- Co robicie baco? - A srom panocku/ - A portki toście ściągnęli! - Ło kruca fuks...!
Przychodzi baca do ubikacji. Czeka, czeka, wszystkie kabiny zamknięte. Zniecierpliwiony zapytuje: - Je tam kto? W odpowiedzi dochodzi go zduszony głos: - Tu się ni je, tu się sro!