Dzwoni Baba na stacj臋...

Dzwoni Baba na stacj臋 Kolejow膮 i Pyta Obs艂ug臋:
- Ile jedzie Poci膮g ze Szczecina do Warszawy?
- chwileczk臋...
- Dzi臋kuje.!

- Co tam s艂ycha膰?...

- Co tam s艂ycha膰?
- Nie wiem. Dawno tam nie by艂em.

Pewnego dnia pani w szkole...

Pewnego dnia pani w szkole zada艂a dzieciom prace domowa - mia艂y sobie wymy艣li膰 na nast臋pny dzie艅 jaki艣 oryginalny kolor. Jasio my艣la艂 ca艂e popo艂udnie, a偶 w ko艅cu wymy艣li艂 - kanarkowo偶贸艂ty. Ale pomy艣la艂, ze zadzwoni jeszcze do Ma艂gosi, jaki ona kolor wymy艣li艂a. - Ma艂gosiu, jaki masz kolor?
- Kanarkowo偶贸艂ty.
- *....a - pomy艣la艂 sobie Jasiu - Ma艂gosia jest lepsza uczennica i zn贸w pani powie mi ze 艣ci膮gam. Musze wymy艣li膰 co艣 innego. Jasio my艣li, my艣li, my艣li - nagle wymy艣li艂 - g艂臋boki b艂臋kit. Ale stwierdzi艂, ze zadzwoni jeszcze do swojego przyjaciela Stasia i si臋 spyta, jaki kolor on wymy艣li艂.
- Cze艣膰 Stasiu - jaki masz kolor?
- G艂臋boki b艂臋kit.
- ....aa - pomy艣la艂 sobie Jasiu - Stasiu jest lepszym uczniem i zn贸w pani powie mi ze 艣ci膮gam. Musze wymy艣li膰 co艣 innego. Jasiu my艣li, my艣li my艣li... i nic. Wkurzy艂 si臋 i wyszed艂 si臋 przej艣膰 po mie艣cie - nagle patrzy na wystawie le偶y materia艂 podpisany jako krwistoczerwony.
Jasia ol艣ni艂o - to jest to! Wr贸ci艂 do domu i ca艂y czas powtarza pod nosem krwistoczerwony, krwistoczerwony, krwistoczerwony... Z wra偶enia zapomnia艂 zje艣膰 kolacje, myje 偶eby i nadal mruczy pod nosem - krwistoczerwony, krwistoczerwony, krwistoczerwony...
K艂adzie si臋 do 艂贸偶ka i nadal to swoje - krwistoczerwony, krwistoczerwony, krwistoczerwony... Budzi si臋 rano i zn贸w swoje - tylko krwistoczerwony, krwistoczerwony i krwistoczerwony...
Przychodzi do szko艂y, siada w 艂awce i sobie dalej powtarza
krwistoczerwony, krwistoczerwony, krwistoczerwony... Pani wyrywa do pytania Ma艂gosi臋: - Ma艂gosiu jaki masz kolor?
- Kanarkowo偶贸艂ty.
- Dobrze Ma艂gosiu, siadaj.
- A ty Stasiu?
- A ja psze pani g艂臋boki b艂臋kit.
- Dobrze, Stasiu siadaj.
W tym momencie otwieraj膮 si臋 drzwi od klasy i wchodzi pan dyrektor z ma艂ym Murzynkiem. Pan dyrektor m贸wi:
- Dzieci, poznajcie waszego nowego koleg臋, oto Mambo - i wyszed艂 zamykaj膮c drzwi za sob膮. Pani popatrzy艂a i m贸wi:
- Witaj Mambo. Dzi艣 mamy lekcje o kolorach. Wiem, 偶e jeste艣 nieprzygotowany, ale mo偶e powiesz nam jaki艣 ciekawy kolor?
Mambo my艣li i m贸wi:
- Krwistoczerwony.
- Dobrze Mambo, siadaj.
Jasia ma艂o krew nie zala艂a - nie jad艂 kolacji, nic tylko ku艂 na pami臋膰 t臋 nazw臋, a tu przychodzi taki...
- Jasiu, a powiedz nam jaki ty masz kolor?
A Jasiu wsta艂 i nie mo偶e nic z siebie wykrztusi膰
- No Jasiu?

- ....NY CZARNY!

Przychodzi j膮ka艂a do...

Przychodzi j膮ka艂a do sklepu i m贸wi:
- poprosze to, to, to, to, to.
Lecz wtedy by艂o mu zimno i trz臋s艂y mu si臋 r臋ce. Sprzedawczyni poda艂a mu wszystko na co pokaza艂 palcem. A na to j膮ka艂a powiada jeszcze raz:
- ja poprosz臋 to, to, to, to, to, tofi.

