W 艂贸dce na jeziorze p艂ywaj膮...

W 艂贸dce na jeziorze p艂ywaj膮 Kubu艣 Puchatek i Prosiaczek.W pewnym momencie
Kubu艣 waln膮艂 Prosiaczka wios艂em.
Oburzony Prosiaczek pyta:
-Dlaczego Kubusiu mnie uderzy艂e艣!
Kubu艣 odpowiada:
-Bo wy 艣winie zawsze co艣 knujecie...

Jedzie motocyklista 220...

Jedzie motocyklista 220 km/h.
Patrzy wr贸belek i go potr膮ca.
Motocyklista zawozi go do domu, daje klatk臋, jedzenie i picie.
Rano wr贸belek wstaje.
Patrzy: Kraty, woda, jedzenie.
- Kurde, zabi艂em motocyklist臋.

Przychodzi zaj膮czek do...

Przychodzi zaj膮czek do burdelu i pyta:
- Nied藕wiedzica jest?
- Nie ma.
- A wilczyca jest?
- Nie ma.
- To mo偶e chocia偶 lisica jest?
- Nie ma.
- A kt贸ra jest?
- Jest pytonica.
- No dobra, mo偶e by膰.
Poszed艂 zaj膮c na g贸r臋, ale gdy tylko wszed艂 do pokoju pytonica go po艂kn臋艂a. Ale zaczyna si臋 zastanawia膰:
- Zaraz... 艣niadanie jad艂am, obiad te偶 ju偶 by艂, a do kolacji jeszcze 3 godziny, wi臋c to pewnie klient...
I wyplu艂a zaj膮ca. Na to zaj膮c, doprowadzaj膮c futerko do 艂adu:
- Jak bierzesz do buzi, to mog艂aby艣 uwa偶a膰!

Przychodzi facet do sklepu...

Przychodzi facet do sklepu zoologicznego
- Dzie艅 dobry chcia艂bym kupi膰 psa obronnego.
- Niestety nie mamy ps贸w obronnych, no ale mamy obronn膮 papug臋.
Zdziwiony facet pyta:
- Co to jest ta obronna papuga?
- Ju偶 panu t艂umacz臋, ona jest specjalnie tresowana, prosz臋 spojrze膰 jak ni膮 kierowa膰.
Sprzedawca m贸wi do papugi:
- Na st贸艂.
Papuga rzuci艂a si臋 i rozwali艂a ca艂y st贸艂.
- To wspania艂e, kupuje t膮 papug臋.
Wraca facet do domu i testuje papug臋.
- Na drzwi (sru, papuga rozwali艂a drzwi).
Zadowolony siada przed telewizorem, gdy nagle wchodzi 偶ona, widzi papug臋 i wrzeszczy:
- Stary, co to za papuga?
- A obronna papuga - odpowiada ma艂偶onek, na co 偶ona:
- A na ch*ja!

Jedzie Baca z koniem...

Jedzie Baca z koniem kt贸ry wiezie w臋giel.
- Ej! Przynios艂em w臋giel.
A ko艅 si臋 odwraca i m贸wi:
- Ty艣 kurna przyni贸s艂.

Facet dosta艂 na urodziny...

Facet dosta艂 na urodziny papug臋. Od pocz膮tku, kiedy tylko wni贸s艂 klatk臋 do domu i zdj膮艂 z niej zas艂on臋, zorientowa艂 si臋, 偶e mia艂a okropny nawyk przeklinania, rzuca艂a mi臋chem co drugie s艂owo.
C贸偶 by艂o zrobi膰 - wyrzuci膰 偶al, zawsze to jaki艣 towarzysz, zreszt膮 prezent...
Przez szereg d艂ugich dni stara艂 si臋 walczy膰 ze s艂ownictwem Papugi. M贸wi艂 do niej mi艂e s艂owa, puszcza艂 艂agodn膮, klasyczn膮 muzyk臋, robi艂 wszystko, 偶eby da膰 papudze dobry przyk艂ad... S艂owem pe艂na po艣wi臋ce艅 terapia.
Na pr贸偶no.
Pewnego dnia, kiedy papuga wsta艂a lew膮 nog膮 i by艂a wyj膮tkowo niegrzeczna, opryskliwa i obra偶a艂a go na ka偶dym kroku, co艣 w nim p臋k艂o.
Zacz膮艂 krzycze膰, ale papuga dar艂a si臋 g艂o艣niej. Potrz膮sn膮艂 ni膮, a ta nie do艣膰, 偶e zbluzga艂a go tak, 偶e wi膮zanki nie powstydzi艂by si臋 marynarz p艂ywaj膮cy na transatlantykach, to jeszcze dosta艂 par臋 razy dziobem.

