wiem. Jak pr贸bowa艂em sk艂ada膰, to czasem przypomina艂o kanap臋, czasem szaf臋, a raz nawet 艂apa艂o bia艂orusk膮 telewizj臋

Dzwoni dziadek do burdelu...

Dzwoni dziadek do burdelu i m贸wi:
- Poprosz臋 dziwk臋...
- Czy ma by膰 niska czy wysoka?
- Dla mnie to bez r贸偶nicy bo nie mam n贸g.
- A ma mie膰 ma艂e cycki czy du偶e?
- Dla mnie to bez r贸偶nicy bo niem r膮k.
- A chu*ja pan ma?
- A jak pani my艣li czym wykr臋ci艂em numer telefonu?

艢wi臋ta. Dwie blondynki...

艢wi臋ta. Dwie blondynki jada po choink臋. Wje偶d偶aj膮 do lasu, wychodz膮 z samochodu. Po kilku godzinach brni臋cia w 艣niegu jedna z nich m贸wi:
- Wiesz co? Zimno mi... Mo偶e we藕my pierwsza lepsza choink臋, nawet je艣li b臋dzie bez bombek.

Rozmawiaj膮 dwaj informatycy:...

Rozmawiaj膮 dwaj informatycy:
-Komputer to genialna rzecz!Nie rozumiem,jak nasi przodkowie mogli bez niego 偶y膰.
-Nie mogli.Przecie偶 wszyscy poumierali.

Pani F膮farowa pyta s膮siadk臋:...

Pani F膮farowa pyta s膮siadk臋:
- Dlaczego tak pani wpatruje si臋 w moj膮 bielizn臋? Czy pani swojej nigdy nie wiesza?
- Owszem, ale dopiero po wypraniu.

Jad膮 wariaci autobusem...

Jad膮 wariaci autobusem i zepsu艂 si臋 autobus. Wariaci pouciekali tylko kierowca by艂 normalny i poszed艂 zobaczy膰 co si臋 zepsu艂o. Idzie jeden wariat i m贸wi:
- A ja wiem co si臋 zepsu艂o.
- A id藕 mi st膮d wariacie - odpowiada kierowca.
Przychodzi po raz drugi i m贸wi:
- A ja wiem co si臋 zepsu艂o.
- A id藕 mi st膮d wariacie - odpowiada kierowca.
Sytuacja powtarza si臋 po raz trzeci a wariat m贸wi to samo:
- A ja wiem co si臋 zepsu艂o.
Zdenerwowany kierowca pyta si臋:
- No co?
- Autobus.

Co m贸wi lokomotywa, wchodz膮c...

Co m贸wi lokomotywa, wchodz膮c do sklepu z ubraniami?

Ciuch ciuch!

Przychodzi majster do...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Adwokat po rozprawie...

Adwokat po rozprawie smsuje do klienta, kt贸ry nie m贸g艂 by膰 na odczytaniu wyroku: "sprawiedliwo艣膰 zatriumfowa艂a". Klient odpisuje: "natychmiast apelowa膰".

- Kochany, pami臋tasz...

- Kochany, pami臋tasz jak rano biega艂am po mieszkaniu i rado艣nie krzycza艂am: "HURRRA, ZNALAZ艁AM WRESZCIE TE j***nE KLUCZE!"?
- Tak...
- Nie wiesz, gdzie je po艂o偶y艂am?