Siedzi sobie zamy艣lony,...

Siedzi sobie zamy艣lony, stary 呕yd. Od czasu do czasu mruczy pod nosem:
- Dlaczego? No, dlaczego?
Podchodzi do niego ch艂opaczek i pyta:
- Co "dlaczego", wujku Chajm?
- Tak sobie my艣l臋, dlaczego w s艂owie "Chajm" jest litera "r".
- Ale wujku Chajm, w tym s艂owie nie ma litery "r"!
- A jakby wstawi膰?
- A dlaczego?
- No w艂a艣nie tak my艣l臋 - dlaczego?

W艂a艣ciciel idzie si臋...

W艂a艣ciciel idzie si臋 przespacerowa膰 po swojej fabryce. Zauwa偶a faceta
stoj膮cego bezczynnie pod 艣cian膮. Pyta si臋 go zatem ile ten zarabia
dziennie. Facet odpowiada, 偶e jakie艣 150 z艂ociszy. W艂a艣ciciel wyjmuje
portfel, daje mu ekwiwalent dni贸wki i ka偶e mu i艣膰 i nigdy nie wraca膰.
Ch艂opak m贸wi, 偶e nie ma sprawy i znika. Po chwili pojawia si臋 zak艂opotany
szef transportu i pyta si臋 w艂a艣ciciela:
- Nie widzia艂 pan tu mo偶e ch艂opaka z firmy kurierskiej?

Do baru, rze藕niczej speluny...

Do baru, rze藕niczej speluny wchodzi ma艂y wystraszony cz艂owieczek i nie艣mia艂o pyta:
- Panowie, bardzo przepraszam, czyj to rottweiler jest uwi膮zany na zewn膮trz?
Podnosi si臋 olbrzymi, zaro艣ni臋ty dresiarz i rzuca:
- M贸j, bo co k***a?
Na to przestraszony cz艂owieczek:
- Bardzo mi przykro, ale m贸j ratlerek go zabi艂.
- A jak to niby mia艂 zrobi膰?!!
- Stan膮艂 mu w gardle.

Franek wraca do domu...

Franek wraca do domu i m贸wi do zony:
- Ka艣ka, kupi艂em dolary.
- A czemu nie euro?
- Dolary ta艅sze.

Do laboratorium doktora...

Do laboratorium doktora Frankensteina przychodzi Batman. K艂adzie przed nim szcz膮tki cia艂a ludzkiego i m贸wi:
- To by艂 Robin. Prosz臋 go jako艣 posk艂ada膰 i przywr贸ci膰 do 偶ycia, a z tego co zostanie, niech pan zrobi ma艂ego nietoperza.

Senator K. b臋d膮c na dorocznym...

Senator K. b臋d膮c na dorocznym zje藕dzie swojej partii, pozna艂 pi臋kn膮 i inteligentn膮 kobiet臋.
Tego偶 samego wieczora zaprosi艂 j膮 do swego pokoju, gdzie ponadto stwierdzi艂, 偶e zaletom umys艂u w niczym nie ust臋puje boskie cia艂o owej pani.
Niestety zauroczony pan senator, mimo stara艅 jej i swoich - nie stan膮艂 na wysoko艣ci zadania. Nazywaj膮c rzeczy po imieniu, panu K. przez ca艂y wiecz贸r "to" wisia艂o jak szmata na kiju!
Po przyje藕dzie do domu i wieczornym prysznicu pan K. wchodzi do sypialni. Widzi tam sw膮 偶on臋 w wymi臋tym szlafroku, w papilotach, zajadaj膮c膮 - mlaskaj膮c g艂o艣no - jakie艣 czekoladki.
Do tego zielona maseczka na twarzy...
I wtedy pan K. stwierdzi艂 co艣 dziwnego. Poczu艂 nagle 偶e doznaje ogromnego wzwodu.
Totalnie zaskoczony spojrza艂 w艣ciekle na d贸艂 i warkn膮艂 cicho przez z臋by:
- Ty prymitywny, wredny sk*rwysynu! Dzi臋ki tobie ju偶 wiem dlaczego ludzie wymy艣lili przezwisko TY CH*JU!

Si艂uj膮 si臋 dwaj faceci:...

Si艂uj膮 si臋 dwaj faceci:
-Ale ty masz siln膮 r臋k臋!
-Od 20 lat jestem singlem!

Wszystkie kobiety marz膮...

Wszystkie kobiety marz膮 o przystojnych, czu艂ych kochankach. Niestety, wszyscy przystojni, czuli faceci maj膮 juz kochank贸w.

5.00 - Taniec z debilami...

