W ksi臋garni zomowiec...

W ksi臋garni zomowiec prosi o co艣 lekkiego do czytania.
- No... - zastawia si臋 sprzedawca - mamy "W pustyni i w puszczy"...
- Dobra. Wezm臋 "W puszczy".

By艂a niez艂a burza i facetowi...

By艂a niez艂a burza i facetowi zerwa艂o blach臋 z dachu.
Troch臋 j膮 pogi臋艂o, przy okazji wiec zabra艂 to do mechanika, 偶eby wyprostowa艂.
Po dw贸ch dniach mechanik dzwoni do niego:
- Panie, nie mam poj臋cia co pan z tym samochodem zrobi艂, ale za tydzie艅 b臋dzie do odebrania...

Czukcza my艣liciel siedzi...

Czukcza my艣liciel siedzi w swoim namiociku na zboczu g贸ry i my艣li. W pewnej chwili wpada inny Czukcza:
- Jedna z twoich k贸z spad艂a w przepa艣膰
Ten jednak nie reaguje. Za jaki艣 czas zn贸w przychodzi pomocnik:
- Kolejna twoja koza spad艂a w przepa艣膰.
Jednak i tym razem nie by艂o odzewu ze strony naszego my艣liciela. Po nied艂ugim czasie po raz kolejny wbiega przera偶ony Czukcza:
- Wszystkie twoje kozy spad艂y w przepa艣膰!
Czukcza zmy艣li艂 si臋 g艂臋boko
- hm....hm...znaczy zauwa偶alna jest tendencja...

Przychodzi blondynka...

Przychodzi blondynka na egzamin ustny
Profesor zadaje pytanie:
-Ja Ania,a Pan Panie Profesorze?

Bre偶niew przyje偶d偶a do...

Bre偶niew przyje偶d偶a do Polski w go艣ci do Gierka.
Jad膮c limuzyn膮 Wis艂ostrad膮 Bre偶niew pyta Gierka:
- T臋 tras臋 ile budowali艣cie?
- 8 lat - odpowiada Gierek.
- E, u nas by艣my to wybudowali przez 4 lata.
Jad膮c dalej Tras膮 艁azienkowsk膮 Bre偶niew znowu pyta:
- A to ile budowali艣cie?
Gierek lekko wkurzony, naci膮ga swoj膮 odpowied藕 i rzecze:
- 2 lata
- E, u nas by艣my to pobudowali przez rok - odpowiada Bre偶niew.
Przeje偶d偶aj膮c obok Pa艂acu Kultury Bre偶niew pyta znowu:
- A to ile budowali艣cie?
Gierek wkurzony niemi艂osiernie wygl膮da przez okno auta i pyta:
- Co budowali艣my?
- No ten dom - odpowiada Bre偶niew pokazuj膮c na Pa艂ac Kultury.
A Gierek mu na to:
- Kurd臋 jak tu wczoraj przeje偶d偶a艂em to go jeszcze nie by艂o!

Pobra艂o si臋 dwoje g艂uchych....

Pobra艂o si臋 dwoje g艂uchych.
Po pierwszym tygodniu wsp贸lnego po偶ycia odkryli 偶e nie mog膮 si臋 porozumie膰 przy wy艂膮czonym 艣wietle, bo nie wida膰 znak贸w migowych.
Po paru nocach wzajemnego niezrozumienia 偶ona wpad艂a na pomys艂:
- Kochanie - pokaza艂a - je艣li b臋dziesz chcia艂 bara bara to 艣ci艣nij raz moj膮 lew膮 pier艣, je艣li nie to raz praw膮.
M膮偶 by艂 zachwycony tym pomys艂em i pokaza艂:
- 艢wietny pomys艂, a je艣li ty b臋dziesz mia艂a ochot臋 to poci膮gnij mnie za penisa raz, je艣li nie.... pi臋膰dziesi膮t razy.

Pewna gazeta og艂osi艂a...

Pewna gazeta og艂osi艂a konkurs z nast臋puj膮cym pytaniem dla pan贸w:
"Siedzisz w eleganckiej restauracji z bardzo pi臋kna kobieta.
Masz pilna potrzeb臋 wyj艣cia do toalety (na "sikundk臋"), w jaki
spos贸b powiesz o tym towarzyszce w najbardziej kulturalny spos贸b?"
Wygra艂a odpowiedz:
"Bardzo pani膮 przepraszam, ale musz臋 wyj艣膰 na chwile, by
pom贸c przyjacielowi, z kt贸rym zapoznam Pani膮 nieco p贸藕niej"

W galerii sztuki wsp贸艂czesnej...

W galerii sztuki wsp贸艂czesnej rozmawiaj膮 dwaj koledzy:
- Jak my艣lisz, czy ten obraz przedstawia wsch贸d czy zach贸d s艂o艅ca? - zastanawia si臋 g艂o艣no jeden.
- Na pewno zach贸d - pada stanowcza odpowied藕.
- Sk膮d wiesz?
- Znam tego malarza. On nigdy nie wstaje przed po艂udniem.

鈥 Marynarze p艂ywaj膮 po...

鈥 Marynarze p艂ywaj膮 po wodach, a cz臋sto te偶 po oceanach.