psy
fut
emu
#it
syn
hit

W parku na 艂awce le偶y...

W parku na 艂awce le偶y ksi膮偶ka.
Widzi j膮 student prawa.
Zaczyna czyta膰:
- Eee tam. 呕adnych opis贸w morderstw, pope艂nianych przest臋pstw. To nie dla mnie.
Widzi j膮 student matematyki:
- Eee tam. 呕adnych wzor贸w, zada艅 algebraicznych. To nie dla mnie.
Podnosi j膮 student medycyny:
- O! "Pan Tadeusz"! Nie wiem co to jest, ale mog臋 nauczy膰 si臋 na pami臋膰.

Poci膮g. Przedzia艂 sypialny....

Poci膮g. Przedzia艂 sypialny. Na g贸rze kole艣, na dole kole艣. Nagle z g贸ry 鈥 prosto na twarz tego na dole 鈥 zaczyna lecie膰 g贸wno.
- Prosz臋 pana, prosz臋 si臋 obudzi膰! Zesra艂 si臋 pan!
- Nie 艣pi臋.

Dziennikarka przeprowadza...

Dziennikarka przeprowadza wywiad na si艂owni z najwi臋kszym mi臋艣niakiem, kt贸ry na wszystkie jej pytania odpowiada:
- yyy........
- yyyhy....
- nooo.....
- eeee.....
W ko艅cu zdenerwowana m贸wi:
- Dobrze to jeszcze ostatnie, kr贸tkie pytanie:
Po co Panu g艂owa?
A mi臋艣niak na to:
- Jem niom....

Dlaczego kobiety po pi臋膰dziesi...

Dlaczego kobiety po pi臋膰dziesi膮tce nie maj膮 dzieci? - Poniewa偶 mog艂yby zapomnie膰, gdzie je zostawi艂y.

Kolega do kolegi:...

Kolega do kolegi:
- Opowiedzia艂bym kawa艂 ci o moim penisie...
Ale obawiam si臋 偶e jest za d艂ugi I-m so happy

M艂ody marynarz pyta bosmana:...

M艂ody marynarz pyta bosmana: co to jest bigamia? - bigamia jest wtedy gdy w jednym porcie czekaj膮 na ciebie dwie 偶ony.

Rozbitek na bezludnej...

Rozbitek na bezludnej wyspie wyci膮ga z wody dziewczyn臋, kt贸ra dop艂yn臋艂a do
brzegu trzymaj膮c si臋 beczki.
- Od dawna pan tu 偶yje?
- Od 15 lat.
- Sam?
- Tak.
- Teraz b臋dzie mia艂 pan to, czego panu najbardziej brakowa艂o... - zagada艂a dziewczyna.
- Niemo偶liwe! W tej beczce jest piwo?!

Lata 80-te. Do Polski...

Lata 80-te. Do Polski przyje偶d偶a Golbaczow. Porozmawia艂 z politykami i uda艂 si臋 do fabryki FSO. Zwiedzi艂 j膮, a na ko艅cu zapyta艂 si臋 dyrektora:
- Pracuje mo偶e u was Stasiu Maliniak?
- Tak pracuje - odpowiedzia艂 strasznie zdziwiony dyrektor.
- Przyprowad偶cie wiec go do mnie.
Maliniak przyszed艂 do gabinetu, wypi艂 z Golbaczowem po kielichu, pogadali sobie.
Trzy miesi膮ce p贸偶niej przyje偶d偶a do Polski ameryka艅ski gubernator. Sytuacja si臋 powtarza. Gubernator zwiedza fabryk臋 FSO i pyta dyrektora:
- Czy pracuje u was Stasiu Maliniak?
- Pracuje.
-P rzyprowad偶cie wi臋c go do mnie.
Wypili Whisky, pogadali sobie.
Nast臋pnego dnia Mali艅ski l膮duje na dywaniku u dyrektora.
- Powiedzcie mi Maliniak sk膮d wy znacie takich ludzi?
- No wie pan dyrektor by艂y te czasy pod grusz膮 to si臋 ludzi pozna艂o.
Zdenerwowany dyrektor stara si臋 go podej艣c.
- Ale papie偶a to Maliniak nie znacie co?
- Nie wierzy pan, 偶e znam papie偶a?
-Z a艂o偶e si臋 o nowego Poloneza, 偶e nie.
- Dobrze stoi. Ale jak panu to udowodnie?
- Pojedziemy do Rzymu. Ja stan臋 na Placu 艢wi臋tego Piotra i poczekam a偶 ty wyjdziesz na balkonik z papie偶em pod r臋k臋 i mi pomachasz.
- Dobrze zgadzam si臋.
Pojechali do Rzymu. Dyrektor stoi na placu patrzy, a tam Maliniak wychodzi z papie偶em pod r臋k臋 i mu macha. Pad艂 os艂upia艂y na ziemie. Maliniak szybko wybiega, podchodzi do dyrektora i krzyczy:
- Panie dyrektorze niech si臋 pan nie martwi o tego nowego Poloneza, ja si臋 tam ciesze, 偶e na wakacjach by艂em, do Rzymu pojecha艂em...
- Ale tu nie chodzi o tego poloneza. Tylko jak tam sta艂e艣 z papie偶em pod r臋k臋 i do mnie macha艂e艣 to podesz艂o dw贸ch Arab贸w i si臋 mnie pytaj膮: co to za facet w bia艂ym kitlu stoi obok Maliniaka!!!

Do kuchni wpada niewidomy...

Do kuchni wpada niewidomy facet dotyka r臋kami r贸偶ne przedmioty. Nagle bierze do r膮k tark臋 i po chwili m贸wi:
- Takich g艂upot to jeszcze nie czyta艂em!