5.00 - Taniec z debilami - pr. rozrywkowy (powt贸rka)
6.00 - Kawa czy w ryj?
8.50 - Siedemdziesi膮teczka pi膮teczka - pr. dla dzieci
11.00 - B jak Beret - serial produkcji polskiej (powt贸rka)
12.00 - Moda na pora偶k臋 (666666666)
12.30 - Klan : Co si臋 sta艂o? - telenowela prod. polskiej
13.00 - Klan : Nic si臋 nie sta艂o. - telenowela prod. polskiej
13.30 - Transmisja z obrad Sejmu - program rozrywkowy
16.00 - fu**ty - pr. informacyjny
16.30 - Zgaduj zgadula, czyli Pogoda
16.45 - Rozmowy z Delm膮 - talk-show
17.45 - W12 : Wydzia艂 kontroli gier i zak艂ad贸w
艣ledztwo prowadz膮 Joanna Patyczek i Sebastian P艂uco
18.45 - Jaki to polityk? - pr. rozrywkowy
19.00 - Godzilla kontra super zdeformowane MegaPotwory z kosmosu - wieczorynka
19.30 - Zawsze po 19.30
20.00 - Karol - cz艂owiek, kt贸ry zosta艂 cz艂owiekiem, potem ministrantem, ksi臋dzem, biskupem, kardyna艂em a na samym ko艅cu zosta艂 papie偶em cz. 1 - film prod. polsko-w艂oskiej
21.30 - 0700 - magazyn kryminalny
22.00 - Na Cudzej - serial prod. polskiej
22.30 - Panorama - transmisja z kamery internetowej na ratuszu we Wroc艂awiu
23.00 - Rozmowy w kroku - program medyczny, prowadzi Ewa Drzazga
0.00 - Dziewczyny w bluzkach, spodniach i bikini
1.00 - Dziewczyny w spodniach i bikini
2.00 - Dziewczyny w bikini
3.00 - Zako艅czenie programu

Dziewczynka posz艂a z...

Dziewczynka posz艂a z babci膮 do sklepu. Babcia stane艂a w kolejce, a dziewczynka posz艂a na chwil臋 do parku. Po chwili wraca zadowolona m贸wi膮c :
- Babciu, zrobi艂am gwiazd臋!
- Naprawd臋? A nie by艂o ci wida膰 majtek?
- Nie bo je zdj臋艂am.

Kiedy m臋偶czyzna m贸wi...

Kiedy m臋偶czyzna m贸wi do kobiety 艣wi艅stewka to jest to molestowanie seksualne.
Kiedy kobieta m贸wi 艣wi艅stewka do m臋偶czyzny, to kosztuje to 4,20/min + VAT!

Antek radzi si臋 agronoma:...

Antek radzi si臋 agronoma:
- M贸wi膮, 偶e naw贸z sztuczny jest lepszy od naturalnego. A pan jak uwa偶a?
- Trudno powiedzie膰, to rzecz smaku.

Dwie 16-latki ogl膮daj膮...

Dwie 16-latki ogl膮daj膮 filmik porno, kt贸ry jedna z nich nakr臋ci艂a wraz ze swoim ch艂opakiem.
- O, patrz! A tu zaraz b臋d臋 mia艂a orgazm!
Po chwili:
- Ty g艂upia pindo, ty si臋 po prostu lask膮 ud艂awi艂a艣.

Na okr臋cie m艂ody majtek...

Na okr臋cie m艂ody majtek pyta starego 偶eglarza
- Opowiedz mi, dlaczego nie masz nogi?
- No bo kiedy艣 wypad艂em za burt臋 i rekin mi odgryz艂
- A dlaczego masz hak zamiast d艂oni?
- No bo kiedy艣 mieli艣my potyczk臋 z piratami i odci臋li mi d艂o艅
- A dlaczego nie masz oka?
- No bo kiedy艣 tak stoj臋 na statku patrz臋 w niebo i nagle mi mewa narobi艂a.
- No tak, ale od tego si臋 nie traci oka, wystarczy wytrze膰!
- No w艂a艣nie, a to by艂 pierwszy dzie艅 kiedy mia艂em hak zamiast r臋ki.

Dw贸ch Szkot贸w spotyka...

Dw贸ch Szkot贸w spotyka si臋 w Edynburgu.
- Czy mo偶esz po偶yczy膰 mi funta?
- Oh niestety, nie mam przy sobie pieni臋dzy.
- A w domu?
- Dziekuj臋, wszyscy zdrowi.

Go艣膰 w pewnej ekskluzywnej...

Go艣膰 w pewnej ekskluzywnej restauracji zwraca si臋 oburzony do kelnera:
-Zawsze dostaj臋 dwa kawa艂ki mi臋sa, a dzisiaj tylko jeden. To skandal!
-Przepraszam najmocniej. To oczywi艣cie moja wina. Zapomnia艂em je przekroi膰 - t艂umaczy si臋 kelner.