W akcie desperacji wrzuci艂 ptaka do zamra偶arki, zatrzasn膮艂 drzwi, opar艂 si臋 o nie i zsun膮艂 w d贸艂. Papuga rzuci艂a si臋 kilka razy o 艣ciany zamra偶arki, facet us艂ysza艂 przyt艂umiony be艂kot i nagle wszystko ucich艂o.
Kiedy go艣膰 och艂on膮艂 troch臋, nasz艂y go wyrzuty sumienia wi臋c otworzy艂 drzwi zamra偶arki. Papuga w milczeniu wesz艂a na jego wyci膮gni臋te rami臋 i powiedzia艂a:
- Najmocniej przepraszam, 偶e urazi艂am Pana moim s艂ownictwem, zachowaniem i czynami, prosz臋 o przebaczenie - do艂o偶臋 wszelkich stara艅 aby si臋 poprawi膰 i nie dopu艣ci膰 do podobnych scen w przysz艂o艣ci. Zadanie Panu cios贸w dziobem by艂o niewybaczalne...

Facet tego si臋 nie spodziewa艂 - zmiana by艂a co najmniej szokuj膮ca - ju偶 otwiera艂 usta chc膮c zapyta膰 co spowodowa艂o tak radykaln膮 popraw臋, kiedy ponownie odezwa艂a si臋 papuga:

- Mog臋 Pana uprzejmie zapyta膰: co Panu zrobi艂 kurczak ?

Chcia艂 si臋 go艣ciu pozby膰...

Chcia艂 si臋 go艣ciu pozby膰 kota, wi臋c wywi贸z艂 go kilka ulic dalej. Gdy wr贸ci艂 do domu kot ju偶 tam by艂.
Wywi贸z艂 go dziesi臋膰 ulic dalej, po powrocie widzi kota w domu.
Wywi贸z艂 go jeszcze raz, kr膮偶y ulicami w prawo w lewo i tak a偶 na drugi koniec miasta.
Dzwoni do domu i pyta si臋 偶ony:
- Jest kot?
- Jest - odpowiada 偶ona.
- Daj go na telefon bo nie mog臋 trafi膰 do domu!

Biegnie sobie le艣n膮 dr贸偶k膮...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Wpada niemiecka mysz...

Wpada niemiecka mysz do baru siada na sto艂ku i si臋 wydziera do barmana:
- Kufel Heinekena prosz臋!!!
- Mog臋 ci nala膰, ale pod barem 艣pi kot - rzecze barman poleruj膮c kieliszki...
- To poprosz臋 p贸l kufelka i znikam - wyszepta艂a wystraszona mysz.
Wpada francuska mysz do baru siada na sto艂ku i si臋 wydziera do barmana:
- Lampk臋 Chatou prosz臋!!!
- Mog臋 ci nala膰, ale pod barem 艣pi kot - rzecze barman poleruj膮c kieliszki...
- To poprosz臋 p贸l lampeczki i znikam - wyszepta艂a wystraszona mysz.
Wpada polska mysz do baru siada na sto艂ku i si臋 wydziera do barmana:
- Setk臋 w贸dki prosz臋!!!
- Mog臋 ci nala膰, ale pod barem 艣pi kot - rzecze barman poleruj膮c kieliszki...
- Hmm... to jeszcze 2 sety i budzi膰 Skur.....la!!!